Już nie tylko artyści. Ulgi podatkowe dla tej branży? Oto szczegóły pomysłu
Na początku lipca założenia dotyczące wprowadzenia ulg podatkowych na rzecz branży kinematograficznej zostaną przekazane ministrowi finansów - powiedział wiceminister kultury Maciej Wróbel na posiedzeniu senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu.
Wiceminister kultury Maciej Wróbel przedstawił najważniejsze kwestie dotyczące wspierania polskiego sektora audiowizualnego przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego.
Jak mówił do działań już zrealizowanych należą m.in. zapewnienie większej przewidywalności i stabilności finansowania filmów i seriali ze środków publicznych oraz możliwości pozyskania kapitału prywatnego - polskiego i zagranicznego, a także docierania polskich dzieł filmowych do widzów, co dotyczy zarówno bieżącego repertuaru, jak i polskiej klasyki filmowej.
Przypomniał, że MKiDN realizuje również działania związane ze wsparciem kin, budowaniem kompetencji pracowników sektora filmowego, zabezpieczeniem i upowszechnianiem archiwów edukacji filmowej i transformacją technologiczną sektora.
Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Wskazał też, że wdrożono dyrektywy o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym, tzw. dyrektywy DSM, zabezpieczając prawo do wynagrodzenia w postaci tantiem związanych z eksploatacją filmów i seriali w internecie oraz notyfikowano Komisji Europejskiej zmianę rozporządzenia do ustawy o kinematografii, która umożliwia dofinansowanie produkcji filmowych, fabularnych, dokumentalnych i animowanych w zwiększonych limitach.
- Warto wspomnieć o wydarzeniu, które jest niezwykle istotne dla środowiska, czyli podpisaniu przez Polskę konwencji Rady Europy o koprodukcji utworów audiowizualnych w formie seriali. Jesteśmy jednym z pierwszych dziewięciu krajów, które tę umowę międzynarodową podpisały. To ułatwi polskim producentom współpracę z zagranicznymi partnerami przy produkcji seriali oraz zwiększa obecność polskich treści na rynkach międzynarodowych - podkreślił.
Zaznaczył, że wprowadzono zmiany do programów operacyjnych Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, m.in. finansujących promocję dystrybucji filmów fabularnych, dokumentalnych i animowanych. Dodał, że obecnie wypracowywane są ramy prawne umożliwiające finansowanie przez PISF filmów krótkometrażowych.
- W "Strategii Rozwoju Polski do 2035 r." wprowadziliśmy działania dotyczące wsparcia kin w małych ośrodkach miejskich. Od ubiegłego roku przekazujemy do PISF z Funduszu Promocji Kultury dodatkowe środki na ten cel - powiedział. Przypomniał także o zmianach do rozporządzenia o tzw. opłacie reprograficznej, które mają wejść w życie w listopadzie.
Wiceminister zapowiedział dalsze działania w obszarze polskiej kinematografii, m.in. poprawę struktury finansowania produkcji filmowej w Polsce, w tym rozbudowanie katalogu źródeł finansowania publicznego oraz poprawę płynności finansowej projektów poprzez ułatwienie dostępu do kredytów bankowych oraz zabezpieczenie archiwów audiowizualnych. To także wsparcie cyfrowej transformacji sektora, obejmujące wdrożenie programów wspierających rozwój cyfrowych kompetencji i zdefiniowanie ram prawnych dla filmów powstających przy udziale sztucznej inteligencji.
Wróbel zaznaczył, że "poprzez ustawę chcemy zracjonalizować dostęp do zachęt finansowych, rozkładając go bardziej równomiernie w ciągu roku" i "zwiększyć dostęp kredytów finansujących produkcję finansowaną zachętami i przedłużyć program zachęt do roku 2037".
Powiedział też, że opracowano już założenia do wprowadzenia ulg podatkowych na rzecz produkcji filmów i seriali w dwóch uzupełniających się modelach - dla inwestorów prywatnych oraz polskich niezależnych producentów audiowizualnych świadczących usługi na rzecz zagranicznych produkcji filmowych i serialowych. Zapowiedział, że na początku lipca założenia dotyczące wprowadzenia ulg podatkowych na rzecz branży zostaną przekazane ministrowi finansów.
