Kto w Polsce korzysta z kluczowej technologii? Wyniki badań wskazują na jedną grupę

Generatywna sztuczna inteligencja (GenAI), czyli m.in. ChatGPT, Bard czy MidJourney, była kluczowym tematem minionego roku w technologiach i nic nie wskazuje, aby w 2024 r. było inaczej. Kim jednak w Polsce są osoby, której z tych technologii korzystają?

Kto w Polsce korzysta z ChatGPT? Wnioski z badań są jasneKto w Polsce korzysta z ChatGPT? Wnioski z badań są jasne (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | irissca

W najbliższym czasie niewątpliwie będą pojawiały się kolejne rozwiązania z zakresu GenAI, czemu towarzyszyć będzie poszerzanie oferowanych obecnie funkcjonalności i przestrzeni możliwych zastosowań dla tej technologii. Obserwować będziemy także, z jednej strony, zarówno intensywny proces implementacji generatywnej AI w różnych aplikacjach konsumenckich, modelach biznesowych czy urządzeniach, z których korzystamy na co dzień, jak chociażby zapowiadane natywne smartfony GenAI.

Z drugiej zaś, widoczne będą intensywne działania legislacyjne i samoregulacyjne w poszczególnych branżach i sektorach rynku, które mają doprowadzić do określenia zasad wykorzystania tej technologii i minimalizować ryzyko jej niewłaściwego zastosowania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sztuczna inteligencja w szkolnictwie - czy będzie wykorzystywana przez uczniów i nauczycieli?

Filozofia, która zmienia świat technologii

W zaawansowanym technologicznie świecie paradoksalnie wzrasta jednak rola człowieka, jego ciekawości, zdolności, percepcji, wyobraźni, tego, co stanowi o jego unikatowości. Techno-hiperhumanizm, o którym coraz częściej mówią eksperci, staje się filozofią, która nie tylko podkreśla znaczącą rolę człowieka, ale wskazuje na technologię, jako na bodziec do ujawnienia i rozwoju naszego dotychczasowego potencjału i zdolności, a także wykraczania poza nie.

Wymaga to jednak od nas, jako użytkowników, gotowości technologicznej, poczucia własnej skuteczności w interakcji z nią, jak i zaufania wobec samej technologii i tych firm, marek, organizacji rządowych i pozarządowych, które z niej korzystają. Wielość dotychczasowych publikacji i wzmianek dotyczących GenAI, które w równym stopniu pokładają w niej euforyczne nadzieje, jak i kreślą dystopijną wizję przyszłości, mogłaby wskazywać na powszechność wykorzystania tej technologii. Jak jednak wygląda to w Polsce? Czy faktycznie Polacy masowo korzystają z GenAI i kim jest rodzimy użytkownik tej technologii?

Kim są polscy użytkownicy generatywnej AI

Jak wynika z moich badań, prowadzonych w ramach Centrum Inteligentnych Technologii Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego*, zaledwie 9,2 proc. Polaków deklaruje, że korzysta na co dzień z narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji, a najbardziej popularny jest wśród nich ChatGPT, na który wskazało aż 83,5 proc. osób korzystających z GenAI.

To wciąż dość mało, biorąc pod uwagę fakt, że to technologia, o której mówi się, iż stała się początkiem kolejnej rewolucji ekonomicznej, biznesowej czy społeczno-kulturowej. Uwagę zwraca także dominująca pozycja ChatGPT, przy jednoczesnej dość ograniczonej popularności innych narzędzi, takich jak: DallE, MidJourney, Bard czy Stable Diffussion, na które wskazało zaledwie 10 proc. badanych.

Badania pokazują, że to mężczyźni przede wszystkim korzystają z narzędzi GenAI i robią to prawie dwukrotnie częściej niż kobiety (13,6 proc. versus 7,2 proc. badanych w poszczególnych grupach). Nie wydaje się natomiast zaskakujący fakt, że korzystanie z narzędzi generatywnej AI jest domeną osób młodszych – aż 36 proc. stanowiły osoby w wieku 18-29 lat.

Wyniki potwierdziły przypuszczenia, że wraz z wiekiem maleje zainteresowanie tego typu narzędziami, co może być uwarunkowane między innymi malejącą aktywnością zawodową i społeczną, a także spadającym poczuciem własnej skuteczności starszych Polaków w interakcji z technologią cyfrową. Osoby powyżej 50. roku życia korzystające z narzędzi GenAI stanowiły zaledwie 2,7 proc. badanych.

