Chodzi o nieodebrane przez Polskę w 2022 r. szczepionki Pfizera przeciw COVID-19. Koncern pozwał Polskę i wygrał w belgijskim sądzie pierwszej instancji. Zgodnie z wyrokiem Polska ma nie tylko odebrać 64 mln dawek szczepionki, ale także zapłacić koncernowi ponad 5,5 mld zł.
Minister zdrowia zapewniła w piątek, że resort podejmie działania w sprawie Pfizera, ale nie może zdradzić szczegółów ze względu na strategię procesową.
"Codziennie jest to samo". Zapytaliśmy o kaucje. Polacy bez litości
- Sprawa dotyczyła umowy zawartej przez poprzedni rząd, natomiast pozwanym jest państwo polskie. W związku z tym nie tylko Ministerstwo Zdrowia, w cały proces jest zaangażowana również Prokuratoria Generalna, Ministerstwo Finansów, z którym ściśle współpracujemy. I oczywiście, jesteśmy również w trakcie procesu przygotowywania apelacji - powiedziała Sobierańska-Grenda, pytana w piątek o sprawę przy okazji wizyty w szczecińskim szpitalu Zdroje.
Zajęte konto PAŻP
W związku z wyrokiem sądu w sprawie Pfizer vs. Polska zostało zajęte konto Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. 1 lipca PAŻP otrzymała od Europejskiej Organizacji ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol) informację o zajęciu wierzytelności PAŻP z tytułu należnych jej opłat trasowych.
W piątek Donald Tusk poinformował, że PAŻP nie będzie pozostawiona bez pomocy. Dodał, że rząd będzie szukał rozwiązania sprawy.
Spór toczy się przed sądem w Brukseli, ponieważ to tam została zawarta umowa między Komisją Europejską a Pfizerem. KE zawarła kontrakt z amerykańskim producentem w imieniu krajów członkowskich w 2021 r. Polska w ramach tej umowy zobowiązała się do zakupu określonej liczby szczepionek zgodnie z wynegocjowanym harmonogramem. W 2022 r. odmówiła jednak dalszego odbioru dawek. We wrześniu 2023 r. Pfizer pozwał Polskę do sądu o wykonanie umowy.
1 kwietnia 2026 sąd pierwszej instancji w Brukseli orzekł, że Polska musi odebrać od amerykańskiego koncernu Pfizer szczepionki przeciwko COVID-19 i zapłacić firmie 5 mld 644 mln zł. Według Ministerstwa Zdrowia do odbioru jest ok. 64 mln dawek szczepionki przeciwko COVID-19. MZ zapowiedziało odwołanie od nieprawomocnego wyroku. Według informacji resortu do kwoty tej należy dodać również ok. 170 mln zł kosztów procesowych.
Na początku czerwca resort zdrowia informował, że Polsce doręczono kopię wykonawczą wyroku wraz z nakazem zapłaty zasądzonych kwot i kosztów komorniczych. Termin do wniesienia apelacji biegnie od daty jej doręczenia, a Ministerstwo Zdrowia ma 60 dni na złożenie apelacji.
W kwietniu MZ podało, że Polska zamierza skorzystać z wszelkich przysługujących jej środków prawnych w celu zmiany tego orzeczenia i obrony jej interesów.
Belgijski sąd stwierdził, że warunki rozwiązania umowy kupna przez Polskę nie zostały spełnione i że Polska nie wykazała, że umowa kupna – a konkretnie jej klauzule dotyczące ceny, liczby dawek lub zrzeczenia się odpowiedzialności – wskazywały na nadużycie pozycji dominującej przez firmę Pfizer. Sąd stwierdził ponadto, że ani wojna w Ukrainie, ani spadek liczby zakażeń nie stanowiły okoliczności uzasadniających zniesienie lub modyfikację zobowiązań Polski wobec firmy Pfizer. Sąd orzekł też, że Polska nie wykazała, iż Pfizer nadużył swoich praw, kontynuując wykonywanie swoich zobowiązań umownych.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej jako jedyna instytucja w Polsce szkoli i zatrudnia cywilnych kontrolerów lotu oraz zarządza ruchem lotniczym na naszym niebie. PAŻP dba o bezpieczeństwo samolotów lądujących i odlatujących z polskich lotnisk, a także przelatujących przez nasz kraj.