Trwa ładowanie...
bESiRWjp
Notowania

Krzysztof Inglot – Wszystkie wiadomości

Praca na święta. Oferty już są. Święty Mikołaj może zarobić kilka tysięcy złotych dziennie
2
13.11.2021 13:40

CHOINKA
 / 
Praca na święta. Oferty już są. Święty Mikołaj może zarobić kilka tysięcy złotych dziennie

- Zaczęły takie oferty już się pokazywać. Ruszyła już sprzedaż choinek, tych ofert pracy sezonowej jest bardzo dużo. Osoba, która pracuje na dworze, to zarobki około 17 do 25 złotych za godzinę. Tam często dochodzą premie za wielkość sprzedaży, ale też dodatek energetyczny, bo te osoby często pracują na mrozie. Hostessy to praca najczęściej dla młodych osób, tu się zarabia 15-17 złotych na rękę za godzinę - powiedział w "Money. To się liczy" prezes Personel Service Krzysztof Inglot. - Święty Mikołaj to przysłowiowy święty graal, chociaż znowu covid i czwarta fala, więc nie wiadomo, czy to będzie tak popularne jak przed covidem, ale te osoby mogły między 6 a 24 grudnia zarobić kilka tysięcy złotych dziennie. Jeśli taka osoba ma pewne predyspozycje i kompetencje, ale też ma to coś, co pomaga w kontakcie z dziećmi, to taka osoba jest najczęściej poszukiwana, polecana i rozchwytywana. Często pojawia się tylko na pół godziny i jedzie do kolejnej rodziny, a takiej pracy na pół godziny to może być kilkanaście razy na dzień - dodał Inglot w rozmowie z money.pl.

Praca czeka. 200 tysięcy nowych miejsc. W jakich branżach?
14
13.11.2021 13:28

E-COMMERCE
 / 
Praca czeka. 200 tysięcy nowych miejsc. W jakich branżach?

- Po covidzie bardzo, ale to bardzo ruszył sektor logistyki i tak zwany e-commerce. Masa osób przekwalifikowała się dzięki temu zjawisku, które wytworzyło się w czasie pandemii, czyli masowości zakupów internetowych i zamówień poprzez aplikacje na telefon, całej tej logistyki ostatniego kroku - powiedział w "Money. To się liczy" prezes Personel Service Krzysztof Inglot. - Mnóstwo osób, które straciły pracę w hotelarstwie i restauracjach, najczęściej znalazły pracę w rozwijającym się e-handlu i innych usługach. To sektor, który się rozwija. Oczywiście sektor spożywczy w dalszym ciągu bije rekordy, tworzy nowe miejsca pracy i zwiększa produkcję. Produkty polskich firm są coraz częściej dostępne na półkach w zagranicznych sklepach. Przemysł jako taki również, a sektor RTV i AGD, choć nie miał tak gigantycznej sprzedaży, to rok 2021 też okazuje się całkiem dobry, mimo problemów z zerwanymi łańcuchami dostaw - dodał.

Sposób na podwyżkę. To działa na pracodawcę
24
10.11.2021 12:32

PRACOWNIK
 / 
Sposób na podwyżkę. To działa na pracodawcę

Braki kadrowe zmuszają pracodawców do dawania podwyżek pracownikom. - Tak szczerze, nic tak bardzo nie boli pracodawcy, jak luki kadrowe, brak osób do zapełnienia grafiku. To jest najlepszy argument dla pracownika, żeby dość twardo rozmawiać z pracodawcą - powiedział w "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - W takiej sytuacji najczęściej są też inni pracodawcy, też mają luki w grafiku, więc można znaleźć ofertę odpowiadającą swoim kwalifikacjom, gdzie zapłacą 2 zł więcej za godzinę. Można też obecnemu pracodawcy powiedzieć: kocham was, utożsamiam się z firmą, ale tu pracuję za mniej, a tam gdzieś czeka na mnie lepsza praca, a więc zróbcie wszystko, by chociaż tę stawkę wyrównać. Wtedy wszyscy są na poziomie komfortu. To jest taka rozmowa, która niekoniecznie jest zaostrzona, ale podczas której mówimy, że jesteśmy w jednej firmie, dbamy o siebie, więc dbajmy o siebie nawzajem - dodał.

