Gatnar punktuje ryzyka obecnej polityki pieniężnej. Może być jak z frankowiczami

W 2021 roku Rada Polityki Pieniężnej ścięła stopy procentowe prawie do zera. Na tym rekordowo niskim poziomie ciągle się utrzymują, choć w samej radzie są głosy, że to ryzykowne. Nie tylko z punktu widzenia podwyżek cen, ale też kredytów, oszczędności Polaków oraz inwestycji zagranicznych.

Eugeniusz Gatnar w RPP jest jednym ze zwolenników szybszych podwyżek stóp procentowychEugeniusz Gatnar w RPP jest jednym ze zwolenników szybszych podwyżek stóp procentowych
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Andrzej Barabasz (CC BY-SA 4.0)
Damian Słomski

Dla pobudzenia polskiej gospodarki w koronakryzysie, RPP ponad rok temu drastycznie obniżyła stopy procentowe. W ten sposób pieniądz jest tańszy, a np. raty wcześniej zaciągniętych kredytów wyraźnie zmniejszyły się.

Od kilku miesięcy toczy się jednak burzliwa dyskusja na temat tego, kiedy stawki oprocentowania w bankach powinny wrócić do poziomów sprzed pandemii, a przynajmniej - kiedy powinien zacząć się proces podnoszenia stóp procentowych.

To bardzo ważna kwestia dla spłacających mieszkania. Przy kredycie w wysokości 330 tys. zł powrót do stóp sprzed pandemii oznacza wzrost rocznego obciążenia kredytobiorcy o około 3200 zł.

Opóźnienia na budowach. Inflacja uderza w wykonawców. Nastąpi fala bankructw?

Choć większość członków RPP, która decyduje o stawkach oprocentowania w NBP, chce jak najbardziej opóźnić podwyżki stóp. W Radzie są też osoby, które już teraz mówią o szybkiej potrzebie zmian. Do nich należy m.in. Eugeniusz Gatnar, który punktuje kilka problemów związanych z utrzymywaniem rekordowo niskich stawek procentowych.

- Już kilka miesięcy temu powinna rozpocząć się delikatna normalizacja polityki pieniężnej. Polska gospodarka odrobiła już straty wywołane pandemią, a stopa procentowa nadal jest na poziomie z okresu najgłębszego lockdownu i całkowitego zamknięcia gospodarki. W tej sytuacji polityka monetarna również powinna wracać do normalności - podkreśla Gatnar.

Jasno daje do zrozumienia, że główna stawka oprocentowania w NBP powinna wzrosnąć już teraz z 0,1 do 0,25 proc.

Ryzyka niskich stóp procentowych

Jego zdaniem, przeczekiwanie przedłużającego się okresu podwyższonego poziomu inflacji jest ryzykowne. Przekonuje, że podnosząc stopy procentowe RPP dałaby sygnał, że chce rzeczywiście walczyć z rosnącymi coraz szybciej cenami. A jednocześnie taki niewielki ruch nie wpłynąłby negatywnie na gospodarkę.

- Mandatem Rady jest dbanie o wartość pieniądza, a w drugiej kolejności - pomoc rządowi, jeśli utrzymujemy inflację w ryzach. Ale skoro inflacja daleko odbiegła od celu, proponuję, by rozpocząć zacieśnianie polityki pieniężnej już teraz - wskazuje.

Gatnar zauważa, że już rząd prowadzi od dawna "ekspansywną" politykę nastawioną na rozpędzanie gospodarki. Równolegle RPP mogłaby negatywne skutki z tym związane (wysoką inflację) łagodzić.

Również sytuacja w regionie Europy Środkowo-Wschodniej powinna być - zdaniem członka RPP - brana pod uwagę. A w innych krajach w ostatnich czasie już kilkukrotnie decydowano o podwyżkach stóp procentowych. Według Gatnara, niepotrzebnie wzorujemy się tu na banku USA czy Europejskim Banku Centralnym.

Ostrzega, że takie zróżnicowanie oprocentowania w różnych krajach regionu grozi odpływem inwestorów z Polski lub mniejszym zainteresowaniem z ich strony.

Pęknie bańka kredytowa?

Innym negatywnym aspektem jest nierównowaga na rynku nieruchomości powstała wskutek utrzymywania niskich stóp procentowych. To jeden z czynników, które sprawiają, że ceny mieszkań dynamicznie idą w górę.

- W lipcu udzielono kredytów hipotecznych o wartości 8 mld zł. To jest tyle, co przed pandemią w 2019 roku udzielano w ciągu jednego kwartału. To napędza wzrost cen mieszkań o 10-15 proc. w zależności od lokalizacji - wskazuje członek RPP.

- Obawiam się, że może za kilka lat, gdy stopy wzrosną, może okazać się, że kredytobiorcy hipoteczni zwrócą się o pomoc, podobnie jak w przypadku kredytobiorców zaciągających kredyt we frankach - przyznaje Eugeniusz Gatnar.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Jesteśmy w europejskiej elicie". Premier chwali się sukcesem Polski
"Jesteśmy w europejskiej elicie". Premier chwali się sukcesem Polski
Demokraci wycofują poparcie dla jednej z ustaw o sankcjach na Rosję. "Są lepsze sposoby"
Demokraci wycofują poparcie dla jednej z ustaw o sankcjach na Rosję. "Są lepsze sposoby"
Reforma PIP nie trafi do kosza. Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu
Reforma PIP nie trafi do kosza. Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu
Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Oto czym się będzie zajmował
Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Oto czym się będzie zajmował
Cena benzyny w górę o 10 proc. Mówią, co się stanie, gdy wejdzie ETS2
Cena benzyny w górę o 10 proc. Mówią, co się stanie, gdy wejdzie ETS2
Prezes NBP spotkał się z ambasadorem USA. Rozmawiali m.in. o złocie
Prezes NBP spotkał się z ambasadorem USA. Rozmawiali m.in. o złocie
Nowe sankcje USA wobec tankowców z irańską ropą
Nowe sankcje USA wobec tankowców z irańską ropą
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.02.2026
Zwrot ws. sprzedaży właściciela TVN. Oferta Paramount może być lepsza od tej Netflixa
Zwrot ws. sprzedaży właściciela TVN. Oferta Paramount może być lepsza od tej Netflixa
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.02.2026