Premier pracuje nad ustawą, która wywróci wszystko. "Sasin został ograny"
Money.pl poznał główne założenia ustawy o obniżeniu cen prądu, nad którą od kilku dni pracuje Mateusz Morawiecki wraz z szefową resortu klimatu Anną Moskwą. Pomysł premiera dotyczy takich zmian w prawie, aby spółki energetyczne sprzedawały prąd możliwie najbliżej ceny wytworzenia, która według wyliczeń współpracowników szefa rządu wynosi ok. 650 zł za 1 MWh. Tymczasem PGE sprzedaje energię na przyszły rok dwa, a nawet trzy razy drożej. - Jacek Sasin został ograny. Wymyślił nieakceptowalny projekt nowego podatku. Tymczasem wzmocniony po ostatnich zawirowaniach premier przygotowuje regulacje, które w zasadzie wywracają scenariusze na 2023 r. - mówi money.pl osoba z najbliższego otoczenia szefa rządu.