Pytanie o podwyżkę. To dobry moment? "Opada covidowy kurz, czas podwyżek"
232
06.09.2021 11:27

PRACOWNIK
 / 
Pytanie o podwyżkę. To dobry moment? "Opada covidowy kurz, czas podwyżek"

Inflacja szaleje, rosną przez to koszty życia. Rosną także wynagrodzenia. To dobry moment na upomnienie się o podwyżkę? - Boję się to powiedzieć, bo moi pracownicy też mogą słuchać tego wywiadu. Tak, to jest ten moment. Pracodawcy mieli swoje półtora miesiąca na początku roku, teraz pracownicy są dominujący. Jeżeli ktoś myśli o podwyżce, to kurz pocovidowy powoli osiada, pracodawcy wychodzą z problemów finansowych. Końcówka tego roku to dobry moment, jeżeli widzimy postępy w swojej pracy, wzrost kwalifikacji czy wzrost wydajności, to można porozmawiać z przełożonym o podwyżce. Warto się rozejrzeć, ile płacą gdzie indziej, by mieć twarde argumenty - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - Argument rosnących kosztów życia to argument ludzki. To nie jest argument do podwyżki pensji. Masa rzeczy zależy od nas, do pracodawcy średnio trafiają problemy związane ze wzrostem kosztów. Bardziej trafia to, że gdzie indziej płacą więcej, a ktoś jest zaangażowany i nie chce zmieniać miejsca pracy. Jeżeli ktoś ma trudną sytuację życiową, warto o tym porozmawiać, nie ukrywać tego, to też może być argument w takiej dyskusji. Wynagrodzenia rosną, to też jest argument, płaca minimalna jest silnie podnoszona, w niektórych niewykwalifikowanych miejscach pracy wynagrodzenia dochodzą do 18, a nawet 22 złotych za godzinę. Więc jeśli ktoś za 22 złote pakuje rzeczy w centrum logistycznym to tym bardziej jeżeli ktoś jeździ karetką i naraża własne życie, powinien mówić, że wynagrodzenie na poziomie poniżej 22 złotych jest mało akceptowalne - dodał.

Praca dla cudzoziemców. Ma być szybciej i łatwiej. "Jaskółka pięknej przyszłości"
127
06.09.2021 10:40

PRAWO
 / 
Praca dla cudzoziemców. Ma być szybciej i łatwiej. "Jaskółka pięknej przyszłości"

Rząd pracuje nad uproszczeniem procedur legalizacji pobytu cudzoziemców w Polsce i przyspieszeniem wydawania pozwoleń na pracę. - Od kilku lat mówimy, że głównym problemem nie jest dostępność pracowników z zagranicy, ale przede wszystkim procesy administracyjne, na co narzekali sami imigranci. Proszę sobie wyobrazić, że są miejscowości, gdzie na wydanie pozwolenia czeka się miesiąc, dwa, ale są też takie, gdzie czeka się sześć, a nawet dwanaście miesięcy. Wynika to ze stylu zarządzania administracją - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - Musi być jeden standard traktowania obcokrajowców. To sprawi, że będą wiedzieli, czego się mogą spodziewać i ile będą czekali na wydanie decyzji. To przede wszystkim rozwiąże problemy, przyspieszy i podniesie poziom traktowania tych cudzoziemców, którzy już u nas są. Jednak model imigracyjny, głównie z Ukrainy, to model wahadła. Ludzie pracują 4-6 miesięcy, wracają do kraju, wydają pieniądze i wracają do Polski. To nie jest dobry model, bo widzimy transfer gotówki z Polski za granicę, to odpływ gotówki. Jeżeli osoby mają tutaj karty pobytu, kupują mieszkania, wydają pieniądze to odprowadzają tu daniny, płacą VAT. Więc dużo bardziej korzystne jest dla nas, by te osoby się tu przeprowadzały, ściągały rodziny i żyły w Polsce. Ta zapowiedź zmian to jaskółka pięknej przyszłości - dodał.

bESiRWjr
Wysyp ofert pracy. Pensje będą rosły? Ekspert odpowiada
5
12.08.2021 12:51

PENSJA
 / 
Wysyp ofert pracy. Pensje będą rosły? Ekspert odpowiada

Rynek pracy rozpędza się po odmrożeniu gospodarki, ofert pracy jest więcej niż przed pandemią. To sprawi, że pensje wzrosną? - Kreuje nam się poziom równowagi. Z jednej strony mamy ponad sto tysięcy wakatów w urzędach pracy, a z drugiej strony - podaż pracowników z Ukrainy. Wytwarza to presję płacową, wynagrodzenia rosną - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - Jesteśmy po odmrożeniu hoteli i restauracji. Po ponad roku lockdownu te firmy są wycieńczone finansowo. Nie są w stanie nadążyć za podwyżkami wynagrodzeń. One jeszcze chciałyby zatrudniać na stawkach z 2020 czy 2019 roku. Nie bardzo im to wychodzi. Słyszymy często, że brakuje rąk do pracy w hotelach i restauracjach, ale po prostu nie ma komu pracować za takie stawki - dodał.

Polska chce powrotu cudzoziemców. Rząd szykuje przepisy, zapłacą niższe podatki
196
12.08.2021 12:19

PRACA
 / 
Polska chce powrotu cudzoziemców. Rząd szykuje przepisy, zapłacą niższe podatki

Rząd PiS w ramach Polskiego Ładu pracuje nad tak zwaną ulgą na powrót. Cudzoziemcy wracający do pracy w Polsce zapłacą niższe podatki. - Widzimy już napływ pracowników z zagranicy. Najwięcej osób przyjeżdża z Ukrainy i Białorusi. Mamy też rekordowe odczyty. W urzędach pracy wydano blisko milion pozwoleń na pracę w pierwszym półroczu. To więcej niż w 2019 czy 2018 roku. Rośnie też liczba obcokrajowców ubezpieczonych w ZUS. Więc z jednej strony coraz więcej osób przyjeżdża do Polski, z drugiej - covid nauczył ich, że warto być ubezpieczonym i mieć legalną pracę - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - Polaków do pracy będzie już brakowało, bo zaczęli wyjeżdżać do pracy w Europie Zachodniej. W to miejsce przyjeżdżają Ukraińcy i Białorusini, gdy ich zacznie brakować, zrobi się miejsce dla Azjatów. To nie jest najszczęśliwsza grupa dla przedsiębiorców, bo trudno się z nimi komunikować. Mało kto włada językiem angielskim. Oni są niedostosowani językowo, ale też pod kątem kompetencji, a także umiejętności życia społecznego. Grupa azjatycka tworzy enklawy, a to nie jest dobre ani dla gospodarki, ani tym bardziej dla społeczeństwa. To jest zupełnie inna grupa niż Ukraińcy, którzy kupują tutaj mieszkania, asymilują się, posyłają dzieci do szkół - dodał.

Pracy więcej niż pracowników. Co wybrać? Ten sektor ominie nawet lockdown
6
12.08.2021 11:50

BEZROBOCIE
 / 
Pracy więcej niż pracowników. Co wybrać? Ten sektor ominie nawet lockdown

Wraca rynek pracownika, istny wysyp ofert pracy. - Raport OECD mówi o tym, że co prawda w wyniku covidu zniknęły 22 miliony miejsc pracy, ale Polska, Australia, Nowa Zelandia i Japonia są w czołówce państw, które najszybciej powrócą do poziomów sprzed pandemii. W około rok do półtora powinniśmy odbudować sytuację na rynku pracy do czasów sprzed covidu. To jest dobra informacja dla gospodarki i społeczeństwa - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. Był też pytany, czy czwarta fala pandemii może negatywnie wpłynąć na rynek pracy. - Nie ma takich dużych inwestycji w tych sektorach, które byłyby zagrożone lockdownem. Pamiętajmy, że lockdown w pierwszym uderzeniu biorą na siebie sieci detaliczne, ale także HoReCa, czyli hotele i restauracje. Przemysł silnie się teraz rozwija i silnie zatrudnia, a z tym sektorem lockdown powinien się obejść życzliwie, więc produkcja nie stanie, a co za tym idzie, nie będzie zwolnień. Na to nakłada się bardzo powolna odbudowa gospodarki niemieckiej i powoli rosnące zamówienia - odpowiedział.

