Mateusz RatajczakPaweł Orlikowski

Sposób na podwyżkę. To działa na pracodawcę

Braki kadrowe zmuszają pracodawców do dawania podwyżek pracownikom. - Tak szczerze, nic tak bardzo nie boli pracodawcy, jak luki kadrowe, brak osób do zapełnienia grafiku. To jest najlepszy argument dla pracownika, żeby dość twardo rozmawiać z pracodawcą - powiedział w "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - W takiej sytuacji najczęściej są też inni pracodawcy, też mają luki w grafiku, więc można znaleźć ofertę odpowiadającą swoim kwalifikacjom, gdzie zapłacą 2 zł więcej za godzinę. Można też obecnemu pracodawcy powiedzieć: kocham was, utożsamiam się z firmą, ale tu pracuję za mniej, a tam gdzieś czeka na mnie lepsza praca, a więc zróbcie wszystko, by chociaż tę stawkę wyrównać. Wtedy wszyscy są na poziomie komfortu. To jest taka rozmowa, która niekoniecznie jest zaostrzona, ale podczas której mówimy, że jesteśmy w jednej firmie, dbamy o siebie, więc dbajmy o siebie nawzajem - dodał.

Więcej wideo
Polacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzegaPolacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzega
Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"
Burza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głosBurza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głos
"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy
Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"
"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach
Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]
Wybrane dla Ciebie