Wykształceni częściej sięgają po generatywną AI

Po narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji zdecydowanie częściej sięgają osoby z wyższym wykształceniem, co może być efektem ich większej świadomości i gotowości technologicznej. Może mieć to także związek z wykonywanymi przez nie obowiązkami zawodowymi. Możliwości wykorzystania tej technologii, chociażby w marketingu, handlu, bankowości, ale także w sztuce czy medycynie wydaje się wzmacniać to przypuszczenie.

Im poziom wykształcenia jest wyższy, tym wyższy jest deklarowany poziom wykorzystania narzędzi GenAI (17,4 proc. w grupie osób z wyższym wykształceniem versus 5,3 proc. w grupie osób z wykształceniem podstawowym i zasadniczym). Polski użytkownik tej technologii najczęściej był zatrudniony na umowę o pracę (45,6 proc.) lub prowadził własną działalność gospodarczą (20 proc.).

Najniższy odsetek Polaków korzystających z narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji okazał się być w grupach biernych zawodowo (bezrobotni – 4,5 proc. i emeryci – 0,6 proc.). Może to nasuwać przypuszczenie, że narzędzia GenAI mają jednak większe znaczenie z punktu widzenia potencjalnego samorozwoju zawodowego czy jako narzędzie wsparcia na stanowisku pracy niż jako forma rozrywki. 

Co piąty polski użytkownik GenAI mieszka w mieście powyżej 500 tys. mieszkańców. Poziom wykorzystania tej technologii zdecydowanie jednak maleje wraz z wielkością zamieszkiwanej przez niego miejscowości. Najmniejszy był na wsiach (7,8 proc. w tej grupie badanych) i w miastach od 20 do 100 tys. mieszkańców (3,1 proc. w tej grupie badanych). Poziom wykorzystania narzędzi GenAI nie jest natomiast zależny od regionu Polski czy województwa.

Badania dotyczące profilu polskiego użytkownika narzędzi GenAI mają charakter cykliczny, a kolejne wyniki będą systematycznie publikowane. To ważne, aby mieć świadomość tego, kto korzysta z tej technologii i jak wygląda poziom jej społecznej akceptacji. Prowadzone przeze mnie obecnie badania koncentrują się na poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie o to, dlaczego Polacy sięgają po tę technologię.

* Badania zostało przeprowadzone przez dr Dominikę Kaczorowską - Spychalską z Centrum Inteligentnych Technologii Wydziału Zarządzania UŁ we współpracy z firmą Kantar i Opinia24 w dniach 12-14 grudniu 2023 roku metodą CATI na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
Rekordowa dziura w budżecie. Rosja wyprzedaje złoto
Rekordowa dziura w budżecie. Rosja wyprzedaje złoto
Brzoska chwali się wynikami. "Rekordowy rok dla InPostu"
Brzoska chwali się wynikami. "Rekordowy rok dla InPostu"
Nawet 20 bomb jądrowych rocznie. Prezydent Li ostrzega świat
Nawet 20 bomb jądrowych rocznie. Prezydent Li ostrzega świat
Polacy masowo wracają z emigracji. Teraz padło na Holandię
Polacy masowo wracają z emigracji. Teraz padło na Holandię
Wall Street w cieniu Grenlandii. Groźby Trumpa wywołały najgorszą sesję od miesięcy
Wall Street w cieniu Grenlandii. Groźby Trumpa wywołały najgorszą sesję od miesięcy
Nie płacą czynszów. Polacy zalegają miliardy. Chcą zmian w prawie
Nie płacą czynszów. Polacy zalegają miliardy. Chcą zmian w prawie
Umowa UE-Mercosur. Producenci: ochroną objęto polskie alkohole, nie produkty regionalne
Umowa UE-Mercosur. Producenci: ochroną objęto polskie alkohole, nie produkty regionalne
Karnety na siłownię pod lupą urzędu. Klienci mieli dość. Są zarzuty dla Benefit Systems
Karnety na siłownię pod lupą urzędu. Klienci mieli dość. Są zarzuty dla Benefit Systems