Sikorski zachwycony Polką, która wróciła do kraju. "Jedyne pocieszenie w historii brexitu"
- Jednym pocieszeniem w historii brexitu jest fakt, że część Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii Polaków wraca do ojczyzny. Poznałem historię pani Aleksandry Pędraszewskiej, przedsiębiorczyni i ekonomistki. Pomimo odebrania świetnej edukacji na Wyspach i rozpoczęcia tam kariery zawodowej, zdecydowała się wrócić do Polski - mówił w swoim expose w Sejmie wicepremier Radosław Sikorski, przestrzegając przez polexitem.
Po godz. 9 szef dyplomacji wygłosił w Sejmie informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2026 r. Ta coroczna informacja nazywana jest potocznie expose szefa MSZ. Jednym z ważnych wątków poruszonych przez wicepremiera była kwestia miejsca Polski w Unii Europejskiej. Sikorski przestrzegał przed polexitem, przedstawiając koszty wyjścia naszego kraju z Unii Europejskiej.
Ze wstępnych wyliczeń potencjalnego kosztu wyjścia Polski z Unii Europejskiej w ciągu pierwszych 5-10 lat są trzy podstawowe wnioski. Po pierwsze spadek PKB między 4 proc. a 7 proc. Po drugie spadek wynagrodzeń nawet o 8 proc. Po trzecie spadek eksportu produktów mięsnych i mlecznych, sięgający 45-50 proc. I to w scenariuszu łagodnego rozejścia się z Unią, a nie gwałtownego zerwania - mówi w Sejmie Radosław Sikorski.
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
Minister spraw zagranicznych zwrócił przypomniał, że Wielka Brytania, wychodząc z Unii, musiała jeszcze zapłacić wielki rachunek za niezrealizowane zobowiązania.
- Kogo na to stać, niech uczy się na własnych błędach. Mądrzy wyciągają wnioski z doświadczeń innych. Jednym pocieszeniem w historii brexitu jest fakt, że część Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii wraca do ojczyzny - podkreślił szef polskiej dyplomacji.
- Poznałem niedawno historię Aleksandry Pędraszewskiej, przedsiębiorczyni i ekonomistki, która zaraz po studiach założyła firmę technologiczną dla wyświetlaczy holograficznych - mówił Sikorski. - Pomimo odebrania starannego wykształcenia na Wyspach i rozpoczęcie tam kariery zawodowej, pani Aleksandra zdecydowała się wrócić do Polski.
- Dziś inwestuje w firmy technologiczne w Polsce, a jako członki Rady Przyszłości przy Kancelarii Rady Ministrów dzieli się swoim doświadczeniem, aby budować siłę polskie gospodarki opartej na innowacjach - dodał.
Aleksandra Pędraszewska jako 19-latka wyjechała na studia na Cambridge. Po studiach współtworzyła brytyjski start-up VividQ, pracujący nad technologiami holograficznymi. Przez półtora roku w ElevenLabs zajmowała się bezpieczeństwem AI. Po powrocie do Polski wraz z Zuzanną Brzosko oraz Karoliną Kukiełką stworzyła fundusz venture capital Vastpoint, który w ubiegłym roku zadebiutował na rynku.
Tusk cieszy się z powrotów Polaków do kraju
- Polacy głosują nogami. Zmierzają z reguły tam, gdzie liczą na lepsze życie. To właśnie w Wielkiej Brytanii używa się tego określenia: "foot vouting", kiedy opisuje się masowe powroty Polaków do kraju. Podobnie jest w Niemczech - mówi premier Donald Tusk w filmiku, który umieścił na platformie X.
- Pisał o tym ostatnio dziennik "Der Spiegel", mówiąc, że Niemcy przestały być dla wielu Polaków atrakcyjne, Polska stała się o wiele atrakcyjniejsza. Dlatego tysiące Polek i Polaków wraca dzisiaj z Niemiec do Polski - mówi premier. - To jest po raz pierwszy w naszej historii, kiedy dużo więcej Polek i Polaków wraca z Niemiec do Polski niż wyjeżdża z Polski do Niemiec. Mówiąc wprost: to właśnie Polska dla bardzo wielu staje się dzisiaj ziemią obiecaną. I o to właśnie gramy. Wracajcie! - apelował Tusk.
W 2017 r. naszych rodaków w Wielkiej Brytanii było niemal 800 tysięcy. W 2020 r. ich liczba spadła do nieco ponad 630 tysięcy, a w 2024 r. do nieco ponad 400 tysięcy. Od czerwca 2024 r. do czerwca 2025 r. Wielką Brytanię opuściło ok. 25 tys. Polaków - wynika z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).