Ministerstwo Finansów bierze się za restauracje. Hamburgerowej i skrytożerczej optymalizacji podatkowej mówi "nie"
Ministerstwo Finansów wzięło się za branżę gastronomiczną. Najpierw kontrolerzy weszli do warszawskich restauracji, teraz resort ostrzega przed kombinowaniem w cennikach. Chodzi o obniżanie cen produktów sprzedawanych w zestawach. Najczęściej rabaty na paragonie dotyczą napojów, na które podatek jest najwyższy. Zyskuje restaurator, traci budżet. Ministerstwu się to nie podoba. Eksperci podatkowi już sugerują, że zmiany mogą odbić się na cenach.