Paramount Skydance nie przejmie szybko Warner Bros. Discovery, do którego należy m.in. polska Grupa TVN. Federalny sąd w Kalifornii zdecydował, że pozwy kwestionujące wielką transakcję medialną zostaną rozpatrzone podczas procesu w marcu 2027 r. Rozprawa ma potrwać 12 dni - informują Wirtualne Media.
WIDEOTak Solorz-Żak dorobił się majątku. Kwota liczona w miliardach
Gigant chciał przejąć właściciela TVN. Sąd pokrzyżował plany
Paramount zabiegał o wcześniejszy termin i chciał, aby proces rozpoczął się już w listopadzie 2026 r. Sąd nie przychylił się jednak do tego wniosku. Firma zobowiązała się, że nie zamknie transakcji do czasu wydania orzeczenia albo do czerwca 2027 r. – w zależności od tego, co nastąpi wcześniej.
Przeciągająca się batalia sądowa może okazać się dla kupującego bardzo kosztowna. Jeżeli przejęcie będzie zablokowane do przyszłego lata, Paramount Skydance może zapłacić akcjonariuszom Warner Bros. Discovery nawet 1,7 mld dol. opłat związanych z opóźnieniem transakcji.
Sąd zatrzymał wielką fuzję
Sąd uznał, że stany, które wniosły skargę do sądu, w sposób przekonujący wykazały, iż transakcja mogłaby doprowadzić do bezprawnego ograniczenia konkurencji.
Fuzja uzyskała zgodę akcjonariuszy WBD w kwietniu. Transakcja ma objąć dwa duże studia filmowe, a także platformy streamingowe oraz kanały telewizyjne, m.in. CNN.
Ma ona znaczenie również dla Polski, ponieważ Warner Bros. Discovery jest właścicielem grupy TVN. Jeśli przejęcie uzyska zgodę europejskich regulatorów, Paramount Skydance będzie musiał jeszcze uzyskać zgodę polskiego rządu na przejęcie telewizji.
Proponowane przejęcie może bezpośrednio zagrozić niezależności stacji TVN24 - ostrzegała organizacja Reporterzy bez Granic. Zaapelowała do Komisji Europejskiej, by zgodę na ewentualne przejęcie uwarunkowała gwarancjami dla TVN24.