Chcielibyśmy pewne dobre praktyki, które mamy przygotowane, ogłosić podczas tegorocznego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni - wskazał.
System zachęt dla branży
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska poprosiła przedstawicieli PISF o informację dotyczącą skrócenia czasu od przyznania środków do podpisania umowy na produkcję filmową. Zapytała również o statystyczny czas rozliczenia filmu po złożeniu dokumentów.
- Działamy w kierunku takim, żeby to skrócić. Wprowadziliśmy już w zeszłym roku system, który monitoruje obieg dokumentów w instytucie - wskazała przedstawicielka PISF. Wiceminister Wróbel dodał, że "kwestia zawierania umów i ich realizacji jest przedmiotem kontroli prowadzonej przez ministerstwo w ramach nadzoru nad PISF". Jak powiedział, jej wyniki "będą niebawem".
Według wiceprezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Karoliny Bielawskiej przedłużenie procedury jest dużym problemem dla niezależnych producentów filmowych. Mówiąc o szeregu wyzwań, przed którymi stoi polska branża kinematograficzna, podkreśliła potrzebę współpracy środowiska filmowego z administracją publiczną.
Jak mówiła, Stowarzyszenie Filmowców Polskich jest obecnie w stałym kontakcie z MKiDN. Podkreśliła, że jednym z ostatnich działań jest aktualizacja opłat od tzw. czystych nośników. Dodała, że w drodze konsultacji z ministerstwem została przygotowana nowelizacja ustawy dotycząca systemu zachęt, ale nadal trwa oczekiwanie na przygotowanie legislacji dotyczących nowych źródeł finansowania spoza budżetu państwa.
- Zachęta oparta na uldze podatkowej i nałożenie obowiązku reinwestycji na platformy streamingowe to dla nas kluczowa sprawa, żeby nie stracić najbardziej kluczowego podmiotu w produkcji filmowej, komercyjnej i niezależnej - zaznaczyła. Według niej to "kluczowa sprawa dla producentów, którzy opierają się głównie na środkach państwowych i publicznych, a w obecnej sytuacji trudno jest im zebrać brakujące pieniądze na budżet filmu".
Odpływ widzów z kin. Oto skutek
Podkreśliła, że obecny kryzys w kinematografii wynika z odpływu widzów z kin po pandemii, "chociaż ta frekwencja stopniowo się odbudowuje, nadal nie osiągnęła poziomu sprzed pandemii". Według niej problemem jest także gwałtowny wzrost kosztów produkcji, ponieważ na polski rynek weszły globalne platformy streamingowe, które dysponują budżetami wielokrotnie przewyższającymi możliwości lokalnych producentów.
- Z jednej strony stworzyło to nowe miejsca pracy, zwiększyło profesjonalizację rynku, ale z drugiej doprowadziło do znaczącego wzrostu wynagrodzeń ekip technicznych, kosztów wynajmu sprzętu oraz usług produkcyjnych. W związku z tym dla niezależnych producentów oznacza to, że konieczność realizowania filmów jest w znacznie wyższych budżetach niż kilka lat temu - wskazała.
Według niej "coraz większa część kapitału kierowana jest do produkcji wyłącznie komercyjnych, nastawionych na szybki zwrot inwestycji i szeroką oglądalność", a to kino autorskie "pełni rolę kulturotwórczą, buduje naszą międzynarodową pozycję, promuje polską kulturę, podejmuje ważne tematy społeczne i historyczne, kształtuje naszą tożsamość narodową".
Bielawska podkreśliła również, że kryzys w Telewizji Polskiej ma "bezpośrednie przełożenie na możliwość finansowania nowych projektów filmowych", dlatego "dla polskiej kinematografii kluczowe jest to, żeby finansowanie Telewizji Polskiej przez państwo było stabilne".
Źródło: PAP