Duże zmiany w wynajmie krótkoterminowym. Na właścicieli spadną nowe obowiązki
Rząd szykuje regulacje rynku najmu krótkoterminowego. Projekt ustawy w tej sprawie ma trafić pod obrady rządu w pierwszym kwartale 2026 r. Przewiduje rejestr centralny, obowiązki jak w hotelarstwie i wysokie kary. Gminy mogłyby wyznaczać strefy zakazu w mieszkaniach.
Projekt przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki (MSiT), opublikowany pod koniec grudnia, zakłada zrównanie najmu krótkoterminowego z usługą hotelarską (nie dłużej niż 30 dni). Właściciele wynajmowanych mieszkań mieliby trafić ze swoją działalnością do Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON). i spełniać wymogi formalne, sanitarne oraz przeciwpożarowe.
Najwięcej dyskusji budzi pomysł oddania samorządom narzędzia do wyznaczania stref, gdzie w mieszkaniach najem krótkoterminowy będzie zakazany. - Przełomowa jest możliwość wprowadzania stref wolnych od najmu krótkoterminowego. To realne ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, które w niektórych lokalizacjach może podważyć opłacalność dotychczasowych inwestycji - ocenia w serwisie portalsamorzadowy.pl Tomasz Woźniak, dyrektor ds. prawnych Freedom.
Rady gmin mogłyby wprowadzać dodatkowe zasady dotyczące najmu krótkoterminowego, w tym m.in.:
- zakazy prowadzenia najmu w określonych częściach gminy,
- limity liczby dni najmu w ciągu roku,
- minimalne wymogi dotyczące powierzchni lokali w zależności od liczby osób,
- dodatkowe wymogi w zakresie ochrony przeciwpożarowej, w szczególności w lokalach wyposażonych w instalacje gazowe lub kominki.
W tej branży brakuje tysięcy pracowników. "Problem będzie narastał"
Eksperci Freedom podkreślają, że projekt nie likwiduje rynku, ale zwiększa wymogi i ryzyko lokalnych zakazów. - Model najmu krótkoterminowego nadal będzie dostępny, ale przestanie być prostym sposobem na szybki dodatkowy dochód. Nowe obowiązki, koszty dostosowania lokali do wymogów sanitarnych i przeciwpożarowych oraz ryzyko lokalnych zakazów sprawiają, że opłacalność pozostanie przede wszystkim w najlepszych lokalizacjach lub przy profesjonalnym zarządzaniu najmem - dodała w rozmowie z serwisem Paulina Miszkiel, Broker Nieruchomości Freedom Gdynia.
Samorządowcy podnoszą, że właściciele mieszkań i apartamentów przeznaczanych na krótkoterminowy wynajem najczęściej nie płacą opłaty klimatycznej, podatku od działalności hotelarskiej ani pełnych kosztów związanych z gospodarką odpadami czy infrastrukturą miejską. Według przytoczonych danych udział najmu krótkoterminowego jest jednak niewielki: ok. 0,05 proc. lokali w kraju i do 0,5 proc. w największych miastach.
Kary nawet do 50 tys. złotych
Projekt zakłada kary finansowe sięgające nawet 50 tys. zł. – Może być drastyczna dla małych obiektów działających w formule najmu krótkoterminowego, a dla dużych podmiotów stanowić jedynie jednorazowy koszt. Sankcje powinny być powiązane z przychodami obiektu i skalą naruszenia, aby skutecznie eliminować nieuczciwe praktyki – ocenił dla PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.
Jarosław Szajkowski z ABS Group podkreśla, że zmiany są regulacją administracyjną, a nie podatkową, wobec czego wynajmujący muszą przygotować się na nowe obowiązki formalne, a nie na nowe podatki. "Nowe obowiązki rejestracyjne i informacyjne mogą pośrednio "uszczelnić" system i zachęcić do formalizacji działalności tych wynajmujących, którzy co prawda spełniają materialne przesłanki do uznania za prowadzących działalność gospodarczą w zakresie najmu, jednakże od tej pory uchylali się od jej opodatkowania" - ocenia Szajkowski.
Najbliższe miesiące upłyną pod znakiem wyczekiwania i analiz. Część właścicieli będzie obserwować decyzje samorządów, inni rozważą zmianę modelu najmu lub sprzedaż mieszkań w miejscach narażonych na restrykcje.
Źródła: portalsamorzadowy.pl, PAP, absgroup.pl