Cezary Stypułkowski chce, żeby mBank był jak Uber. I zarzuca konkurentom "nijakość"
- Z nazwą mBank klienci kojarzą jakieś konkretne oczekiwania, w innych bankach często nawet pracownicy do końca nie potrafią dokładnie określić wizerunku pracodawcy - mówi WP money Cezary Stypułkowski, prezes mBanku, z którym rozmawialiśmy podczas konferencji Impact fintech we Wrocławiu. Szef banku tłumaczy też podniesienie opłat klientom i wyjaśnia, dlaczego wzorem jest dla niego Uber.
Jakub Ceglarz