Kazachstan oddala się od Putina, ale dba o pozory. Ma kluczowe dla Europy zasoby
Na pierwszą wizytę zagraniczną po reelekcji prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew wybrał Rosję, ale nie jest tajemnicą, że stosunki między tymi krajami są coraz chłodniejsze. - Obserwujemy proces emancypowania się nie tylko Kazachstanu, lecz także innych krajów strefy poradzieckiej - mówi dr Szymon Kardaś z Ośrodka Studiów Wschodnich. Dla Europy to szansa na pozyskanie alternatywnego dostawcy ropy czy uranu, ale nie będzie to zadanie łatwe.