Trwa ładowanie...
Notowania

Ekonomia – Wszystkie wiadomości

"Oszustwo budżetowe". Były minister finansów komentuje głośny wywiad money.pl
108
14.10.2021 11:43

EKONOMIA
 / 
"Oszustwo budżetowe". Były minister finansów komentuje głośny wywiad money.pl

"Kłamstwo budżetowe PiS" - tak ekonomista dr Sławomir Dudek określa projekt budżetu na 2022 rok w głośnym wywiadzie dla money.pl, który został nawet zacytowany z mównicy Sejmowej. O komentarz poprosiliśmy innego ekonomistę, byłego ministra finansów Pawła Wojciechowskiego. - Mówiąc o sztuczkach księgowych, musimy powiedzieć, gdzie są stosowane. Przede wszystkim mamy konstytucyjny limit długu i stabilizacyjną regułę wydatkową. Pierwsza sprawa jest taka, że rząd stosuje polską definicję długu, według tej europejskiej jesteśmy blisko tego limitu długu, więc przestrzeń fiskalna jest niewielka. Rząd radzi z tym sobie tak, że powiększa przestrzeń fiskalną, ale także wypycha wydatki do funduszy pozabudżetowych - powiedział nam główny ekonomista Pracodawców RP. - Głównym z nich jest fundusz Banku Gospodarstwa Krajowego, ale powiedzmy sobie wprost - to nie jest fundusz, to jest rachunek, utworzony rozporządzeniem. Mamy do czynienia z kreatywną księgowością, by ominąć regułę wydatkową. Mamy też kolejną rzecz, czyli fundusz covidowy i on jest uznaniowy. Kolejny, który ma powstać, to są Polskie Inwestycje Strategiczne, w skrócie PIS. Tam również premier Morawiecki będzie osobiście podejmował decyzje - dodał Wojciechowski.

Polexit. Unia nam niepotrzebna? Balcerowicz oburzony
163
12.10.2021 12:29

UNIA EUROPEJSKA
 / 
Polexit. Unia nam niepotrzebna? Balcerowicz oburzony

Stan finansów Polski jest tak dobry, że Unia Europejska nie jest nam do niczego potrzebna? - Aż mi się nie chce wierzyć, że można mówić tak nieodpowiedzialne brednie. Mówiąc o kondycji polskich finansów, nie wiem, czy minister finansów opiera to o drukowanie pieniędzy przez pana Glapińskiego, co byłoby niezwykle złowrogie, bo PRL zakończył żywot z inflacją na poziomie tysiąca procent, czy może bierze pod uwagę to, że gospodarka po covidzie się dźwignęła, ale przecież żadne rozsądny człowiek nie traktuje rzeczy przejściowych jako trwałych - powiedział w programie "Money. To się liczy" prof. Leszek Balcerowicz, były wicepremier i minister finansów, obecnie przewodniczący Rady FOR. - Finanse państwa są na niepokojącej drodze, ale zły scenariusz nie musi się zrealizować, przy odpowiedniej aktywności społeczeństwa obywatelskiego i ekonomistów. Ale to, co jest bardziej prawdopodobne przy kontynuacji antyrozwojowej polityki PiS i ugrupowania Ziobry, to jest nadchodzące silne spowolnienie polskiej gospodarki. Bo wzrost zależy od tego, ile osób pracuje, ale też od tego, jaka jest efektywność i innowacyjność, która jest związana z gospodarką prywatną. Przedsiębiorstwa państwowe są przyczyną problemów, a nie rozwiązań. Inwestycje prywatne spadły do mniej więcej 10 procent PKB. A jednocześnie ta antyeuropejska polityka grozi tym, że bardzo ważny czynnik rozwoju Polski, czyli inwestycje zagraniczne, mogą napływać wolniej. Dlatego grozi nam stopniowe, ale bardzo silne spowolnienie gospodarki. W skrajnym przypadku, niestety możliwym, Polska przestanie doganiać Zachód - dodał.

