Zyski z lokat bankowych? Zapomnij. Eksperci prognozują skutki decyzji RPP

Stopy procentowe w Polsce są już blisko poziomu sprzed pandemii. Niestety tamta oferta dla oszczędzających pieniądze w bankach szybko nie wróci. Analitycy szacują, że odsetki z lokat mogą wzrosnąć o maksymalnie kilka promili. A z decyzji RPP skorzystają tylko banki.

Na wielkie zyski z trzymania pieniędzy w banku nie można liczyćNa wielkie zyski z trzymania pieniędzy w banku nie można liczyć
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
Damian Słomski

Po ponad roku zerowych stóp procentowych RPP podniosła stawki. I to już dwukrotnie. Od czwartku główna wynosi 1,25 proc., a więc prawie tyle samo, co przed pandemią (1,5 proc.).

Wiadomo, że walka z rosnącą coraz szybciej inflacją zbierze żniwo wśród osób spłacających kredyty. Rata typowego zobowiązania wzrośnie o 134 zł. A przeciętny kredytobiorca zapłaci o 221 zł więcej niż na początku października, przed pierwszą podwyżką stóp.

A co z klientami banków, którzy trzymają w nich swoje oszczędności? Tu sprawa nie jest tak oczywista i wszystko wskazuje na to, że oprocentowanie lokat czy rachunków oszczędnościowych nie wzrośnie proporcjonalnie do podwyżki stóp procentowychNBP. Eksperci zgodnie twierdzą, że banki i tak mają za dużo pieniędzy. Nie będą więc konkurować na ofertę lokat.

Marek Belka o Morawieckim. Nie owijał w bawełnę

- Nie liczyłbym na znaczący wzrost oprocentowania lokat bankowych. Obecnie wielu Polaków powierza swoje oszczędności bankom za darmo, trzyma je na nieoprocentowanych kontach - zauważa Jarosław Sadowski, ekspert Expandera.

- Istotna podwyżka oprocentowania lokat mogłaby zachęcić część takich osób do przeniesienia oszczędności na lokaty. To oznaczałoby dla banków znaczący wzrost kosztów - wskazuje.

Przy podwyżce głównej stawki NBP z 0,1 do 0,5 proc. banki mogły wymigać się od podniesienia oprocentowania oszczędności. Będzie to trudniejsze przy obecnym skoku do 1,25 proc. Trudno jednak oczekiwać na powrót do oferty lokat sprzed pandemii.

Oprocentowanie lokat ledwie drgnie

- Niestety różnica nie powinna być zbyt duża. I nie chodzi nawet o to, że banki podwyższają oprocentowanie z opóźnieniem. Ważniejsze jest to, że co najwyżej częściowo ewentualna podwyżka podstawowej stopy procentowej przełoży się w na wzrost oprocentowania depozytów - twierdzi Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments.

Szacuje, że oprocentowanie lokat mogłoby podskoczyć od 1 do 5 promili. Nawet więc w scenariuszu najbardziej sprzyjającym posiadaczom lokat, raczej nie ma co liczyć na to, że przeciętne oprocentowanie rocznej lokaty szybko przekroczy 1 proc.

- Z punktu widzenia oszczędzających jest to sytuacja jeszcze gorsza niż dotychczas, bo przy inflacji na poziomie 7-8 proc. realne straty na lokatach będą znacznie wyższe niż dotychczas - ostrzega Turek.

- Przy obecnej inflacji 6,8 proc. oprocentowanie lokaty musiałoby wynieść aż 8,4 proc., aby oszczędności nie traciły na wartości. Takich ofert jeszcze długo nie zobaczymy - dodaje Jarosław Sadowski.

Banki chcą przeczekać

Matematyka to jedno. A co z wizerunkiem? Społeczny odbiór braku odpowiednich podwyżek oprocentowania dla oszczędności przy wzroście rat kredytów będzie powodem do wytykania bankierom chciwości.

Eksperci uważają, że banki raczej będą chciały przemilczeć powody, dla których nie będą znacząco podnosić oprocentowania depozytów. Nie przyznają się, że mają za dużo pieniędzy lub po prostu chcą więcej zarobić.

Kiedy wrócą lepsze czasy dla oszczędzających? Ekonomiści sugerują, że może to być kwestia raczej 1-2 lat.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł