Jak podaje Reuters, powołując się na swoje dwa źródła w Volkswagenie, podczas czwartkowego posiedzenia rady nadzorczej koncernu wpływowi przedstawiciele związków zawodowych zablokowali szeroko zakrojony plan restrukturyzacji.
Agencja przypomina, że źródła zaznajomione ze sprawą informowały wcześniej, że propozycja dyrektora generalnego koncernu Olivera Blume obejmowała redukcję nawet 100 tys. miejsc pracy w całej grupie i ewentualne zamknięcie czterech niemieckich zakładów.
Rewolucja z B2B. Oto co stanie się z pensją po zmianie na umowę o pracę
"Jednak struktura zarządzania Volkswagena, która zapewnia przedstawicielom związków zawodowych i krajowi związkowemu Dolnej Saksonii większość w radzie nadzorczej, komplikuje proces podejmowania decyzji. Jak podają źródła, podczas czwartkowego posiedzenia rada zagłosowała 12 do 7 przeciwko propozycji restrukturyzacji przedstawionej przez zarząd, po sprzeciwie ze strony przedstawicieli pracowników" - podaje Reuters.
Taki plan na odchudzenie ma Volkswagen
Po posiedzeniu rady nadzorczej Volkswagen wydał oświadczenie, w którym przedstawił plan na przyszłość: zmniejszenie globalnych mocy produkcyjnych z 10 mln do 9 mln pojazdów rocznie oraz ograniczenie liczby modeli nawet o 50 proc. O redukcji zatrudnienia o 100 tys. etatów ani o zamykaniu fabryk w Niemczech nie wspomniał. Ograniczył się do spraw, które nie wymagają zgody rady nadzorczej - zaznacza agencja.
I przypomina, że niemiecki gigant znalazł się w poważnym biznesowym dołku z powodu nasilającej się konkurencji z Chin, amerykańskich ceł i obaw dotyczących konkurencyjności swoich krajowych zakładów produkcyjnych.
Problemy firmy ilustrują opublikowane w piątek dane, zgodnie z którymi w drugim kwartale 2026 roku VW odnotował spadek dostaw o 8,6 proc. w porównaniu z drugim kwartałem ubiegłego roku. To najgłębszy spadek od czterech lat - zwraca uwagę Reuters.