Energetyczne odcięcie. "To stereotyp, że rosyjskie surowce są tańsze"
Polska odcina się od rosyjskiej energetyki, sama mierząc się z trudną sytuacją rynkową, bo inflacja zaczęła szybko rosnąć, przebijając psychologiczny pułap 10 proc. A największym motorem wzrostu inflacji jest właśnie energetyka. Czy stać nas na rezygnację z rosyjskich paliw? Ekspert dr Dawid Piekarz przekonywał w programie "Money. To się liczy", że jak najbardziej, bo "tanie rosyjskie surowce" to stereotyp. Tłumaczył też, kiedy możemy spodziewać się cenowej normalności w energetyce.