Narkotyki, defraudacja i Turów w tle. "Zamknięcie kopalni to gwóźdź do trumny"
Czeskie narkotyki, defraudacja pieniędzy, afery we władzach samorządowych. Nad wszystkim górują kominy elektrowni i międzynarodowy skandal. - Nie stanęliśmy na nogi po powodzi, nie poradziliśmy sobie z zagłębiem metaamfetaminy, nie poradziliśmy sobie z problemami społecznymi i rodzinnymi, a tu nagle taki cios - mówi burmistrz Bogatyni Wojciech Dobrołowicz. Ostrzega, że zamknięcie Turowa będzie dla regionu "gwoździem do trumny". I to wcale nie dlatego, że zabraknie prądu.