Za kilka dni ważny termin. Trzeba zapłacić nowy podatek

Osoby, które prywatnie wynajmują mieszkania, czyli bez działalności, w tym roku będą musiały rozliczyć się z fiskusem za każdą złotówkę. Takie zasady wprowadziła rządowa reforma Polski Ład. Pierwsza płatność przypada już niedługo, bo 20 lutego - przypomina "Rzeczpospolita".

Startup Rendin chce ucywilizować rynek najmu mieszkań. Jego CEO Alain Aun sam wynajmował mieszkania kilkanaście razy Wynajmujący mieszkania zostali objęci wyższym podatkiem
Źródło zdjęć: © East News | Bartlomiej Magierowski

Rządowa reforma Polski Ład sprawiła, że osoby zarabiające na prywatnym wynajmie nie mogą od 1 stycznia rozliczać się z fiskusem według skali PIT, za to musiały przejść na ryczałt. "Dla wielu oznacza to obowiązek zapłaty podatku, którego wcześniej nie mieli" - podaje "Rz".

- Wynajmujący, którzy w poprzednich latach byli na skali, mogli rozliczać koszty uzyskania przychodów. Największe - to odpisy amortyzacyjne, które pozwalały odliczyć wydatki na nabycie/wybudowanie mieszkania/domu - mówi dziennikowi Wojciech Jasiński, doradca podatkowy w ATA Finance.

Ekspert dodaje, że część wynajmujących - dzięki amortyzacji - w ogóle nie płaciła podatku. Podaje przykład osoby, która kupiła dziesięcioletni apartament za 1 mln zł. - Z samej amortyzacji miała 100 tys. zł kosztów rocznie. Nawet jak wynajmowała apartament za 8 tys. zł miesięcznie, to i tak wychodziła jej strata i nie płaciła podatku - mówi Jasiński.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Program rządu namiesza na rynku najmu. "Właściciele mieszkań już zaczynają rywalizować"

Podatek od prywatnego wynajmu mieszkania - zbliżają się ważne terminy

"Podatkowe eldorado się jednak skończyło" - informuje "Rz". Od 1 stycznia 2023 r. osoby zajmujące się prywatnym wynajmem, czyli bez działalności, nie mogą odliczyć już żadnych kosztów oraz nie skorzystają z kwoty wolnej od podatku.

Podstawowa stawka podatkowa dla wynajmujących to 8,5 proc. Jeśli roczne przychody przekroczą 100 tys. zł, od nadwyżki będzie trzeba zapłacić 12,5-procentowy podatek.

Pierwszy termin płatności mija niedługo, bo w poniedziałek 20 lutego. Ale tylko jeśli wynajmujący otrzymał w styczniu czynsz od lokatora. Osoby, których przychody w zeszłym roku nie przekroczyły 200 tys. euro, mogą z fiskusem rozliczać się co kwartał.

"O wyborze kwartalnego sposobu rozliczenia informujemy dopiero w zeznaniu rocznym. Tak więc właściciel lokalu może pierwszy podatek zapłacić nawet 20 kwietnia" - podaje "Rzeczpospolita".

Od podatku można odliczyć stratę, która powstała, gdy wynajmujący był jeszcze na skali. Można ją odliczyć już przy obliczaniu miesięcznego lub kwartalnego podatku.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie