Nazywali go czeskim Trumpem. Dziś bliżej mu do Ficy i Orbana. Babisz walczy o fotel premiera
Kontrowersyjny polityk, milioner, który zapowiada, że państwem będzie rządził tak skutecznie jak firmami, i że nie musi kraść, bo jest wystarczająco bogaty. Już wcześniej nazywali go czeskim Trumpem. Obecnie bliżej mu do Orbana i Ficy. Andrej Babisz znów ma szanse powrotu na stanowisko premiera.