Prawie 2 tys. osób walczyło o pracę we Władysławowie. Znamy stawki

Ogłoszenia o atrakcyjnych sezonowych zajęciach przyciągają nawet ponad tysiąc chętnych. Podczas gdy część firm może teraz przebierać w kandydatach, inne skarżą się na brak pracowników - informuje "Rzeczpospolita" we wtorkowym wydaniu.

reporter8_baza
19.07.2014 Ustka N/z stoisko z pamiatkami z Ustki fot. Hubert Bierndgarski/REPORTER
Hubert Bierndgarski/REPORTEROgłoszenia o atrakcyjnych sezonowych zajęciach przyciągają nawet ponad tysiąc chętnych
Źródło zdjęć: © East News | Hubert Bierndgarski/REPORTER
oprac.  KKG

Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy i założyciel agencji zatrudnienia Personnel Service, zwraca uwagę, że po ostatniej, lipcowej podwyżce płacy minimalnej, młodzi ludzie zwolnieni z PIT mogą w Polsce zarobić niewiele mniej na rękę niż np. w Niemczech.

Bo choć za Odrą stawka brutto jest około trzykrotnie wyższa, to po uwzględnieniu podatku i kosztów utrzymania jej atrakcyjność blednie - wskazuje "Rzeczpospolita".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak wyglądają kulisy branży stacji paliwowych? - Adam Sikorski w Biznes Klasie

Dziennik informuje, że najwięcej miejsc wakacyjnej pracy oferują firmy działające na terenie województw:

  • pomorskiego,
  • śląskiego,
  • dolnośląskiego,
  • mazowieckiego,
  • małopolskiego.

O pracę przy sprzedaży pamiątek na plaży we Władysławowie aplikowało 1800 osób. Na ogłoszenie o pracy w letniej księgarni w Toruniu odpowiedziało 1300 chętnych.

Setki chętnych aplikują na każdą ofertę pracy przy obsłudze kiosków gastronomicznych na wakacyjnych koncertach, w tym Eda Sheerana, gdzie można zarobić 28-32 zł brutto na godzinę, czyli 29 zł "na rękę" dla studentów zwolnionych z PIT i 24 zł dla pozostałych pracowników - wylicza "Rz".

Nie ma chętnych do pracy "na zmywaku"

Anonimowa ekspertka jednej z agencji pracy twierdzi, że bardzo trudno jednak o chętnych do prostych prac, np. "na zmywaku" - jako pomoc w kuchni, w wakacyjnych smażalniach czy przy sprzątaniu pensjonatów. Prace te podejmują sami właściciele.

Tomasz Bodgevic, dyrektor generalny agencji zatrudnienia Gremi Personal, ocenia, że sytuacja na rynku pracy jest napięta . Według niego brak pracownika sezonowego dotknie przede wszystkim branżę HoReCa, która w tym roku ma szansę na powrót do czasów sprzed pandemii, a nie może już liczyć na Ukraińców - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"