Lewica nie odpuszcza w temacie podatku katastralnego. Do Sejmu trafił w marcu poselski projekt dotyczący tzw. katastru.
Minister finansów Andrzej Domański jednoznacznie odciął się od propozycji Lewicy dotyczącej wprowadzenia podatku katastralnego. We wtorek w RMF FM stwierdził, że projekt nie uzyskałby poparcia rządu. Skrytykował zwłaszcza pomysł objęcia daniną także pierwszego mieszkania.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
To jest projekt poselski i myślę, że Lewica dobrze wie, że w rządzie ten projekt nie uzyskałby poparcia - powiedział we wtorek Domański.
Lewica chce podatku katastralnego
Projekt posłów Lewicy zakłada m.in., że wartość nieruchomości (od której ustalany miałby być podatek, a nie, jak teraz - od powierzchni) nie miałaby wynikać z pojedynczej wyceny rzeczoznawcy, tylko z ustawowego mechanizmu.
W projekcie pojawiają się dwie ścieżki: albo wskaźnik kosztu odtworzenia 1 mkw. ogłaszany przez wojewodę, albo średnia cena transakcyjna 1 mkw. w danej gminie z Portalu Danych o Obrocie Mieszkaniami.
Dla pierwszej i drugiej nieruchomości stawka miałaby wynosić 0,02 proc. wartości, a dla trzeciej i kolejnych w pierwszym roku 0,5 proc. Potem stawka dla trzeciej i następnych nieruchomości miałaby rosnąć co roku o 0,1 pkt proc. aż do 1,5 proc. wartości.