Nobel z ekonomii 2021. Poznaliśmy laureatów
137
11.10.2021 12:01

NAGRODA NOBLA
 / 
Nobel z ekonomii 2021. Poznaliśmy laureatów

Nagroda Nobla z ekonomii w 2021 powędrowała do Davida Carda, Josha D. Angrista, Gudio W. Imbensa. Nagrodę w wysokości 10 mln koron szwedzkich podzielono między wyróżnionych. Pierwszy z nich dostanie 5 mln koron szwedzkich, kolejnych dwóch resztę. Naukowców wyróżniono za opracowanie metodologii pozwalającej skuteczniej interpretować wyniki naturalnych eksperymentów.

Raty kredytów w górę. RPP podniosła stopy procentowe. Ekspert wylicza kwoty
160
07.10.2021 10:03

KREDYT
 / 
Raty kredytów w górę. RPP podniosła stopy procentowe. Ekspert wylicza kwoty

W środę RPP podjęła decyzję o podwyższeniu stopy referencyjnej NBP o 0,4 pkt proc., tj. do poziomu 0,50 proc. Co to oznacza w praktyce? - To będzie miało duży wpływ na nasze finanse. Jeżeli spojrzymy na statystycznego kredytobiorcę, który ma kredyt w złotych, to rata - uśredniając - powinna wzrosnąć o około 35 złotych miesięcznie. Docelowo wzrośnie o tyle, bo to też nie jest tak, że rata będzie wyższa już od dziś. Aktualizacja oprocentowania zwykle trochę trwa - miesiąc, dwa, trzy. Maksymalnie kilka miesięcy - powiedział w programie "Newsroom" Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments. - Oczywiście zwykle tak jest z tymi danymi uśredniającymi, że mało kto dokładnie tyle zarabia i mało kto ma dokładnie taki kredyt. Dlatego warto pokazać przykład, który każdy może odnieść do siebie. Jeżeli zadłużyliśmy się na 25 lat, to na każde 100 tysięcy złotych pożyczonego kapitału musimy spodziewać się, że w konsekwencji tej podwyżki stóp procentowych, nasza miesięczna rata wzrośnie o około 20 zł. Czyli jeśli mamy kredyt na 200 tysięcy złotych, to rata wzrośnie o około 40 złotych, przy 300 tysiącach będzie to 60 złotych i tak dalej. Co paradoksalne, podniesienie stóp procentowych umocniło złotego, dlatego na przykład osoby mające kredyty we frankach będą miały nieco niższą ratę, bo frank potaniał wobec złotego - dodał.

Sustainable Economy Summit
30.09.2021 16:00

SUSTAINABLE ECONOMY SUMMIT
 / 
Sustainable Economy Summit

Zrównoważony rozwój w każdym ze swoich trzech filarów ma za zadanie utrzymanie wysokiego poziomu rozwoju gospodarczego, społecznego oraz ekologii i ochrony środowiska. Każdego roku, coraz więcej firm, przedsiębiorstw i organizacji zwraca się w stronę rozwiązań ukierunkowanych na proekologiczne, prospołeczne, propracownicze oraz zrównoważone rozwiązania zarządzania biznesem.

Bierzesz kredyt? Przemyśl to. Inflacja może sporo namieszać. Ekspert ostrzega
17
13.09.2021 12:12

EKONOMIA
 / 
Bierzesz kredyt? Przemyśl to. Inflacja może sporo namieszać. Ekspert ostrzega

- Inflacja nie jest tematem, który należy zamiatać pod dywan. Jest raczej kwestią, którą trzeba się martwić, jeśli utrzymuje się na wysokim poziomie. Mamy kilka miesięcy wzrostów. Część Rady Polityki Pieniężnej mówi, że jest potrzeba podwyżki stóp procentowych. Gdybym dzisiaj brał kredyt, czy był osobą spłacającą, raczej bym się zastanowił nad ryzykiem podniesienia stóp procentowych, bo większość banków centralnych w naszym regionie już to zrobiła, przy niższej stopie inflacji. A na te kraje oddziałują te same czynniki, czyli energia i paliwo - powiedział w programie "Money. To się liczy" Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego. - Jeżeli ten wzrost inflacji nie będzie krótkoterminowy i będzie dalej utrzymywać się jesienią, nie widzę podstaw, dla których Rada Polityki Pieniężnej nadal miałaby odwlekać decyzję o podwyższeniu stóp procentowych - dodał.

