Kredyty we frankach. Cios szefa NBP: winne są banki

Prezes NBP odpowiada bankom na list dotyczący frankowiczów i ich sądowych batalii. "Próba przerzucenia odpowiedzialności" - twierdzi Glapiński i dodaje, że banki same są sobie winne.

Szef NBP Adam Glapiński zabiera głos ws. kredytów we frankach. "Winne są banki"Szef NBP Adam Glapiński zabiera głos ws. kredytów we frankach. "Winne są banki"
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski
Paweł Orlikowski

Szef Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński uważa, że za kredyty walutowe odpowiadają wyłącznie banki i nie powinny próbować zrzucać odpowiedzialności na innych - czytamy w "Pulsie Biznesu".

6 listopada banki wysłały pismo do Glapińskiego z prośbą o zajęcie stanowiska w związku ze spodziewanym w tym roku posiedzeniem Sądu Najwyższego, poświęconym problemowi rozbieżnego orzecznictwa sądów powszechnych w sprawach wytaczanych kredytodawcom przez frankowiczów.

Według dziennika, 18 listopada dostali odpowiedź. Na wstępie szef NBP stwierdza, że zarówno bank centralny, jak i też Komitet Stabilności Finansowej na bieżąco zajmują się problematyką frankową w kontekście wpływu na sytuację banków i stabilności finansowej. Wyjaśnia, że NBP nie jest instytucją właściwą do interpretacji przepisów prawa konsumenckiego, a tym bardziej wpływania na decyzje sądów.

"Z niepokojem konstatuję, że państwa pismo wydaje się być próbą wywierania presji na bank centralny i KSF w celu podjęcia działań, które nie mieszczą się w mandacie tych instytucji" - pisze, cytowany przez dziennik, Adam Glapiński. Dodaje, że pismo banków można postrzegać jako próbę przerzucenia odpowiedzialności na instytucje publiczne.

Obejrzyj: Gowin zawsze na "nie"? Rzecznik rządu odpowiada

Bankowcy w wysłanym do NBP liście przytoczyli znane już argumenty co do niewłaściwej, ich zdaniem, interpretacji wyroku TSUE z jesieni ubiegłego roku. Kwestionowali ekonomiczny i prawny sens wyroków "złoty na LIBOR-ze", jak też negowali zasadność unieważniania umów kredytowych przez sądy.

Następnie stwierdzili, że KSF w otwartej komunikacji do Sądu Najwyższego powinien zawrzeć stanowisko, by sędziowie "balansując interesy stron sporu", ukształtowali jednolitą linię orzeczniczą w sprawach frankowych.

Tymczasem dziennik relacjonuje odpowiedź szefa NBP. A w niej Adam Glapiński twierdzi, że pełna odpowiedzialność za to, iż umowy kredytowe zawierały zapisy kwestionowane teraz przez sądy spoczywa wyłącznie na zarządach banków. I nie ma tu nic do rzeczy fakt, że niektóre wyroki są kwestionowane przez banki podpisane pod listem.

Według gazety szef NBP twierdzi, że instytucje nadzorcze wielokrotnie zwracały uwagę na ryzyko kredytów walutowych, natomiast banki je ignorowały. Przypomina, że że już w 2011 r. sprawą zainteresowali się politycy i była ona przedmiotem prac Sejmu.

Nawet gwałtowny wzrost kursu franka w 2015 r. nie spowodował "głębokiej korekty państwa stanowiska" - pisze w cytowanym przez dziennik liście Adam Glapiński.

"PB" przytacza też inny cytat z listu Glapińskiego: "Zauważam, że w piśmie krytycznie odnoszą się państwo do znacznej części środowiska sędziowskiego. Proszę o informację, czy podobne w treści pismo wystosowali państwo do stowarzyszeń sędziowskich, aby uzmysłowić im wagę problemu" - stwierdza, jak ocenia gazeta, kąśliwie szef NBP.

Dalej - jak uważa dziennik - ironizuje: "Wydaje się, że w dłuższej perspektywie należałoby też zaapelować do wydziałów prawa uniwersytetów, gdyż one kształcą przyszłych sędziów".

"W podsumowaniu listu prezes banku centralnego pisze, że dostrzega wagę problemu frankowego, co nie oznacza, że odpowiedzialność z zarządów banków ma być zdjęta, a NBP zacznie wpływać na decyzje sądów" - czytamy w "PB".

Wybrane dla Ciebie
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu
Atak na największą na świecie instalację LNG. Ceny wystrzeliły
Atak na największą na świecie instalację LNG. Ceny wystrzeliły