Na rachunkach Eurocontrol zablokowane zostały środki dla Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej z tytułu należnych jej opłat trasowych. Jest to skutek sporu sądowego koncernu farmaceutycznego Pfizer z polskim rządem. Sprawa dotyczy zamówionych, lecz nieodebranych szczepionek przeciwko COVID-19 z czasu pandemii koronawirusa.
Zapytaliśmy biuro prasowe koncernu Pfizer, dlaczego wystąpił o zajęcie funduszy instytucji, która nie miała nic wspólnego z zamówieniem szczepionek przeciwko COVID-19.
"Wyrok belgijskiego sądu odzwierciedla znaczenie zobowiązań umownych, które stanowiły podstawę skutecznej europejskiej reakcji na pandemię, opartej na zasadzie solidarności między państwami członkowskimi. Po ogłoszeniu wyroku firma Pfizer podejmuje odpowiednie kroki w celu zapewnienia jego wykonania za pomocą ustanowionych mechanizmów egzekwowania prawa" – czytamy w oświadczeniu Pfizera przesłanym money.pl. Koncern Pfizer podkreślił ponadto, że poza powyższym oświadczeniem "w tej chwili nie zamierza udzielać żadnych dodatkowych komentarzy".
"Traktują Polskę jak kolonię". Ostre słowa o ruchu sądu ws. Pfizera
Sprawa dotyczy wyroku wydanego 1 kwietnia 2026 r. przez sąd pierwszej instancji w Brukseli. Zgodnie z orzeczeniem Polska powinna odebrać od Pfizera około 64 mln dawek szczepionki przeciw COVID-19 oraz zapłacić 5 mld 644 mln zł. Do tej kwoty należy doliczyć również około 170 mln zł kosztów procesowych.
"Postępowanie to nie dotyczyło PAŻP i pozostaje całkowicie niezwiązane z wykonywaniem przez nią zadań. (...) Na obecnym etapie PAŻP podejmuje wszelkie działania zmierzające do uchylenia zabezpieczenia i zwolnienia środków finansowych PAŻP. Przygotowywany jest formalny sprzeciw, który zostanie wniesiony w wymaganym terminie" – podkreśliła Polska Agencja Żeglugi Powietrznej w wydanym oświadczeniu.
Warto zaznaczyć, że globalne przychody Pfizera w 2025 r. wyniosły ponad 62,5 mld dol., jego skorygowany zysk netto ponad 18 mld dol. Tymczasem w ostatnim dostępnym sprawozdaniu finansowym PAŻP za 2024 r. agencja wykazała przychody ze sprzedaży w wysokości 1,392 mld zł oraz zysk netto w wysokości 112,4 mln zł.
PAŻP zaskarży decyzję
Na początku czerwca resort zdrowia informował, że Polsce doręczono kopię wykonawczą wyroku wraz z nakazem zapłaty zasądzonych kwot i kosztów komorniczych. Termin do wniesienia apelacji biegnie od daty jej doręczenia, a Ministerstwo Zdrowia ma 60 dni na złożenie apelacji.
W kwietniu MZ informowało, że Polska zamierza skorzystać z wszelkich przysługujących jej środków prawnych w celu zmiany tego orzeczenia i obrony jej interesów.
Źródłem konfliktu jest umowa zawarta w 2021 r. między Komisją Europejską a Pfizerem. Kontrakt został podpisany w imieniu państw członkowskich Unii Europejskiej i przewidywał zakup określonej liczby szczepionek zgodnie z ustalonym harmonogramem.
Polska w 2022 r. odmówiła dalszego odbioru części zakontraktowanych dawek. We wrześniu 2023 r. amerykański koncern skierował sprawę do sądu, domagając się wykonania umowy. Postępowanie toczyło się w Belgii, ponieważ tam została zawarta umowa między Komisją Europejską a producentem szczepionek.Belgijski sąd uznał, że Polska nie wykazała podstaw do jednostronnego odstąpienia od kontraktu. W ocenie sądu nie zostały spełnione warunki umożliwiające rozwiązanie umowy.