Alarmujące dane GUS. Takiego sztormu cenowego w Polsce nie było od 1995 r.
Inflacja producencka (PPI) w Polsce, czyli taka, z którą muszą się borykać krajowe firmy, urosła w marcu 2022 r. do 20 proc., bijąc na głowę oczekiwania ekonomistów. Kwestią czasu jest, kiedy ceny w firmach zostaną przerzucone na końcowe towary, co bezpośrednio uderzy w nasze portfele. Olbrzymie problemy z kosztami produkcji mają także Niemcy oraz Czesi.