Szarpanina w kopalni. Tusk komentuje
Obajtek chciał przeprowadzić "interwencję poselską", choć mandat europosła nie przyznaje takich uprawnień. Doszło do przepychanek z prezesem spółki Wojciechem Kotlarkiem.
Zaczął pchać Obajtka. "Nie jest pan posłem"
Na miejsce wezwana została policja. Obajtek, po tym jak nie został wpuszczony do budynku IKS "Solino" udał się do komendy policji w Inowrocławiu, gdzie złożył zawiadomienie o naruszeniu jego nietykalności cielesnej.
O komentarz do tej sprawy został zapytany w piątek premier Donald Tusk.
Widziałem to. Bardzo mi zaimponował pan prezes, dzielny chłop muszę powiedzieć - tak premier Donald Tusk
- Kiedy patrzę na wyczyny pana Obajtka i także na zarzuty, które na nim ciążą i całą tę otoczkę i skandalu i nieprawidłowości, no to myślę sobie, że w jakimś sensie ta akcja prezesa kopalni Solino była nie tylko uzasadniona, ale ma symboliczny wymiar, prezes pokazał panu Obajtkowi jego właściwe miejsce, a to miejsce jest na pewno poza życiem publicznym - dodał premier.
Protest górników. O co walczą?
Protest pracowników IKS Solino trwa od czterech miesięcy. Związkowcy podkreślają, że stawką jest przyszłość kopalni soli, a także całego kompleksu solno-sodowego na Kujawach, ważnego dla miejsc pracy w regionie.
Wśród postulatów znalazły się: przejęcie przez państwo kontroli nad strategicznymi aktywami związanymi z produkcją sody, soli oraz systemami magazynowania, przygotowanie rządowego programu dla kompleksu energetyczno-solnego na Kujawach obejmującego zagospodarowanie złóż Łanięta, Lubień i Damasławek, budowa warzelni, powołanie spółki celowej do realizacji programu bezpieczeństwa solno-magazynowego państwa.
W proteście głodowym, prowadzonym w biurze zakładowej Solidarności, jednocześnie bierze udział po kilka osób. Miejsca protestujących, którzy nie są w stanie kontynuować głodówki, zajmują ich koledzy. Jak poinformował w czwartek stojący na czele protestu szef zakładowej organizacji NSZZ "Solidarność" Jerzy Gawęda w proteście obecnie uczestniczą trzy osoby.
IKS "Solino" jest spółką akcyjną Grupy Orlen, która zatrudnia 250 osób.