Jest praca "od ręki". Chcesz etat? "Pracodawca cię wyśmieje"
18
10.05.2021 13:15

ETAT
 / 
Jest praca "od ręki". Chcesz etat? "Pracodawca cię wyśmieje"

– W hotelarstwie czy gastronomii jest praca "od ręki", ale jeśli przyjdzie kandydat z informacją, że chce umowę o pracę, to raczej zostanie wyśmiany – mówi w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. W ocenie eksperta te branże bardzo ucierpiały w czasie pandemii i w wielu przypadkach są na skraju bankructw. – W branży nie ma chęci na długotrwałe zobowiązania finansowe, bo nie wiadomo co będzie za rok czy dwa – dodaje Inglot. – Na umowę o pracę nie ma co liczyć – podsumowuje.

bESiRWjx
Premia za szczepienie? Firmy już płacą pracownikom
31
10.05.2021 13:11

SZCZEPIENIA
 / 
Premia za szczepienie? Firmy już płacą pracownikom

– Będzie coraz więcej firm, które będą oferowały bonus za zaszczepienie, bo firmy chcą normalnie pracować – mówi w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. W ocenie eksperta firmy doskonale widzą, jak zaszczepienie wpływa na bezpieczeństwo w przedsiębiorstwie. – Osobiście nie rozumiem pracowników, którzy nie chcą się szczepić. Może on zaszkodzić zdrowiu i życiu koleżanek i kolegów z pracy – dodaje Krzysztof Inglot.

Praca za granicą? Już nie tak łatwo. Ukraińcy wypchnęli Polaków
70
10.05.2021 11:51

PRACA
 / 
Praca za granicą? Już nie tak łatwo. Ukraińcy wypchnęli Polaków

– Nie ma już takiej łatwości w znalezieniu pracy na zachodzie Europy ponieważ tam w wielu przypadkach sezonowe zajęcia przejęli Ukraińcy – mówi w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. Dlatego, w ocenie eksperta, wielu Polaków jest zmuszonych pracować w Polsce za niższe stawki. – W Niemczech pracowali w rolnictwie za 9-10 euro za godzinę, a w Polsce muszą pracować za 14-15 zł na rękę – dodaje Inglot. Jak dodaje specjalista, ta sytuacja może się zmienić, kiedy niemiecka gospodarka otworzy się po pandemii na dobre.

Uwaga! Tam dają podwyżki. "Znacząco podniesiono stawki"
15
10.05.2021 11:38

HOTELE
 / 
Uwaga! Tam dają podwyżki. "Znacząco podniesiono stawki"

– Stawki w restauracjach czy hotelach zostały podniesione w związku z podniesieniem płacy minimalnej i to jest wyższa płaca niż przed rokiem – mówi w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. W ocenie eksperta, jeśli młody człowiek mówi biegle w dwóch językach, dodatkowo ma wysokie kwalifikacji interpersonalne, to zarobi jeszcze więcej. Na plus działa także fakt, że w branży brakuje ludzi do pracy. – Wiele nadmorskich knajp czy hoteli czeka na pracowników i daje im zajęcie "od ręki" – dodaje Inglot.

Pracownicy z Ukrainy chcą wrócić do Polski. Tylko czekają
6
17.02.2021 12:15

PRACA
 / 
Pracownicy z Ukrainy chcą wrócić do Polski. Tylko czekają

Zmiany na rynku pracy przez pandemię koronawirusa. Ukraińcy przestali przyjeżdżać? - Co do zasady, cały lockdown spowodował opuszczenie naszego kraju przez ponad 250 tys. obcokrajowców. Dzięki migracyjnej poduszce z Ukrainy, która liczy sobie nawet milion osób, i dzięki temu, że część osób wyjechała, myśmy nie doprowadzili do tego, że w Polsce zabrakło miejsc pracy i lawinowo wybuchło bezrobocie - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - To pokazuje, że otwartość i łączenie gospodarek jest w stanie zagwarantować bezpieczeństwo. Istotna jest otwartość, a nie zamykanie się i ręczne sterowanie. Pracownicy z Ukrainy bardzo chcą przyjeżdżać do Polski, bo tam jest jeszcze gorzej niż u nas. Jest bardzo mało ofert pracy, więc czekają tylko, żeby to ruszyło. Jeśli tylko będzie dla nich miejsce, to będą przyjeżdżać - dodał.

bESiRWjy
Zarobki w czasie pandemii. Zmieniły się nasze potrzeby
33
17.02.2021 12:08

