Koronawirus. Kierowcy kuszeni stawkami za jazdę do Włoch. W grze nawet 5,4 tys. zł za kurs
Włochy to dziś żyła złota i jednocześnie kierunek strachu. Kierowcy za kursy tam dostają nawet czterokrotność zwykłej stawki. Rozumieją, że utrzymanie europejskich dostaw zależy od ich poświęcenia. Są na nie gotowi. Boją się jednak, że w razie choroby lub kwarantanny, przewoźnicy zostawią ich z groszami na przeżycie. W tym fachu zarabiasz, tylko jak jeździsz.
Krzysztof Janoś