Reprywatyzacja w Warszawie. Jaki: nie oszukujmy się, to gigantyczne złodziejstwo

Komisja weryfikacyjna, badająca decyzje reprywatyzacyjne w stolicy, będzie miała charakter wiodący. Sama będzie podejmowała decyzje, którą sprawą zajmuje się w pierwszej kolejności - powiedział we wtorek wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Andrzej Hulimka/REPORTER

- Komisja weryfikacyjna, badająca decyzje reprywatyzacyjne w stolicy, będzie miała charakter wiodący. Sama będzie podejmowała decyzje, którą sprawą zajmuje się w pierwszej kolejności - powiedział we wtorek wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

- Postępowania przed tą komisją będą miały zawsze pierwszeństwo - mówił Jaki dziennikarzom. Jak dodał, ma nadzieję, że komisja zacznie działać z początkiem przyszłego roku.

We wtorek PAP zapoznała się z projektem Ustawy o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych, dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa. Zapisano w nim, że powołana ustawą komisja weryfikacyjna ma być "organem administracji publicznej stojącym na straży interesu publicznego".

W środę projektem zajmie się rząd.

Jak m.in. głosi projekt, gdyby komisja dowiedziała się o toczącym się przed organem administracji lub sądem postępowaniu dotyczącym decyzji reprywatyzacyjnej albo o odszkodowanie za zreprywatyzowane mienie - zawiadamia ten organ lub sąd, a zawiadomienie wstrzymuje tamto postępowanie.

We wtorek TVN24 poinformowała, że była urzędniczka resortu sprawiedliwości Marzena K., która występuje w postępowaniach odnoszących się do kwestii reprywatyzacyjnych, wytoczyła cztery procesy władzom Warszawy dotyczące odszkodowań za sprzedaż mieszkań lub bezumowne korzystanie ze stołecznych nieruchomości. Pierwszy z tych procesów ma rozpocząć się w końcu listopada.

Obraz

- Gdyby bezczelność umiała latać, to byłaby w tej chwili ponad atmosferą ziemską. Mówię o postępowaniu pani, która żąda jeszcze dodatkowych milionów w wyniku reprywatyzacji - powiedział Jaki, pytany przez dziennikarzy o te doniesienia.

Wiceminister zaznaczył, że kiedy nowe przepisy wejdą w życie, to komisja "automatycznie będzie miała prawo wstrzymania takiego postępowania". - Ponieważ postępowania przed tą komisją będą miały zawsze pierwszeństwo i inne postępowania będą wstrzymywane, dlatego jestem osobiście przekonany, że wreszcie tworzymy organ administracji publicznej, który przywróci elementarne poczucie sprawiedliwości - ocenił.

- To, co się działo w Warszawie przez lata, to, nie oszukujmy się, gigantyczne złodziejstwo, w którym brały udział m.in. elity prawnicze, prawdopodobnie zorganizowane grupy przestępcze, a w tle były tragedie ludzi - mówił Jaki.

Powiedział, że podczas konsultacji projektu zgłoszono wiele uwag, które były brane pod uwagę. - Żaden resort nie ma wątpliwości. Jest to projekt zgodny z polskim porządkiem prawnym - zapewnił.

W skład ustanawianej mocą ustawy komisji ds. reprywatyzacji wejdzie przewodniczący (w randze wiceministra sprawiedliwości lub spraw wewnętrznych i administracji), powoływany i odwoływany przez premiera na wniosek ministra sprawiedliwości, złożony w porozumieniu z MSWiA, oraz 8 członków (prawników o nieposzlakowanej opinii) powoływanych i odwoływanych przez Sejm. Regulamin komisji określi MS.

- Członkiem komisji będzie mógł być poseł, ale także osoba spoza parlamentu wskazana przez klub parlamentarny według parytetu. Parytet będzie podobny do parytetu w komisji śledczej ds. Amber Gold, to znaczy wiceminister będzie przewodniczącym komisji, czterech członków będzie miała koalicja rządząca i po jednym z członków dla każdego innego klubu parlamentarnego - wyjaśnił Jaki. Pytany, czy zostanie przewodniczącym komisji, Jaki odpowiedział: - Prawdopodobnie nie, ale nie została podjęta jeszcze ostateczna decyzja.

Przy komisji ma funkcjonować 9-osobowa Społeczna Rada - organ opiniodawczo-doradczy. Członków Rady powoła MS w porozumieniu z MSWiA spośród członków organizacji pozarządowych prowadzących działalność pożytku publicznego, a także stowarzyszeń, których statutowym celem jest w szczególności działalność wspomagająca rozwój wspólnot i społeczności lokalnych, zwiększanie świadomości prawnej społeczeństwa oraz kształtowanie kompetencji obywatelskich - zapisano w projekcie.

Wybrane dla Ciebie
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy