Smoleńsk - Ewa Komorowska
Ewa Komorowska - wdowa po wiceszefie MON Stanisławie Komorowskim - powiedziała w Smoleńsku, że w chwili, gdy 10 kwietnia spadł prezydencki samolot, życie i serca rodzin smoleńskich rozbiły się na tysiące kawałków. Podczas uroczystości w miejscu katastrofy zaznaczyła, że bliscy ofiar muszą karmić swoje serca pamięcią o swych bliskich, miłością, wtedy będą mogły się po tej tragedii odnowić. "Wierzę, że kiedyś jeszcze będziemy mogli latać" - mówiła podczas uroczystości. Dodała, że widok wraku Tu-154M był dla rodzin wstrząsający.