Zbiórki w sieci pod lupą fiskusa. Minister finansów mówi o uszczelnieniu

Fiskus wziął pod lupę internetowe zrzutki. Twierdzi, że anonimowe wpłaty to nie darowizny i żąda podatku. - Takie przepisy obowiązują od lat. Większość zbiórek internetowych jest robiona za pośrednictwem organizacji pożytku publicznego i te są całkowicie zwolnione z podatku. Ale kilka lat temu były uszczelnienia - wyjaśniał w TVN24 Andrzej Domański, minister finansów.

podatek od zbiórekMinister finansów zabrał głos ws. podatku od zbiórek internetowych
Źródło zdjęć: © pap
Katarzyna Kalus

Internetowe zbiórki charytatywne cieszą się w sieci coraz większą popularnością. Niedawno pojawiły się doniesienia, że od jednej z takich zbiórek fiskus zażyczył sobie podatku dochodowego.

Jak informowała "Rzeczpospolita", zdaniem urzędu skarbowego beneficjenci powinni zapłacić podatek, jeśli wpłaty są anonimowe. Brak precyzyjnych danych darczyńców uniemożliwia rozliczenie zbiórki bez obowiązku zapłaty podatku.

Szkieletowy czy murowany? Daria wybudowała dom za 466tys. w 3 miesiące

Jak działa opodatkowanie wpływów ze zbiórek internetowych i czy będzie miało ono wpływ na zbiórkę Łatwogangu?

Miażdżąca większość zbiórek jest realizowana za pośrednictwem organizacji pożytku publicznego, fundacji, które są całkowicie zwolnione z podatku - mówił w programie "Jeden na jeden" w TVN24 Andrzej Domański.

Minister finansów wyjaśnił, że "nad tymi fundacjami jest nadzór realizowany przez MSWiA, dzięki czemu wiemy, że te pieniądze są faktycznie przeznaczane na cel statutowy.

- Uszczelnienie wynikało z tego, że istnieli na rynku patostreamerzy, którzy pod płaszczykiem zbiórek generowali dochód od osób anonimowych i w ten sposób unikali jakiegokolwiek opodatkowania - zaznaczył.

Podkreślił jednak, że do każdej takiej zbiórki pracownicy organów skarbowych podchodzą indywidualnie.

źródło: TVN24

Wybrane dla Ciebie