Byli postrzegani jako bogatsi niż Polska. "Doszło do odwrócenia ról"

- Jeśli chodzi o wzrost PKB, w ostatniej dekadzie Słowacja tylko w jednym roku radziła sobie lepiej od Polski - tak o różnicy pomiędzy polską a słowacką gospodarką mówi w rozmowie z money.pl dr Krzysztof Dębiec z Ośrodka Studiów Wschodnich. - Jeszcze kilkanaście lat temu to Słowacja była uważana za zamożniejszy kraj. W ciągu ostatniej dekady doszło do odwrócenia ról - ocenia z kolei Mateusz Sutowicz, ekonomista banku ING.

Różnice w gospodarkach Słowacji i PolskiRóżnice w gospodarkach Słowacji i Polski. Na kolażu Bratysława i Warszawa
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | ZipZapic.com
Robert Kędzierski

Pod koniec lipca premier Donald Tusk mianował prof. Barbarę Mróz-Gorgoń na stanowisko pełnomocniczki rządu do spraw promocji Polski. Z tej okazji PAP postanowiła zapytać o wizerunek Polski w krajach ościennych, rozmawiając m.in. z Magdą Vášáryovą. Była ambasador Słowacji w Polsce i znana aktorka oceniła, że na przestrzeni ostatnich kilku lat postrzeganie naszego kraju wyraźnie się poprawiło.

Słowacy dziwią się, że Polska dokonała takiego cywilizacyjnego skoku. Pytają sami siebie: "Jak to możliwe, że Polacy mają taką sieć autostrad, a my wciąż nie mamy autostrady z Bratysławy do Koszyc? - powiedziała PAP.

Vášáryová przypomniała, że za czasów PRL reżimowa czechosłowacka propaganda kreowała Polaków na "wichrzycieli" i najbiedniejszych obywateli w bloku. Jak przyznała, do dzisiaj starsze pokolenie Słowaków nie kryje zaskoczenia obecnym dobrobytem w naszym kraju. Słowacy zauważają obecnie, że Polska wyprzedziła ich kraj pod względem poziomu życia, doceniając, że potrafiliśmy właściwie zainwestować środki z Unii Europejskiej.

Jak Polska uciekła Słowacji?

Co jest tajemnicą sukcesu Polski na tle południowego sąsiada? Dr Krzysztof Dębiec, zastępca kierownika Zespołu Środkowoeuropejskiego Ośrodka Studiów Wschodnich, w rozmowie z money.pl wskazuje na sporą różnicę wielkości gospodarek. - Jeśli chodzi o wzrost PKB, w ostatniej dekadzie (2016-2025) Słowacja tylko w jednym roku - konkretnie w 2023 - radziła sobie lepiej od Polski. Z kolei jeśli popatrzymy na ostatnie kwartały, od końca 2024 r., widać, że wskaźniki dla Polski są mniej więcej trzykrotnie wyższe - wylicza.

PKB Polski wzrosło w latach 2014-2024 o 43 proc., podczas gdy Czech o mniej niż 24 proc., a Słowacji o mniej niż 27 proc. - wylicza.

WIDEO
Od malucha do listy najbogatszych Polaków. Tak zbudowali znaną polską markę


Spore różnice między gospodarkami

Z opracowania OSW "Szybciej – niżej – mocniej. Polityka czwartego rządu Ficy na Słowacji" wynika też, że słowacka gospodarka na tle polskiej i europejskiej wyróżnia się dużą polaryzacją osiąganych wyników. Z mocnych stron Słowacji należy wskazać niski odsetek osób zagrożonych biedą i wykluczeniem społecznym (16,7 proc., co daje jej wysokie 6. miejsce w UE), wciąż stosunkowo niewysokie bezrobocie (5,6 proc.) oraz tanie koszty utrzymania pod kątem cen prądu dla gospodarstw domowych.

Ze słabych stron uderzają natomiast poważne problemy makroekonomiczne i strukturalne: spowolniony wzrost PKB (zaledwie 0,8 proc., co oznacza spadek na 19. pozycję w Unii), głęboki deficyt budżetowy, bardzo niska innowacyjność (62,6 proc. średniej UE) oraz fatalne wskaźniki postrzegania korupcji i braku niezależności sądownictwa.

Największą siłą polskiej gospodarki w odniesieniu do słowackiej jest długofalowa, znacznie wyższa dynamika wzrostu PKB, budowanie lepszego, mniej przeregulowanego klimatu dla inwestorów oraz stale rosnąca siła nabywcza płac - wynika z opracowania OSW.

Polityka ciąży Słowacji

Dr Krzysztof Dębiec wskazuje też, że kadencja premiera Słowacji Roberta Ficy, biegnąca od 2023 r., upływa pod znakiem osłabienia gospodarki. Choć słowacki przywódca sprawnie utrzymuje większość parlamentarną, wymuszone oszczędności budżetowe, w tym podwyżka podatku VAT, doprowadziły do drastycznego spadku poparcia dla koalicji rządzącej.