ZAROBKI
 / 
Zarobki w czasie pandemii. Zmieniły się nasze potrzeby

Pandemia uwidacznia problemy z zarobkami w różnych branżach. - To, co się wydarzyło w pandemii, przewartościowało fundamenty potrzeb. Poziom konsumpcjonizmu mocno wyhamował, wiele osób zauważyło, że trzeba mieć oszczędności. Elastyczne podejście do zatrudnienia nie daje gwarancji, co pokazała pandemia. Gdy przychodzi choroba, pojawiają się problemy z pieniędzmi - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - Myśmy zobaczyli, jak bardzo sprawna opieka zdrowotna może zmienić sytuację w kraju - nie tylko w wymiarze ludzkim, ale także gospodarczym - podkreślił.

Wzrost płac w handlu. "To niestety krótkotrwałe"
6
17.02.2021 11:16

HANDEL
 / 
Wzrost płac w handlu. "To niestety krótkotrwałe"

Wzrost płac w handlu, czym jest powodowany? - My nie doceniamy tego, jak odpowiedzialnie i bohatersko zachowały się osoby pracujące w handlu. Kasjerka obsługuje dziennie setki, jak nie tysiące osób, a każda z nich może sprawić, że się zarazi. To przewartościowało ryzyka na tym stanowisku. Natomiast niestety mam wrażenie, że te podwyżki płac są krótkotrwałe - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - Coraz częściej mamy do czynienia z automatycznymi kasami, z automatyzacją zakupów również w handlu detalicznym. W perspektywie następnych lat sieci handlowe raczej będą korzystać z tych nowoczesnych narzędzi - dodał.

Nadchodzi trzecia fala epidemii. Będą zwolnienia?
22
17.02.2021 11:07

ZATRUDNIENIE
 / 
Nadchodzi trzecia fala epidemii. Będą zwolnienia?

Zbliżająca się trzecia fala koronawirusa wpłynie na rynek pracy? - Pracodawcy, wycieńczeni długotrwałą epidemią, mogą już nie mieć pieniędzy i pomysłu na to, jak poradzić sobie z tą dotkliwością lockdownów. Brakuje też dobrego podejścia instytucji, widać, że brakuje wyrozumiałości. To może się skończyć zwolnieniami - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - Wydaje mi się, że firmy jeszcze do końca marca jakoś się przeciągną w tym marazmie. Natomiast w drugim kwartale może się pogorszyć, co będzie widoczne w danych GUS - dodał.

Te firmy zatrudniają. Gdzie znaleźć pracę?
119
17.02.2021 11:03

ZATRUDNIENIE
 / 
Te firmy zatrudniają. Gdzie znaleźć pracę?

Nie wszędzie zwalniają. W której firmie można znaleźć pracę? - W tej chwili zatrudnia sektor nowych technologii. O ile stare przemysły mają swoje zaburzenia, widać, że nowe technologie radzą sobie świetnie. Mówimy o firmach elektrycznych, które montują instalacje, ładowarki, ale też jesteśmy kluczowym producentem baterii do aut elektrycznych w Europie. To jest przyszłość Polski, pójście w kierunku innowacyjności - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. Był też pytany o zawody, których obecnie najbardziej brakuje na rynku pracy, to pielęgniarki, położne, kierowcy TIR-ów czy spawacze. - To, że są braki w tych zawodach, nie oznacza, że powinniśmy młodych ludzi kształcić w tych kierunkach. Trzeba zbudować bazę dydaktyczną pod zawody, których Polska będzie najbardziej potrzebowała w przyszłości - dodał.

Niepokojące dane GUS, powstaje mniej firm. Pandemia wystraszyła
6
17.02.2021 10:46

FIRMA
 / 
Niepokojące dane GUS, powstaje mniej firm. Pandemia wystraszyła

Załamanie w 2020 roku, z danych GUS wynika, że powstało znacznie mniej nowych firm. - To pokazuje ogrom problemów, z którymi przedsiębiorcy zmagali się w trakcie covidu, a także poziom strachu, jaki wyrządziła pandemia w podejściu do inwestowania - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - Mamy tu raczej do czynienia z grupą osób, która pozostała na etatach, nie stała się przedsiębiorcami. Większość tych ludzi, to osoby, które od jakiegoś czasu myślą o założeniu małego biznesu, ale nie zdecydowały się na to i przeczekały ubiegły rok - dodał.