Stopy procentowe w strefie euro bez zmian. Ale odliczanie już się zaczęło

W czwartek Europejski Bank Centralny nie zmienił wysokości stóp procentowych, pozostawiając je na rekordowym poziomie. Decyzja była zgodna z prognozami ekspertów. Nie oznacza to jednak, że wkrótce nie czekają nas poważne zmiany. Czego spodziewają się rynki?

Euro banknotes in a wallet are seen in L'Aquila, Italy, on december 30, 2021. On January 1st, 2022, cash payments over one thousand (1000) euros will be forbidden in Italy. (Photo by Lorenzo Di Cola/NurPhoto via Getty Images)Odliczanie do obniżek stóp procentowych w strefie euro trwa
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Robert Kędzierski

Europejski Bank Centralny utrzymał stopy procentowe bez zmian. Tym samym jeden z najważniejszych parametrów decydujący o europejskiej gospodarce pozostaje na najwyższym w historii poziomie czterech procent.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Afera taśmowa z udziałem Marka Belki. Dlaczego w 2014 r. nie było wniosku do Trybunału?

Czwartkowa decyzja była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami, prawdopodobieństwo cięcia nie sięgało nawet 5 proc. Jednocześnie, jak wskazuje Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl, pierwsza redukcja stóp zbliża się wielkimi krokami i powinna nastąpić już na posiedzeniu 6 czerwca.

"Choć taki ruch jest wyceniony już w 80 proc., to prezeska Christine Lagarde na konferencji prasowej niczym ognia unikała jednoznacznych deklaracji" - podkreśla Sawicki.

Sawicki zaznacza też, że zagrożenie niezrealizowania prognozy EBC o ustabilizowaniu się inflacji w pobliżu celu w 2025 r. nie nasila się ze względu na anemiczny wzrost gospodarczy strefy euro. "W rezultacie z Rady Prezesów EBC napływały ostatnio sygnały, że rozpoczęcie cyklu luzowania będzie możliwe już w tym kwartale" - wskazuje.

Rynki finansowe oczekują z kolei, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy koszt pieniądza w strefie euro zostanie zmniejszony łącznie o 1 punkt procentowy. Jak jednak zaznacza analityk Cinkciarz.pl, notowania EUR/USD będą zależne przede wszystkim od zmian postrzegania zamierzeń Fed, które ostatnio były bardzo dynamiczne.

"Trzeci z rzędu wyższy od prognoz odczyt inflacji w USA wybił inwestorom z głowy nadzieje na czerwcową obniżkę" - pisze Sawicki. Jego zdaniem obecnie wszystko wskazuje na to, że EBC będzie trzecim bankiem centralnym gospodarek rozwiniętych (po szwajcarskim SNB i szwedzkim Riksbanku), który zainicjuje luzowanie polityki pieniężnej.

Powściągliwa Lagarde uchroniła euro przed przeceną

Analityk zwraca też uwagę na newralgiczne położenie kursu EUR/USD przed posiedzeniem EBC. "Po środowym ostrym spadku o 1 proc. balansował tuż nad tegorocznym dnem. Euro było niczym chwiejący się na linach bokser" - obrazowo opisuje sytuację Sawicki. Jak wskazuje, odbiór komentarzy Christine Lagarde na konferencji prasowej mógł przesądzić o przebiciu ważnych barier i otwarciu drogi do przedłużenia dominacji dolara oraz wypchnięcia notowań USD/PLN w kierunku 4,0 zł. "Decydentka pozostała jednak powściągliwa i utrzymała neutralne nastawienie, co uchroniło euro przed dalszą przeceną" - podkreśla analityk Cinkciarz.pl.

Dolar ma nikły potencjał do umocnienia w średnim terminie

Pomimo siły amerykańskiej inflacji i koniunktury, Cinkciarz.pl uważa, że w średnim terminie dolar ma nikły potencjał do umocnienia.

Rynki oczekują obecnie, że EBC zetnie stopy trzy miesiące wcześniej i w najbliższym roku zredukuje koszt pieniądza o niemal pół punktu procentowego mocniej niż Rezerwa Federalna - czytamy w komentarzu.

Zdaniem analityków Cinkciarz.pl wydaje się, że dolar może ponownie znaleźć się pod presją, gdy w dalszej części roku skoki cen w USA unormują się pod wpływem niższych czynszów i kurczenia się dochodu do dyspozycji gospodarstw domowych.

"Nasz fintech spodziewa się kilkuprocentowego wzrostu EUR/USD ponad 1,12 w drugiej części roku" - informuje Sawicki. Prognozy Cinkciarz.pl, który w najnowszych rankingach agencji Bloomberg utrzymał pozycję instytucji najtrafniej na świecie prognozującej kurs EUR/PLN, zakładają jednocześnie przesunięcie punktu równowagi w notowaniach w okolice 4,25. "W rezultacie na koniec roku za dolara powinniśmy płacić ok. 3,75 zł" - podsumowuje analityk.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta