Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MLG
|
aktualizacja

Rząd przyjął projekt w sprawie pomocy dla kredytobiorców

144
Podziel się:

Rząd przyjął we wtorek projekt przepisów dotyczący pomocy kredytobiorcom. W dokumencie znalazły się m.in. zapisy o wakacjach kredytowych oraz kwestie związane ze zmianą w liczeniu rat kredytów. Rząd chce odejść od WIBOR-u i stworzyć nowy mechanizm liczenia odsetek.

Rząd przyjął projekt w sprawie pomocy dla kredytobiorców
Premier Mateusz Morawiecki przedstawił we wtorek pakiet pomocy kredytobiorcom (PAP, Marcin Obara)

Projekt ma zostać skierowany na kilkudniowe konsultacje. Rząd chce jak najszybciej przedstawić go Sejmowi, aby większość proponowanych rozwiązań weszła w życie 1 lipca.

Tak rząd chce ulżyć kredytobiorcom

- Kredyt hipoteczny miał być kluczem do otwarcia nowych drzwi, staje się kulą u nogi - powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej powiedział, że pakiet pomocowy ma ulżyć polskim rodzinom. Więcej o konferencji przeczytasz TUTAJ.

Jedno z rozwiązań zaproponowanych przez rząd Mateusza Morawieckiego to kwestia wakacji kredytowych. Rząd wprowadza 4 miesiące wakacji kredytowych w 2022 roku i  4 miesiące w 2023 r. Dla osób w trudniejszej sytuacji — będzie możliwość dopłaty do kredytów. Co prawda ta forma pomocy ma być co do zasady zwracalna, ale część środków będzie mogła być umorzona. Fundusz wsparcia kredytobiorców zostanie zwiększony do 2 mld zł.

Aby skorzystać z Funduszu, co najmniej jeden z kredytobiorców musi posiadać status bezrobotnego, lub miesięczny koszt obsługi kredytu mprzekracza 50 proc. miesięcznych dochodów. Z pomocy można skorzystać także, gdy miesięczny dochód po odjęciu kosztów kredytu nie przekracza określonej kwoty (w 2022 r. to 1.552 zł w gospodarstwie jednoosobowym, 1.200 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym).

Polonia NBP może zastąpić WIBOR

Rząd chce od stycznia 2023 roku wprowadzić nowy, korzystniejszy wskaźnik oprocentowania kredytów. Co może skutkować odejściem od WIBOR-u i  stworzeniem nowego mechanizmu liczenia odsetek.

- Wartość referencyjna WIBOR będzie obniżona do wypracowanej nowej stawki. Jeżeli sektor bankowy tego nie zrobi, będzie to stawka overnight Polonia NBP, korzystniejsza dla kredytobiorców — zapowiedział premier Morawiecki na wtorkowej konferencji prasowej.

Dotychczas prawie wszystkie kredyty mieszkaniowe były udzielane w Polsce właśnie według zmiennego oprocentowania. Jest ono określane na podstawie stawki WIBOR 3M lub WIBOR 6M powiększonej o marżę banku zapisaną na stałe w umowie kredytowej. Nowy wskaźniki ma lepiej oddawać rzeczywistą sytuację rynkową.

Rząd szacuje, że nowy system liczenia odsetek pozwoliłby obniżyć odsetki kredytowe w skali kraju o ponad 1 mld zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Prezes NBP do zmiany? "Zabiera wiarygodność całej polityce gospodarczej"

Mateusz Morawiecki zapowiedział także zmiany, które wymuszą wzrost oprocentowania depozytów.

Stopy i raty kredytów szybują w górę

Kredytobiorcy, obserwując kolejne decyzje Rady Polityki Pieniężnej, coraz mocniej łapią się za portfele. RPP w tym miesiącu ósmy raz z rzędu zdecydowała o podwyżce stóp procentowych. Główna stawka wzrosła z 4,5 do 5,25 proc., czyli najwyższego poziomu od 2008 roku. W ten sposób rada chce powstrzymać szalejącą w Polsce inflację, która już osiągnęła poziom dwucyfrowy.

Wyższe stopy procentowe oznaczają dla osób zadłużonych, że raty ich kredytów będą jeszcze wyższe. I tak np. przed ogłoszeniem ostatniej decyzji RPP rata kredytu na 300 tys. zł powinna być na poziomie nieco ponad 2,4 tys. zł. Po niej można się spodziewać płatności wyższej o 150 zł. W przypadku kredytu na pół miliona trzeba się liczyć z ratą wyższą o 250 zł, a przy milionie — nawet o 500 zł.

Ekspert portalu RynekPierwotny.pl Jarosław Jędrzyński zwraca uwagę, że raty kredytów mieszkaniowych praktycznie uległy podwojeniu w stosunku do okresu sprzed podwyżek.

Teraz największy problem ze spłatą kredytów mieszkaniowych mogą mieć osoby, które zaciągnęły je w czasie praktycznie zerowych stóp procentowych, czyli w latach 2020-2021. Łącznie to 330 tys. hipotek o wartości ponad 100 mld zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
kredyty
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(144)
Wojtek
2 miesiące temu
Gdzie są pieniądze z Wiboru macie je oddać ludzia złodzieje
Ala
2 miesiące temu
Złodzieje i tyle banki i rząd to ci sami ludzie jedna banda żeby podpisać umowę na ratę gdzie ban i taka zarabia dużo więcej niż na zachodzie a oni nagle mogą sobie podnosić ile chcą bo inflacje sami nakręcili ludzie gdzie my żyjemy złodzieje i nic się nie zmieni będą wykańczać rodziny jedna po drugiej ludzie będą lądować na ulicy u rodziny podstawy życiowe chleb woda będą tak drogie ze bochenek będzie musiał starczyć na tydzień juz i tak napojów słodzonych nie kupujemy bo są drogie zabiorą nam wszystko ;(
Kaczor
2 miesiące temu
Morawietzky 🇭🇳 najlepszą pomocą dla kredytobiorców będzie nie podnoszenie stóp procętowych. Sami sobie poradzimy ze spłatą.
???
2 miesiące temu
A co z ludźmi, którzy oszczędzali zamiast brać kredyt? Zniknęło już 15% może więcej
Marek
2 miesiące temu
zastąpią WIBOR innym wskażnikiem...i co to da ? 0,2-04 %??!! Bez łaski. Niech lepiej powiedzą gdzie ida pieniadze z WIBOR ..?! czy to jest dochód banku, jezeli tak to napewno nieuprawniony. Zlikwidować wirtualny WIBOR, a cena kredytu spadnie o 5%
...
Następna strona