XXX Forum Ekonomiczne. Organizator podsumowuje: Największe z dotychczasowych
5
12.09.2021 14:40

FORUM EKONOMICZNE
 / 
XXX Forum Ekonomiczne. Organizator podsumowuje: Największe z dotychczasowych

Tegoroczne Forum Ekonomiczne było jego jubileuszową 30. edycją. W Karpaczu pojawili się najważniejsi przedstawiciele świata biznesu, nauki i polityki. Jakie są najważniejsze konkluzje tegorocznego wydarzenia? Rozmawiamy o tym z Zygmuntem Berdychowskim, Przewodniczącym Rady Programowej Forum Ekonomicznego.

Polski rząd "czarował" podatników? SGH publikuje ostry raport
58
07.09.2021 14:23

FORUM EKONOMICZNE KARPACZ 2021
 / 
Polski rząd "czarował" podatników? SGH publikuje ostry raport

- Nie ma w ustawodawstwie zbyt wielu śladów wykorzystania instrumentów podatkowych do wspierania podatników - alarmuje SGH w raporcie zaprezentowanym na Forum Ekonomicznym w Karpaczu. Eksperci wskazują zgodnie, że sukcesy rządu w zakresie polityki podatkowej w czasie pandemii mają charakter wyłącznie "marketingowy".

Budżet państwa. Zerowy deficyt w 2021 roku? Prof. Orłowski: Fikcja i kabaret. Rząd może manipulować liczbami
130
01.09.2021 12:29

DEFICYT
 / 
Budżet państwa. Zerowy deficyt w 2021 roku? Prof. Orłowski: Fikcja i kabaret. Rząd może manipulować liczbami

Więcej wpływów do kasy państwa to zmniejszenie deficytu budżetowego. Rząd zapowiada, że w tym roku dziura budżetowa wyniesie mniej niż 13 mld zł, ale może być nawet bliski zera. To sztuczki księgowe, czy faktycznie jest lepiej niż prognozowano? - Nie muszę tego mówić sam, stwierdziła to Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie. Sposób raportowania sytuacji budżetowej przez rząd zamienił się w kompletną fikcję. To jest kabaret. Zależy wyłącznie od humoru premiera i ministra. Jeśli założą sobie, że jest na przykład 50 miliardów złotych nadwyżki, to tak to pokażą. A jak będą chcieli pokazać 10 miliardów złotych deficytu, to tak to pokażą - powiedział w programie "Money. To się liczy" prof. Witold Orłowski, ekonomista, wykładowca Akademii Finansów i Biznesu Vistula. - Gdyby chciało się pokazać prawdziwą sytuację, to wyszłoby co najmniej kilkadziesiąt miliardów deficytu. Cały czas mamy problem z nazewnictwem. To nie jest budżet państwa tylko budżet rządu. Państwo wydaje kilka razy więcej, niż jest to zapisane w budżecie rządu. To efekt ukrywania wydatków, przenoszenia ich poza budżet. Dlatego premier może sobie ogłosić dowolną liczbę, która mu tylko przyjdzie do głowy. Proszę sobie wyobrazić, że prowadzi się firmę i samemu ustala się prawo. A prawo jest takie, że tworzy się filie firmy, do której się przepisze połowę kosztów. Pokazuje się w głównej firmie zysk, dlatego, że połowa kosztów została przerzucona do filii. To jest niby zgodne z prawem, ale sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. A Unia Europejska wymaga raportowania finansów całej firmy, a nie tylko centrali, bez tej filii, na którą przerzuciło się koszty - podkreślił prof. Orłowski.

Rekordowa inflacja. Tak drogo nie było od 20 lat. Prof. Orłowski: Najbardziej martwi mnie skokowy wzrost cen żywności
21
01.09.2021 11:38

EKONOMIA
 / 
Rekordowa inflacja. Tak drogo nie było od 20 lat. Prof. Orłowski: Najbardziej martwi mnie skokowy wzrost cen żywności

Inflacja bije kolejny rekord - 5,4 proc. według danych GUS. Ceny nie rosły tak mocno aż od 20 lat. - Nie dzieje się nic, co mogłoby być zaskoczeniem. Zaskakuje tylko tempo tego, co się dzieje - powiedział w programie "Money. To się liczy" prof. Witold Orłowski, ekonomista, wykładowca Akademii Finansów i Biznesu Vistula. - Zaskakuje też Narodowy Bank Polski, który ciągle informuje, że inflacja doszła już do szczytu i zaraz zacznie spadać. A ona zamiast spadać, to się ciągle rozkręca. Jednak emocjonujemy się niewłaściwymi wskaźnikami. Inflacja na poziomie 5,4 proc. to jeszcze nie jest groźne zjawisko, bo ten poziom wynika głównie ze wzrostów cen ropy naftowej i paliw. Natomiast to, co mnie naprawdę niepokoi, to na przykład wskaźnik wzrostu cen żywności, który z miesiąca na miesiąc się zwiększa. Jeszcze niedawno był bliski zera, a teraz to 4 proc. To skokowy wzrost. A prezes NBP i jego analitycy ciągle podkreślają, że wzrost inflacji to właśnie kwestia drogich paliw, że mamy zacisnąć zęby i z tym żyć. A skokowy wzrost cen żywności i usług, co wszyscy widzimy, to już ewidentnie efekt dwóch składowych. Po pierwsze, to popyt rosnący szybciej niż gospodarka jest w stanie dostarczyć podaż. Po drugie, to bezrobocie na prawie zerowym poziomie, więc nie można znaleźć ludzi do pracy. Dlatego mnie od kilku miesięcy niepokoi rosnąca dynamika cen usług i żywności. Jeśli to się nie zatrzyma, to może być kiepsko - dodał prof. Orłowski.

Składka zdrowotna. Prof. Belka: Polski Ład miał być fajerwerkiem, a okazał się kapiszonem
174
27.08.2021 15:10

PODATKI
 / 
Składka zdrowotna. Prof. Belka: Polski Ład miał być fajerwerkiem, a okazał się kapiszonem

Rząd pracuje nad podniesieniem składki zdrowotnej. Polski Ład zostanie złagodzony? - Nie bardzo wiem, o czym my dyskutujemy. Polski Ład został zgłoszony, jako wspaniały fajerwerk polityczny, a okazało się, że to kapiszon - powiedział w programie "Newsroom" prof. Marek Belka, były minister finansów i prezes NBP. - Sposób zgłoszenia Polskiego Ładu jest bardzo kontrowersyjny. Bo tam są dobre propozycje, ale jak możemy taki skomplikowany pakiet ustaw głosować razem? Przecież tam mogą się znaleźć rzeczy zupełnie niesłychane. Znając doświadczenia ostatnich lat, taki Polski Ład to sprowadzi nam konieczność wprowadzenia miliona poprawek w kolejnych miesiącach. Ustawa podatkowa powinna być oddzielnie procedowana, oddzielnie dyskutowana i oddzielnie głosowana. A nie wszystko razem, taki pakiet przedwyborczy można powiedzieć. Koszyk na Boże Narodzenie, tylko okazało się, że upadł i teraz go zbieramy - dodał.

Budżet na 2022 rok. Prof. Belka: To upadek polskiej polityki gospodarczej
187
27.08.2021 14:55

EKONOMIA
 / 
Budżet na 2022 rok. Prof. Belka: To upadek polskiej polityki gospodarczej

Rząd przyjął projekt budżetu na 2022 rok. Prawda o finansach publicznych jest ukrywana? - Powinniśmy na ten temat bardzo gorąco dyskutować. Jestem przekonany, że sytuacja budżetowa w 2022 roku powinna być lepsza niż w tym roku z dwóch powodów: mamy ożywienie gospodarcze i przyspieszającą inflację. Natomiast jaki rzeczywiście jest stan finansów publicznych nie wiemy, budżet nam nic nie mówi. Sytuacja została zagmatwana - powiedział w programie "Newsroom" prof. Marek Belka, były minister finansów i prezes NBP. - To jest upadek polskiej polityki gospodarczej, co objawia się tym, że jest projekt budżetu i nie budzi żadnych emocji. Bo wiemy, że on nie odzwierciedla rzeczywistości - dodał.

Podatek przychodowy. Belka: Powrót do PRL-u. Jestem przeciwnikiem, to skrajnie niesprawiedliwy system
430
27.08.2021 14:41

PODATKI
 / 
Podatek przychodowy. Belka: Powrót do PRL-u. Jestem przeciwnikiem, to skrajnie niesprawiedliwy system

Minister finansów Tadeusz Kościński na pytanie o podatek przychodowy odpowiada: "nie jestem przeciwnikiem". Co na to ekonomista, profesor Marek Belka? - A ja jestem przeciwnikiem. To jest, mówiąc krótko, podatek od obrotu, który był podstawowym podatkiem od przedsiębiorstw w okresie PRL-u. Musimy mieć świadomość, że rentowność działalności gospodarczej w różnych gałęziach gospodarki jest bardzo różna. Nawet jeżeli skala podatku będzie niejednakowa, to i tak będzie skrajnie korzystna dla niektórych i skrajnie niesprawiedliwa dla innych - powiedział w programie "Newsroom" były minister finansów i prezes NBP. - Nie dziwię się, że są grupy przedsiębiorców, którzy dobrze by żyli z takim podatkiem, bo rozumiem, że jest to podatek zamiast VAT-u. Nawet nie wiem, czy to jest możliwe w ramach Unii Europejskiej, ale wiem, że jest to bardzo niesprawiedliwy podatek. W gruncie rzeczy jest to bzdura, nie wiem po co się takimi rzeczami zajmować - dodał prof. Marek Belka.

Drożyzna przez 500+? Ekonomista: Nie do końca. Winny jest rynek pracy
203
09.08.2021 15:15

EKONOMIA
 / 
Drożyzna przez 500+? Ekonomista: Nie do końca. Winny jest rynek pracy

Kilka lat programów socjalnych rządu PiS nakręciło inflację, a w konsekwencji drożyznę? - To jest nie do końca uprawnione stwierdzenie, jest to duże uproszczenie. Jeśli mielibyśmy wskazać na winowajcę wyższych cen, jest to rynek pracy, w dużej mierze to rynek pracownika, a koszt usług pracochłonnych systematycznie rośnie. To też efekt doganiania. Trudno sobie wyobrazić, że realnie doganiamy Europę, a to się dzieje, ale ta realna konwergencja wiąże się ze wzrostem nominalnym. Wzrost cen to naturalna konsekwencja - powiedział w programie "Money. To się liczy" dr Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista Banku Pekao S.A. - Inflacja jest wysoka, ma pewne koszty społeczne. Co więcej, patrząc na Unię Europejską to obraz jest niejednolity. Mamy północ, czyli Niemcy, gdzie inflacja też jest wyraźnie podwyższona. Społeczne postrzeganie tych procesów cenowych w Niemczech jest tak samo negatywne. Kraje, które lepiej sobie poradziły w pandemii, mają bardzo podobny problem - dodał.

