Szefowa banku centralnego Rosji chciała uciec z tonącego okrętu. Usłyszała "niet"
Elwira Nabiullina, prezes banku centralnego Rosji, chciała złożyć rezygnację po tym, jak Władimir Putin wydał rozkaz inwazji na Ukrainę — informuje Bloomberg, powołując się na relacje czterech osób, które znają przebieg rozmowy. Agencja ustaliła, że ceniona za granicą ekonomistka została, ponieważ prezydent Federacji Rosyjskiej miał osobiście zablokować jej odejście. Które, nawiasem mówiąc, byłoby postrzegane jako zdrada głowy państwa.