Dyskusja nad budżetem UE opóźniona. Przed szczytem spotkali się premierzy z Grupy Wyszehradzkiej

Na rozpoczynającym się szczycie unijnym nastąpiła zmiana harmonogramu prac. Choć miał się on zacząć od dyskusji nt. budżetu Unii Europejskiej i Funduszu Odbudowy, to politycy najpierw zajmą się kwestiami związanymi z pandemią. Przed rozpoczęciem szczytu spotkali się natomiast premierzy z państw Grupy Wyszehradzkiej.

Szczyt UE. Przed rozpoczęciem obrad spotkali się premierzy państw należących do Grupy Wyszehradzkiej, czyli m.in. premier Mateusz Morawiecki (po lewej) oraz szef węgierskiego rządu Viktor Orban (po prawej).Szczyt UE. Przed rozpoczęciem obrad spotkali się premierzy państw należących do Grupy Wyszehradzkiej, czyli m.in. premier Mateusz Morawiecki (po lewej) oraz szef węgierskiego rządu Viktor Orban (po prawej).
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | PAP/EPA/OLIVIER HOSLET /POOL, OLIVIER HOSLET /POOL
oprac.  KRO

"COVID-19 to pierwszy temat dyskusji na szczycie UE pod przewodnictwem szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela" - napisał na Twitterze rzecznik Michela, Barend Leyts. To oznacza, że politycy nie rozpoczną szczytu od debaty nad Wieloletnimi Ramami Finansowymi na lata 2021-2027 (czyli nad budżetem UE) oraz Funduszem Odbudowy. Według pierwotnego planu to właśnie tą kwestią mieli się wpierw zająć politycy.

Natomiast przed rozpoczęciem czwartkowego szczytu odbyło się spotkanie konsultacyjne premierów państw Grupy Wyszehradzkiej. Wzięli w nim udział: premier Mateusz Morawiecki, szef węgierskiego rządu Viktor Orban, premier Czech Andrej Babisz i premier Słowacji Igor Matowicz.

Trzeba podkreślić, że spotkanie to nie jest niczym niezwykłym. Liderzy państw Grupy Wyszehradzkiej zwyczajowo spotykają się przed każdym unijnym szczytem już od kilku lat.

Zobacz: Polska ogranicza sobie możliwość obrony interesów gospodarczych. "Kto w UE wejdzie z nami w koalicję?"

W Brukseli rozpoczął się w czwartek dwudniowy szczyt szefów państw unijnych, na którym ma rozstrzygnąć się przyszłość budżetu UE oraz Funduszu Odbudowy Gospodarczej. Gra się toczy o 1,8 bilionów euro, z czego sam Fundusz to 750 miliardów.

Kością niezgody jest rozporządzenie dotyczące mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z przestrzeganiem zasad praworządności. Zdecydowany sprzeciw przeciwko mechanizmowi nazywanemu potocznie "pieniądze za praworządność" sprzeciwiły się Polska i Węgry.

W środę na spotkaniu ambasadorów państw UE została przedstawiona propozycja kompromisu, którą w money.pl szczegółowo opisywaliśmy. Projekt wypracowali wspólnie politycy w trakcie konsultacji w Warszawie, Berlinie, Budapeszcie i Brukseli.

Premier Mateusz Morawiecki przed rozpoczęciem szczytu zapewnił, że chce, aby unijny budżet został uruchomiony jak najszybciej. Zastrzegł przy tym jednocześnie, że Polska nie odejdzie od obrony swoich interesów, i będzie się starała zagwarantować je poprzez maksymalną pewność określeń w konkluzjach wytycznych dla Komisji Europejskiej.

Szef polskiego rządu poinformował, że Polska oczekuje, że w konkluzjach Rady Europejskiej znajdzie się rozdzielenie kontroli budżetu i zapobiegania korupcji od kwestii praworządności.

W środę natomiast do Pragi poleciał prezydent Andrzej Duda. W stolicy Czech spotkał się z prezydentem tego kraju Miloszem Zemanem i wyraził przekonanie, że stanowisko polsko-węgierskie poprą Czechy.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy