Turyści zapłacą więcej. Takie zmiany szykuje rząd
MSiT chce, by warunkiem poboru opłaty miejscowej były walory turystyczne, a nie przyrodnicze. Proponuje zmiany w projekcie przygotowanym przez MF. Zakłada on podwyżkę opłaty miejscowej i uzdrowiskowej. Wiceminister sportu Ireneusz Raś zapowiedział ponadto, że projekt dotyczący najmu krótkoterminowego w przyszłym tygodniu ma wrócić na posiedzenie rządu.
W środę podczas konferencji prasowej przedstawiciele Ministerstwa Sportu i Turystyki omówili rolę, jaką pełni opłata miejscowa w polskiej gospodarce turystycznej.
Zgodnie z obecnymi przepisami gminy turystyczne mogą pobierać opłatę miejscową, jeśli spełniają określone normy. Podatek ten pobierany jest od osób przebywających w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych w miejscowościach o szczególnych walorach krajobrazowych czy klimatycznych.
Jest ona doliczana bezpośrednio do kosztów noclegu. W miejscowościach posiadających status uzdrowiska pobierana jest natomiast opłata uzdrowiskowa, będąca lokalnym podatkiem przyjmowanym od osób przebywających na ich terenie dłużej niż dobę.
Szkieletowy czy murowany? Daria wybudowała dom za 466tys. w 3 miesiące
Dyrektor departamentu turystyki w MSiT Dominik Borek wskazał na rekomendowane przez MSiT zmiany do przygotowanego przez resort finansów projektu nowelizacji ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, który zakłada podwyżkę stawek opłaty miejscowej oraz uzdrowiskowej.
Propozycje ministerstwa sportu dotyczą przede wszystkim definicji opłaty miejscowej. Resort sportu i turystyki rekomenduje wyłączenie z niej właściwości klimatycznych oraz walorów krajobrazowych, będących warunkami poboru opłaty miejscowej.
- Z naszych analiz wynika, że w państwach członkowskich Unii Europejskiej opłaty turystyczne, które są związane z klimatem, należą do rzadkości - powiedział Borek.
Wyjaśnił, że rozwiązania te funkcjonują przede wszystkim w uzdrowiskach. Według niego funkcjonowanie opłaty miejscowej powinno opierać się na walorach turystycznych a nie na klimatycznych.
Miasta wykluczone z poboru opłaty
Wiceminister sportu Ireneusz Raś podkreślił, że zmiany w definiowaniu opłaty miejscowej mogą przyczynić się do rozwoju turystyki w miastach, które są obecnie wykluczane z jej poboru ze względu na niespełnianie wymogów klimatycznych.
Chcielibyśmy, żeby te miejsca, które są liderami wzrostu gospodarczego Polski, wzbogacania się budżetu państwa, nie były wyeliminowane ze względu na inne przepisy. I żeby ta opłata rzeczywiście wchodziła na poziomie, który nie jest przesadny z punktu widzenia portfela turysty, żeby tę gościnność zachować - podkreślił wiceszef resortu.
Pytany o szarą strefę w najmie turystycznym, wiceminister Raś powiedział, że kluczową rolę mają przepisy regulujące najem krótkoterminowy. Wskazał na projekt, autorstwa MSiT, wprowadzający definicję tego typu najmu jako usługi hotelarskiej świadczonej przez okres krótszy niż 30 dni.
Dokument przewiduje utworzenie Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych - rejestru apartamentów, mieszkań i domów wynajmowanych turystom. Każdy obiekt otrzyma indywidualny numer identyfikacyjny, który będzie musiał być podawany m.in. w internetowych ofertach najmu.
"Szara strefa wejdzie do systemu"
Według wiceministra Rasia wprowadzenie tego typu rejestru sprawi, że "cała szara strefa wejdzie do systemu".
Pytany, czy projekt został wycofany do Komitetu Stałego Rady Ministrów, Raś poinformował, że w przyszłym tygodniu wróci do rządu. Wiceminister wskazał na opinie każdej ze stron zainteresowanych projektem - samorządów, podmiotów branży turystycznej i rządu.
Zwrócił uwagę, że w trakcie prac nad projektem odbyło się 150 konsultacji. Przyznał, że być może nie wszystkich uda się zadowolić, ale chodzi o to, żeby przepisy dobrze służyły polskiej rozwijającej się gospodarce turystycznej.
Od 20 maja w Unii Europejskiej obowiązuje rozporządzenie STR dotyczące najmu krótkoterminowego. Unijne przepisy zakładają wprowadzenie obowiązku numerów identyfikacyjnych dla obiektów najmu turystycznego.
Przygotowany przez MSiT projekt o najmie krótkoterminowym był w planie wtorkowego posiedzenia rządu, ale nie został przyjęty. Przewodnicząca partii Polska2050, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała we wtorek na portalu X o wstrzymaniu przez Radę Ministrów dalszych prac nad tym projektem. Jak napisała, projekt ten "miał wykluczyć mieszkańców z prawa do decydowania o najmie krótkoterminowym w swoim najbliższym otoczeniu".
Podwyżka opłaty miejscowej
MF proponuje w projekcie dotyczącym opłaty miejscowej jej podwyżkę do – odpowiednio - 3,56 zł, 5,03 zł oraz 6,86 zł za noc. Obecnie górna granica stawki w 2026 r. wynosi 3,46 zł dziennie, a w miejscowościach znajdujących się na obszarach posiadających status obszaru ochrony uzdrowiskowej 4,89 zł dziennie. Górna granica stawki opłaty uzdrowiskowej w 2026 r. wynosi 6,67 zł dziennie.
Zmieni się także sposób pobierania tych opłat - obecnie robią to wyznaczeni przez gminę inkasenci, zaś projekt wskazuje, że odpowiedzialni za pobór będą płatnicy, którymi są osoby i podmioty świadczące usługi zakwaterowania. Za pobór opłaty płatnicy ci będą mogli otrzymywać wynagrodzenie, jednocześnie nie będą już musieli ustalać celu pobytu (bo obecnie np. pobyty w miejscowościach turystycznych w celach biznesowych są zwolnione z opłaty).
Zwolnione z opłaty mają być także pobyty dłuższe niż 30 dni. Dodatkowo gminy uzyskają możliwość ustalania niższych opłat ze względu np. na wiek turysty czy cel jego pobytu, a także w zależności od lokalizacji obiektu.
Źródło: PAP