Pizza warta miliony złotych. PiS "uratował" partię Hołowni

Polska 2050 Szymona Hołowni mogła stracić ponad 20 milionów złotych z państwowej subwencji - pisze "Rzeczpospolita". Wszystko z powodu zakupionej pizzy czy znaczków pocztowych. Partię uratowały nowe przepisy wprowadzone przez PiS.

Szymon Hołownia i jego partia Polska 2050 mogła stracić miliony złotych subwencjiSzymon Hołownia i jego partia Polska 2050 mogła stracić miliony złotych subwencji
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada

Ponad 7,5 mln zł rocznej subwencji otrzyma Polska 2050, a przez trzy lata łączna kwota dofinansowania wyniesie 22,58 mln zł. Wypłata tych pieniędzy była jednak zagrożona z powodu problemów ze sprawozdaniem finansowym, co wykryła Państwowa Komisja Wyborcza.

"Prozaiczna praktyka"

Chodziło o "nielegalne kredytowanie osób fizycznych".

Pod tą nazwą kryje się prozaiczna praktyka polegająca na dokonywaniu drobnych zakupów na rzecz partii przez jej pracowników, którym następnie pieniądze zwracane są przelewem. W przypadku Polski 2050 chodziło o osiem zakupów zrobionych przez pięć osób na łączną kwotę 6,7 tys. zł - wyjaśnia "Rzeczpospolita".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Do pracy z MBA? "Nagle się okazuje, że to jest ofiara losu" - Henryka Bochniarz - Biznes Klasa #7 

Partia Hołowni nie jest jedyną, której PKW wytknęła błędy. W przeszłości z podobnymi problemami borykała się np. Solidarna Polska oraz Ruch Narodowy. Te ugrupowania subwencji jednak nie otrzymały, więc nie istniało ryzyko, że stracą pieniądze.

Sam Jacek Kozłowski, skarbnik partii wskazał, że chodzi o pizzę, znaczki pocztowe i bilety kolejowe.

PiS zmienił przepisy. Kluczowy był próg

Co ciekawe, ugrupowanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni "uratowały" zmiany przepisów dokonane przez PiS na początku 2023 r. Przyjęto co prawda, że "drobne kwoty" mogą naruszyć ustawę, ale ustalono, że "próg błędu wynosi odtąd 1 proc. rocznych przychodów w przypadku partii o budżetach mniejszych niż milion złotych i 0,1 proc., gdy budżet przekracza milion" - przypomina "Rz".

W przypadku Polski 2050 pieniądze przyjęte z naruszeniem przepisów nie przekroczyły 1 proc. ogólnej kwoty przychodów.

Przykładem partii, która mogła stracić aż 20,6 mln zł, jest Konfederacja. Bo nieprawidłowo powiesiła banner, co przed nowelizacją przepisów o partiach politycznych, mogło pozbawić to ugrupowanie wspomnianych milionów.

"Partię uratowało to, że jej sprawa zawisła na długie lata przed Trybunałem Konstytucyjnym" - wyjaśnia "Rzeczpospolita".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"