Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Banki pustoszeją. Zamykają kolejne placówki

5
Podziel się

- W ciągu czterech lat liczba klientów w placówkach bankowych spadła o jedną trzecią. Wraz z malejącym ruchem kurczy się sieć oddziałów.

Banki pustoszeją. Zamykają kolejne placówki
(goodluz - Fotolia.com)
bDANTHwB

Proces kurczenia się sieci bankowych potwierdzają statystyki Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) - od końca 2012 r. liczba placówek zmniejszyła się o 7,5 proc. Rocznie ubywa zatem około 2 proc. spośród ponad 14. tys. bankowych placówek.

Kantar TNS, który od czterech lat wysyła do banków "utajnionych" klientów (Mistery Client), w ramach dorocznych badań jakości obsługi, realizowanych wspólnie z "Pulsem Biznesu", podsumował obserwacje ankieterów dotyczące ruchu w placówce i podliczył czas oczekiwania na obsługę.

Wnioski? Liczba interesantów w bankach ostatnio zmalała. W 2013 r., kiedy tzw. Mistery Client wchodził do placówki, kolejka średnio była złożona z 2,6 osób, rok później z 2,9 osób, w 2015 r. z 3,3 osób.

bDANTHwD

W tegorocznym badaniu w sieci dystrybucji 18 banków w kolejce średnio "czekało" 2,1 osób.

bDANTHxe
gospodarka
banki
Źródło:
KOMENTARZE
(5)
Xyz
4 lata temu
Ja nie trzymam pieniędzy w banku, nie czuję aby tam były bezpieczne. Muszę płacić za to że sobie tam leza, a Państwo ma wgląd ile mam i ile może mi zabrać. Konto może zablokować komornik czy US kiedy tylko chcce. kredyt na mieszkanie? Musiałbym być niespełna rozumu aby splacac 80% wiecej tego co zaciągnąłem. Trzymam gotówkę w przysłowiowej skarpecie a przelewy robie na poczcie czy w punktach. Dobrze mi tak i nie zamierzam utrzymywać banków..
Ja
4 lata temu
Wpływ na zamykanie placówek ma też konsolidacja sektora bankowego a co za tym idzie dublowanie się oddziałów. Tylko w ostatnich latach zniknęły takie banki jak np: kredyt bank, Nordea bank, meritum bank, polbank , itd.
lew1310
4 lata temu
Ubywa placówek bankowych. To straszne! Ale za to przybywa aptek , których siec trzeba na sile ograniczać. Wbrew pozorom to porównanie nie jest pozbawione sensu. Trzeba tylko realnie oceniać to co dzieje się wokół siebie a nie tylko malutki skrawek tej rzeczywistości. W artykule podano tylko jeden konkret. Ilość osób w kolejce . Bez innych danych większość czytelników nie stwierdziłaby ,ze to dowód ,ze ubyło placówek bankowych w kraju.Raczej każdy ucieszyłby się ,ze poprawiła się obsługa w tych placówkach. Jednak autor pisze,ze placówek ubywa. Dla mnie taki artykuł a raczej notatka (podobna do notatki milicjanta z jakiegoś zdarzenia) to brak profesjonalizmu autora lub tylko kryptoreklama tych¨ Mistery Client.¨ Mozna było przecież tylko napisać suche liczby, rok+liczba placówek bankowych. Kazdy dokonałby swojej oceny tego stanu tak samo zresztą jak musi to zrobić teraz. A dlaczego ubywa tych placówek? Bo komu one sa potrzebne? Biedny i średnio biedny jeżeli ma konto to tylko dlatego,ze go zmuszono do jego posiadania.Po pożyczkę i tak wysyła się go do ProvidentaPrzy takiego rodzaju klientach siec banków może rozwijać się tylko w przypadku ciągłego zwiększania się klientów a Polaków niestety ubywa. A inny powód to usługi przez internet.
bDANTHxf
NORMALNY X
4 lata temu
Do swego banku chodzę ,może raz w roku w celu uaktualnienia zmian w danych lub wznowienia umowy-esztę spraw moge robić w domu ?
wygodny
4 lata temu
Mi żaden bank niepotrzebny. Rachunki place w sklepie a jak mi braknie na nie kasy to z Providenta sami do mnie przyjeżdżają.