Rząd bierze się za hulajnogi elektryczne. "Ogromny problem z prędkością"

Resort infrastruktury pracuje nad zmianą dwóch ustaw – o systemach homologacji pojazdów oraz o kierujących pojazdami; nowe przepisy mają precyzyjniej określać regulacje prawne i techniczne dotyczące hulajnóg i rowerów elektrycznych - poinformował w piątek minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Dariusz Klimczak zapowiada zmiany w hulajnogach elektrycznychDariusz Klimczak zapowiada zmiany w hulajnogach elektrycznych
Źródło zdjęć: © PAP | Krzysztof Ćwik
Piotr Bera

Klimczak zwrócił uwagę w piątek na niebezpieczeństwo, jakie stwarzają dla pieszych poruszające się z dużą prędkością elektryczne hulajnogi i rowery. Jego zdaniem konieczne jest doprecyzowanie przepisów dotyczących tego typu pojazdów.

Jak poinformował, ministerstwo infrastruktury pracuje nad zmianą dwóch ustaw – ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia i ustawy o kierujących pojazdami. Resort zmienia też rozporządzenie dotyczące warunków technicznych pojazdów.

"Codziennie jest to samo". Zapytaliśmy o kaucje. Polacy bez litości

Nowe przepisy mają m.in. umożliwić Transportowemu Dozorowi Technicznemu podejmowanie decyzji, jakie urządzenia transportu osobistego (UTO) mogą być wprowadzone do użytkowania w Polsce.

"Ogromny problem"

Mamy ogromny problem ze sprowadzanymi różnego rodzaju wynalazkami elektrycznymi, o których nie wiemy, czy to jest hulajnoga elektryczna, rower elektryczny, inne urządzenie transportu osobistego. Problem ma z tym policja, problem mają z tym inne służby. Chcielibyśmy, aby o tym, jakiego rodzaju sprzęt jest wprowadzony do obrotu w Polsce, decydował Transportowy Dozór Techniczny – powiedział podczas konferencji Klimczak.

Szef resortu infrastruktury ocenia, że regulacje powinny też precyzować dane techniczne hulajnóg, tak aby uniemożliwić niekontrolowaną modyfikację pojazdów pod kątem rozwijanej prędkości. Według nowych przepisów Transportowy Dozór Techniczny miałby nie dopuszczać przerobionych pojazdów lub wycofywać je z ruchu.

Na mocy nowych przepisów rozszerzone byłyby też uprawnienia strażników miejskich, którzy mieliby możliwość kontrolowania tego typu pojazdów, a policja zostałaby wyposażona w hamownie.

Wiemy, że problem jest z prędkością, z mocą tych urządzeń, wprowadzamy precyzyjne warunki techniczne, na których określamy zarówno prędkość, jak i warunki techniczne dotyczące tych urządzeń, aby można było je nazwać hulajnogami elektrycznymi – dodał Klimczak.

Według Klimczaka regulacje dotyczyłyby także miejsc pozostawiania hulajnóg, tak żeby możliwe było stworzenie specjalnych punktów do ich wypożyczenia i oddania.

Hulajnogą szybciej niż autem

We wtorek policja zatrzymała 15-letniego mieszkańca powiatu przasnyskiego (woj. mazowieckie), który poruszał się hulajnogą elektryczną z prędkością 61 km/h. Pojazd był zmodyfikowany w sposób umożliwiający osiąganie znacznie większych prędkości niż dopuszczają obowiązujące przepisy. Natomiast na początku lipca policja poinformowała o mężczyźnie poruszającym się po drodze wojewódzkiej na Pomorzu hulajnogą elektryczną z prędkością blisko 70 km/h. Został ukarany mandatem w kwocie 1100 zł.

Od 3 marca 2026 minimalny wiek do samodzielnego poruszania się e-hulajnogą i UTO po drogach publicznych wzrósł do 13 lat. Od 3 czerwca obowiązują przepisy, zgodnie z którymi dzieci i młodzież do 16. roku życia muszą zakładać kask podczas jazdy rowerem, e-hulajnogą i UTO.

Wybrane dla Ciebie