Zarobki w logistyce rosną. Znamy stawki w magazynach

Centra dystrybucyjne notują najwyższy wzrost wynagrodzeń w całym sektorze przemysłowym. Z najnowszego raportu Grafton Recruitment wynika, że płace w tej branży wzrosły średnio o 5 proc. Pracodawcy najmocniej zabiegają o specjalistów, którzy potrafią zapanować nad kosztami.

68 proc. badanych wskazuje, że nawet kilka razy w roku nie ma środków przed wypłatą. Są branże, w których potrzeba rąk do pracy
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
Robert Kędzierski

Sektor logistyczny w Polsce wciąż się rozwija, co bezpośrednio przekłada się na portfele pracowników. Raport płacowy agencji Grafton Recruitment pokazuje, że wynagrodzenia w centrach dystrybucyjnych poszły w górę o 5 proc. rok do roku. Dla porównania, średnia dla całego przemysłu wyniosła 3 proc. Firmy najchętniej premiują osoby, które dbają o ciągłość operacji oraz sprawny przepływ towarów.

Najwięcej nowoczesnych magazynów znajduje się na Mazowszu, Śląsku, Dolnym Śląsku oraz w centralnej Polsce. Układ sił na rynku jednak ulega modyfikacjom. W ubiegłym roku Dolny Śląsk awansował na trzecie miejsce w kraju pod względem dostępnej powierzchni. Region ten zyskuje dzięki nowym inwestycjom oraz bliskości zachodniej granicy. Nowe obiekty powstają także na północy kraju, a deweloperzy planują kolejne budowy w województwach lubuskim, opolskim i łódzkim.

Najbogatszy Polak bije na alarm i uderza w OZE. "Mamy tylko 6 lat"

Magazyny potrzebują rąk do pracy

Starsze obiekty powoli znikają z rynku, a w ich miejsce powstają nowoczesne centra z pełną automatyką. Jak pokazują dane firmy doradczej CBRE, popyt na magazyny w 2025 r. wyniósł 6,6 mln mkw. To trzeci najlepszy wynik w historii polskiego rynku. Daje to Polsce drugie miejsce w Europie, zaraz za Niemcami. Deweloperzy budują jednak mniej niż w przeszłości, ponieważ inwestorzy stawiają dziś na jakość i oszczędność energii. Obecnie w budowie znajduje się mniej niż 2 mln mkw. powierzchni.

Centra dystrybucyjne mierzą się dziś z mniej korzystnym otoczeniem rynkowym. Według GUS wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w transporcie i gospodarce magazynowej, który na początku 2026 r. oscylował w pobliżu poziomu neutralnego, w marcu spadł do -3,4. Za pogorszeniem ocen przedsiębiorców stoją m.in. wyższe koszty paliw i niestabilna sytuacja na rynkach surowcowych związana z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Polska pozostaje jednak jednym z najważniejszych rynków magazynowych w Europie, a kolejne inwestycje w centra dystrybucyjne i powierzchnie magazynowe utrzymują wysokie zapotrzebowanie na pracowników – komentuje Danuta Protasewicz, Regional Manager w Grafton Recruitment.

Praca w logistyce: kogo szukają pracodawcy?

Zmiany na rynku wymuszają nowe podejście do rekrutacji. Firmy pilnie potrzebują rąk do pracy na stanowiskach operacyjnych. Na wagę złota są operatorzy wózków widłowych, którzy posiadają uprawnienia do obsługi wózków wysokiego składowania. Pracodawcy zgłaszają wyraźne braki kadrowe w tej grupie. Zapotrzebowanie dotyczy również kierowników zmiany oraz brygadzistów. To oni muszą reagować na zakłócenia i pilnować terminów w magazynach.

– Firmy poszukują pracowników, którzy potrafią utrzymać płynność operacji w warunkach wyższych kosztów, zmiennego popytu i coraz większej złożoności procesów magazynowych. Coraz większe znaczenie mają kompetencje, które przekładają się na efektywność procesów, w tym bezpieczeństwo realizacji zamówień oraz jakość obsługi – podkreśla Anna Płaza, Manager w Grafton Recruitment.

W logistyce coraz bardziej liczą się nowe technologie. Pracodawcy cenią kandydatów, którzy znają języki obce oraz potrafią obsługiwać systemy informatyczne do zarządzania magazynem. Praca z danymi i optymalizacja procesów to obecnie kluczowe umiejętności na stanowiskach specjalistycznych.

Ile można zarobić w magazynie? Stawki i podwyżki. Pensje pracowników fizycznych i operatorów wózków.

Wysokość pensji zależy od stanowiska oraz regionu kraju. Pracownicy fizyczni, tacy jak pakowacze, otrzymują najczęściej od 5 do 6,5 tys. zł brutto miesięcznie. Operatorzy wózków widłowych mogą liczyć na kwoty od 5,5 do 8,5 tys. zł. Najwyższe stawki na tych stanowiskach oferują firmy z Mazowsza. Z kolei awans na stanowisko kierownika zmiany oznacza skok finansowy nawet do 14 tys. zł.

Zarobki menedżerów i dyrektorów. Zróżnicowanie w regionach

Menedżerowie i dyrektorzy zarabiają znacznie więcej. Dyrektorzy centrów dystrybucyjnych na Mazowszu mogą negocjować stawki od 25 do 32 tys. zł brutto. W Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku górna granica wynosi 30 tys. zł. Kierownicy do spraw łańcucha dostaw inkasują od 16 do 26 tys. zł, a specjaliści od logistyki od 7,5 do 13 tys. zł. Eksperci od optymalizacji procesów mogą liczyć na pensje rzędu 15 tys. zł.

Tegoroczne podwyżki nie rozkładają się równomiernie w skali kraju. Na Dolnym Śląsku pensje brygadzistów skoczyły o 16 proc. W Wielkopolsce najwięcej zyskali specjaliści do spraw logistyki, gdzie wzrost wyniósł 14 proc. Z kolei na Mazowszu rekordowe podwyżki, rzędu 24 proc., otrzymali kierownicy do spraw dostaw.

Rynek logistyczny w Polsce wchodzi w fazę dojrzałości. W 2025 r. średni wzrost płac wynosił 10 proc., a obecnie tempo podwyżek spadło o połowę. Firmy znacznie ostrożniej planują budżety kadrowe.

– Z jednej strony utrzymujemy wysoki popyt i silną pozycję w Europie, a z drugiej inwestorzy i deweloperzy działają bardziej selektywnie, koncentrując się na jakości, lokalizacji i długoterminowej efektywności projektów. W efekcie sektor staje się bardziej odporny na wahania koniunktury, a jego rozwój opiera się nie na skali, lecz na trwałych fundamentach i rosnącej roli Polski w globalnych łańcuchach dostaw – komentuje Małgorzata Czepel, dyrektor w CBRE.

Wybrane dla Ciebie