Szef słowackiego rządu coraz chętniej sięga po radykalną retorykę oraz polaryzujące tematy światopoglądowe, by skutecznie odwrócić uwagę opinii publicznej od własnych reform wymiaru sprawiedliwości. - W konsekwencji władzom udało się przeforsować przepisy łagodzące kary m.in. za korupcję dla osób z otoczenia rządu, co sprowokowało ostry konflikt z instytucjami Unii Europejskiej i postawiło Słowację na marginesie unijnego głównego nurtu - wskazuje dr Dębiec.

Ekspert OSW podkreśla też, że Bratysława w kluczowych projektach wojskowych oraz jądrowych stawia na współpracę ze Stanami Zjednoczonymi przy jednoczesnym zabieganiu o chińskie inwestycje motoryzacyjne i powielaniu rosyjskiej narracji na temat wojny w Ukrainie. Nasz rozmówca zauważa, że Słowacja w praktyce zmniejsza swoją zależność energetyczną od Rosji i wbrew deklaracjom podejmuje konstruktywne rozmowy z Kijowem, jednak dwoista postawa premiera ma przede wszystkim zaspokoić rosnące oczekiwania skrajnego elektoratu.

Zmiany PKB Słowacji
Zmiany PKB Słowacji © money.pl | wp.pl

Kilkanaście lat zrobiło różnicę. "Doszło do odwrócenia ról"

Mateusz Sutowicz, ekonomista banku ING, w rozmowie z money.pl komentuje, że ostatnie lata wiele zmieniły w postrzeganiu Polski i Słowacji.

Mimo że jeszcze kilkanaście lat temu to Słowacja była uważana za zamożniejszy kraj niż Polska, z dobrymi perspektywami gospodarczymi, to w ciągu ostatniej dekady doszło do odwrócenia ról. Obecnie według danych Eurostatu za 2025 r. PKB per capita w PPS (czyli z uwzględnieniem i wyrównaniem różnic w kosztach życia między krajami - przyp. red.) wyniósł w Polsce 81 proc. średniej UE (wzrost o 2 punkty procentowe względem 2024 r.), a na Słowacji utrzymuje się na poziomie 75 proc. - wylicza.

Zdaniem eksperta trend ten powinien nasilać się w kolejnych latach w miarę postępującego wzrostu poziomu życia w Polsce i doganiania innych krajów UE. Kluczowa jest też różnica wielkości samych gospodarek.

- Warto zauważyć, iż przygotowywane przez Komisję Europejską prognozy koniunktury od lat stawiają Polskę – w przeciwieństwie do Słowacji - w gronie liderów wzrostu PKB. Jednym z wytłumaczeń może być fakt, iż polska gospodarka ma znacząco większy rynek wewnętrzny, co daje odporność w czasie kryzysów, i jest bardziej zdywersyfikowana od słowackiej, która swego czasu mocno postawiła na – przeżywający obecnie duże trudności – sektor automotive - ocenia Mateusz Sutowicz.

Słowacja jest także mocniej uzależniona od koniunktury w pogrążonych w stagnacji Niemczech. Ponadto Polska lepiej wykorzystała środki unijne, mocniej koncentrując się w ich wydatkowaniu na projektach infrastrukturalnych, transformacji energetycznej itd. Co więcej, o ile Polska wykorzystuje z Krajowego Planu Odbudowy części pożyczkowe i grantowe, tak Słowacja zdecydowała jedynie o dostępie do części grantowej. To i wiele innych czynników decyduje o tym, iż to Polska jest gospodarczym liderem tej części Europy - wskazuje ekspert ING.

Współpraca Polski ze Słowacją możliwa na wielu polach

Dr Krzysztof Dębiec odesłał nas też do wywiadu udzielonego słowackiemu portalowi HK online. Wskazał w nim, że Słowacja na rosnącej pozycji Polski w Europie może zyskać. - Oprócz energetyki, oczywiście warto wspomnieć o przemyśle motoryzacyjnym, w którym już istnieje bardzo silna współpraca między niemieckimi, polskimi, czeskimi i słowackimi firmami. Ponadto chciałbym podkreślić trzy inne obszary: przemysł spożywczy i sprzedaż detaliczną żywności, turystykę i transport - stwierdził dr Krzysztof Dębiec.

Analityk OSW wskazał też na istotną kwestię polityki zbrojeniowej. - Łączy nas wspólny interes w dbaniu o bezpieczeństwo otoczenia. I powinniśmy być na tyle silni, by odstraszać potencjalnych agresorów. Najlepiej będzie, jeśli wzmocnimy także nasze krajowe firmy zbrojeniowe - stwierdził.

autopromocja © Licencjodawca | money
Wybrane dla Ciebie