Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac. Paweł Orlikowski
|

Kredyty we frankach. Cios szefa NBP: winne są banki

58
Podziel się

Prezes NBP odpowiada bankom na list dotyczący frankowiczów i ich sądowych batalii. "Próba przerzucenia odpowiedzialności" - twierdzi Glapiński i dodaje, że banki same są sobie winne.

Kredyty we frankach. Cios szefa NBP: winne są banki
Szef NBP Adam Glapiński zabiera głos ws. kredytów we frankach. "Winne są banki" (East News, Tomasz Jastrzebowski)
bDAJlSdh

Szef Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński uważa, że za kredyty walutowe odpowiadają wyłącznie banki i nie powinny próbować zrzucać odpowiedzialności na innych - czytamy w "Pulsie Biznesu".

6 listopada banki wysłały pismo do Glapińskiego z prośbą o zajęcie stanowiska w związku ze spodziewanym w tym roku posiedzeniem Sądu Najwyższego, poświęconym problemowi rozbieżnego orzecznictwa sądów powszechnych w sprawach wytaczanych kredytodawcom przez frankowiczów.

bDAJlSdj

Według dziennika, 18 listopada dostali odpowiedź. Na wstępie szef NBP stwierdza, że zarówno bank centralny, jak i też Komitet Stabilności Finansowej na bieżąco zajmują się problematyką frankową w kontekście wpływu na sytuację banków i stabilności finansowej. Wyjaśnia, że NBP nie jest instytucją właściwą do interpretacji przepisów prawa konsumenckiego, a tym bardziej wpływania na decyzje sądów.

"Z niepokojem konstatuję, że państwa pismo wydaje się być próbą wywierania presji na bank centralny i KSF w celu podjęcia działań, które nie mieszczą się w mandacie tych instytucji" - pisze, cytowany przez dziennik, Adam Glapiński. Dodaje, że pismo banków można postrzegać jako próbę przerzucenia odpowiedzialności na instytucje publiczne.

Zobacz także: Obejrzyj: Gowin zawsze na "nie"? Rzecznik rządu odpowiada

Bankowcy w wysłanym do NBP liście przytoczyli znane już argumenty co do niewłaściwej, ich zdaniem, interpretacji wyroku TSUE z jesieni ubiegłego roku. Kwestionowali ekonomiczny i prawny sens wyroków "złoty na LIBOR-ze", jak też negowali zasadność unieważniania umów kredytowych przez sądy.

bDAJlSdp

Następnie stwierdzili, że KSF w otwartej komunikacji do Sądu Najwyższego powinien zawrzeć stanowisko, by sędziowie "balansując interesy stron sporu", ukształtowali jednolitą linię orzeczniczą w sprawach frankowych.

Tymczasem dziennik relacjonuje odpowiedź szefa NBP. A w niej Adam Glapiński twierdzi, że pełna odpowiedzialność za to, iż umowy kredytowe zawierały zapisy kwestionowane teraz przez sądy spoczywa wyłącznie na zarządach banków. I nie ma tu nic do rzeczy fakt, że niektóre wyroki są kwestionowane przez banki podpisane pod listem.

Według gazety szef NBP twierdzi, że instytucje nadzorcze wielokrotnie zwracały uwagę na ryzyko kredytów walutowych, natomiast banki je ignorowały. Przypomina, że że już w 2011 r. sprawą zainteresowali się politycy i była ona przedmiotem prac Sejmu.

Nawet gwałtowny wzrost kursu franka w 2015 r. nie spowodował "głębokiej korekty państwa stanowiska" - pisze w cytowanym przez dziennik liście Adam Glapiński.

bDAJlSdq

"PB" przytacza też inny cytat z listu Glapińskiego: "Zauważam, że w piśmie krytycznie odnoszą się państwo do znacznej części środowiska sędziowskiego. Proszę o informację, czy podobne w treści pismo wystosowali państwo do stowarzyszeń sędziowskich, aby uzmysłowić im wagę problemu" - stwierdza, jak ocenia gazeta, kąśliwie szef NBP.

Dalej - jak uważa dziennik - ironizuje: "Wydaje się, że w dłuższej perspektywie należałoby też zaapelować do wydziałów prawa uniwersytetów, gdyż one kształcą przyszłych sędziów".

"W podsumowaniu listu prezes banku centralnego pisze, że dostrzega wagę problemu frankowego, co nie oznacza, że odpowiedzialność z zarządów banków ma być zdjęta, a NBP zacznie wpływać na decyzje sądów" - czytamy w "PB".

bDAJlSdr
bDAJlSdK
Źródło:
KOMENTARZE
(58)
maciej
2 miesiące temu
Nie lubię Glapińskiego, ale się z nim tym razem zgadzam. Nie mam kredytu, żadnego. Cwaniactwo banków wymaga w tej sprawie jasnego stanowiska, obojetnie jaka jest kondycja banków, przecież żyją z lichwy.
OBYWATEL K
2 miesiące temu
PANIE GLAPIŃSKI WKOŃCU POWIEDZIAŁ A RACZEJ NAPISAŁ PAN COŚ MĄDREGO. BRAWO
Paweł
2 miesiące temu
No i tu Glapa Glapiński zapunktował :))) Ładnie ich pojechał. Złodzieje i oszuści. "Zbilansować interesy stron" :)) czyli nie ważne, że 90% spraw, wiedzą, że są przegrane, może tak 50-50 dałoby radę? Żałosne.
bDAJlSdL
Patriot
2 miesiące temu
Niewolnictwo, niewolnictwo ,niewolnictwo XXI wieku. polscy rządowcy zachowywali się jak afrykańskie kacyki sprzedając swoich obywateli za świecidełka handlarzom niewolników. Dopiero UNIA EUROPEJSKA stanęła po stronie polskiego obywatela. Sędziowie polskiego wymiaru sprawiedliwości też mają dużo za uszami.
Jerry
2 miesiące temu
Panie Prezesie Glapiński ,tego po Panu bym się nie spodziewał!Wielki Szacun!!!Pojechał Pan równo po tych lichwiarzach!!!
...
Następna strona