Polski Ład. Wzrosną podatki, wzrosną ceny. Ekonomista broni tego pomysłu
34
09.08.2021 14:17

PODATKI
 / 
Polski Ład. Wzrosną podatki, wzrosną ceny. Ekonomista broni tego pomysłu

Przedsiębiorcy, którzy stracą na Polskim Ładzie, zapowiadają, że podniosą ceny, więc - koniec końców - wszyscy zapłacimy więcej na wzroście podatków. Jednak ekspert przekonuje, że niekoniecznie i broni pomysłu rządu. - To nie jest oczywiste. Jeżeli by tak było, to problem deflacji w Europie w dużym stopniu zostałby rozwiązany. Pamięć ludzka powinna być trochę dłuższa niż kilka miesięcy, w reżimie wysokiej inflacji jesteśmy nie tak długo, a mieliśmy prawie dwuletni okres deflacji. Jest moment, że moc cenotwórcza jest po stronie przedsiębiorców, a czasami jest po stronie popytu - powiedział w programie "Money. To się liczy" dr Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista Banku Pekao S.A. - Narzucanie cen wcale nie jest takie proste. Część zmian podatkowych jest po to, by skorygować pewne nieprawidłowości i pewną nadwyżkę, by wzrost gospodarczy był podzielony uczciwie - dodał.

Polski Ład. Podatki powinny wzrosnąć? Ekonomista: Tak, to dobry czas
24
09.08.2021 13:25

PODATKI
 / 
Polski Ład. Podatki powinny wzrosnąć? Ekonomista: Tak, to dobry czas

Podatki w Polsce wzrosną w ramach propozycji z Polskiego Ładu rządu PiS. To dobry moment w gospodarce, by podnosić podatki? - Tak. Mam na to bardzo jasny pogląd - elementem ładu społecznego w Europie jest progresja podatkowa. W Polsce należy włączyć do tego szeroko rozumiane daniny i składki. Patrząc na rynek pracy, mamy sporo jednoosobowych działalności gospodarczych, które tak naprawdę są pracą na etacie. Dodatkowo widzimy, że ostatnie lata to był okres bardzo silnego wzrostu gospodarczego - powiedział w programie "Money. To się liczy" dr Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista Banku Pekao S.A. - 2020 rok był rokiem ogromnego wsparcia przedsiębiorców, obecna korekta wprowadza nas w system europejski, czyli bogaci płacą proporcjonalnie więcej, co nie oznacza, że im zostaje mniej, zostaje im więcej niż przeciętnie - dodał. Był też pytany o opodatkowanie kapitału zamiast pracy. - Oczywiście, to jest podstawowa dyskusja na świecie, czy powinno się opodatkowywać kapitał, czy pracę. Ja wskazałbym na kapitał, to jest nowoczesne pojmowanie - odpowiedział.

Inflacja bije rekordy. W Polsce nadal nie ma drożyzny? "Najtańszy kraj w UE"
119
09.08.2021 12:28

EKONOMIA
 / 
Inflacja bije rekordy. W Polsce nadal nie ma drożyzny? "Najtańszy kraj w UE"

Inflacja napędza drożyznę w Polsce. Ale czy na pewno jest drogo? - Drożyzna to obiegowe określenie poziomu cen. Będę się upierał, że nieuprawnione, bo Polska - obok Rumunii - jest najtańszym krajem w Unii Europejskiej. Jeśli mówimy o drożyźnie to musimy ją do czegoś odnieść. Płace rosną szybciej, ceny paliwa realnie są dużo niższe niż kilka lat temu - powiedział w programie "Money. To się liczy" dr Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista Banku Pekao S.A. - Mówimy o relatywnym wzroście cen, on jest istotny. Poziom 5 proc. inflacji wskazuje, że inflacja faktycznie jest podwyższona. Co więcej, porównaliśmy polską inflację do amerykańskiej, tam jest 5,4 proc., więc jest wyższa. Patrzymy jednak na kategorie wzrostów cen w Polsce i Stanach Zjednoczonych, u nas ten wzrost jest dość szeroki, mam też obawy, że on się szybko nie skończy - dodał.

Papież krytykuje najbogatszych. "Prawdziwym cudem jest dzielenie się"
78
25.07.2021 16:51

EKONOMIA
 / 
Papież krytykuje najbogatszych. "Prawdziwym cudem jest dzielenie się"

Papież skrytykował niesprawiedliwy podział dóbr. Zdaniem Franciszka prawdziwym cudem "nie jest pomnażanie, które przynosi sławę i władzę, ale dzielenie się".