Na rynku gazu robi się nerwowo, a Polska wciąż negocjuje z Norwegami. "Jeśli ma być szybko, nie będzie tanio"
Widmo braku gazu w Europie staje się coraz bardziej realne. Tymczasem kanclerz Olaf Scholz ogłosił, że Norwegia zwiększyła dla Niemiec produkcję gazu i tej zimy naszym sąsiadom gazu nie zabraknie. Jednocześnie Norwegia ogłosiła, że nie zwiększy wydobycia. Sytuacja robi się więc coraz trudniejsza, zwłaszcza że Polska negocjuje z Norwegami kontrakty dla Baltic Pipe. – Nie ma wątpliwości, że będziemy musieli ustawić się w kolejce. Przed nami są dużo więksi i bogatsi – mówi money.pl Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiów Energetycznych.
Agnieszka Zielińska