Lewica nie odpuszcza w temacie podatku katastralnego. Do Sejmu trafił w marcu poselski projekt dotyczący tzw. katastru.
Minister finansów Andrzej Domański jednoznacznie odciął się od propozycji Lewicy dotyczącej wprowadzenia podatku katastralnego. W Porannej rozmowie w RMF FM stwierdził, że projekt nie uzyskałby poparcia rządu. Szczególnie skrytykował pomysł objęcia daniną także pierwszego mieszkania.
WIDEOReaguje na słowa Domańskiego ws. najmu. "Absolutnie skandaliczne"
To jest projekt poselski i myślę, że Lewica dobrze wie, że w rządzie ten projekt nie uzyskałby poparcia - powiedział Domański.
Lewica chce podatek katastralnego
Z projektu posłów Lewicy wynika m.in., że wartość nieruchomości (od której ustalany miałby być podatek, a nie, jak teraz, od powierzchni) nie miałaby wynikać z pojedynczej wyceny rzeczoznawcy, tylko z ustawowego mechanizmu. W projekcie pojawiają się dwie ścieżki: albo wskaźnik kosztu odtworzenia 1 mkw. ogłaszany przez wojewodę, albo średnia cena transakcyjna 1 mkw. w danej gminie z Portalu Danych o Obrocie Mieszkaniami.
Z publicznie dostępnych fragmentów projektu wynika, że dla pierwszej i drugiej nieruchomości stawka miałaby wynosić 0,02 proc. wartości, a dla trzeciej i kolejnych w pierwszym roku 0,5 proc. Potem stawka dla trzeciej i następnych nieruchomości miałaby rosnąć co roku o 0,1 pkt proc. aż do 1,5 proc. wartości.