Internetowe zbiórki charytatywne cieszą się w sieci coraz większą popularnością. Niedawno pojawiły się doniesienia, że od jednej z takich zbiórek fiskus zażyczył sobie podatku dochodowego.
Jak informowała "Rzeczpospolita", zdaniem urzędu skarbowego beneficjenci powinni zapłacić podatek, jeśli wpłaty są anonimowe. Brak precyzyjnych danych darczyńców uniemożliwia rozliczenie zbiórki bez obowiązku zapłaty podatku.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Jak działa opodatkowanie wpływów ze zbiórek internetowych i czy będzie miało ono wpływ na zbiórkę Łatwogangu?
Miażdżąca większość zbiórek jest realizowana za pośrednictwem organizacji pożytku publicznego, fundacji, które są całkowicie zwolnione z podatku - mówił w programie "Jeden na jeden" w TVN24 Andrzej Domański.
Minister finansów wyjaśnił, że "nad tymi fundacjami jest nadzór realizowany przez MSWiA, dzięki czemu wiemy, że te pieniądze są faktycznie przeznaczane na cel statutowy.
- Uszczelnienie wynikało z tego, że istnieli na rynku patostreamerzy, którzy pod płaszczykiem zbiórek generowali dochód od osób anonimowych i w ten sposób unikali jakiegokolwiek opodatkowania - zaznaczył.
Podkreślił jednak, że do każdej takiej zbiórki pracownicy organów skarbowych podchodzą indywidualnie.
źródło: TVN24