WAŻNE
TERAZ

Polskie lotnictwo w akcji. Przechwycono rosyjski samolot rozpoznawczy

Zanosiła mężowi obiad na L4. ZUS chciał od niej 60 tys. zł

ZUS zażądał od kobiety zwrotu 60 tys. zł zasiłku, bo podczas L4 kilkanaście razy zanosiła obiad mężowi pracującemu 200 metrów od domu. Ubezpieczona zaskarżyła decyzję. Sąd pracy i ubezpieczeń społecznych w Warszawie stanął po jej stronie.

logo ZUS
Warszawa, 08.10.2024. Zakład Ubezpieczeń Społecznych  w Warszawie, 8 bm. (ls/ibor) PAP/Leszek Szymański
Leszek Szymański
90, 90., 90-lecie, logo, logotyp, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, znak graficzny, ZUS, forma graficzna, identyfikacja marki, logogram, symbolZUS chciał zwrotu zasiłku od kobiety
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
Malwina Gadawa

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zażądał od kobiety zwrotu 60 tys. zł zasiłku chorobowego. Powodem były krótkie wyjścia z domu podczas zwolnienia lekarskiego. Ubezpieczona kilkanaście razy zanosiła obiad mężowi, który pracował około 200 metrów od ich mieszkania. Sprawa trafiła do sądu, który uchylił decyzję ZUS.

O rozstrzygnięciu poinformował adwokat dr Grzegorz Ilnicki. Prawnik określił sprawę jako najbardziej absurdalną wygraną w swojej karierze. Jak opisywał, spór nie dotyczył wykonywania przez kobietę pracy zarobkowej ani dalekich wyjazdów podczas choroby.


WIDEO
Pensja dla rodziców zamiast 800 plus. Tego chcą ludzie Morawieckiego


Kobieta przygotowywała obiad w domu, zanosiła go mężowi do pobliskiego miejsca pracy, jadła razem z nim, a następnie wracała do mieszkania. Takich sytuacji miało być kilkanaście podczas długiego zwolnienia lekarskiego.

ZUS zażądał zwrotu 60 tys. zł

Zakład uznał jednak, że ubezpieczona naruszyła zasady korzystania ze zwolnienia lekarskiego. W konsekwencji zażądał od niej zwrotu wypłaconego zasiłku chorobowego w wysokości 60 tys. zł.

Według relacji pełnomocnika nie pomogły składane przez kobietę wyjaśnienia ani odwołania. Prawnik przekazał, że osoba prowadząca sprawę w ZUS miała oznajmić, iż Zakład nie zmieni swojego stanowiska, a ubezpieczona może dochodzić swoich racji przed sądem.

Kobieta zdecydowała się więc zaskarżyć decyzję. Sprawą zajął się sąd pracy i ubezpieczeń społecznych w Warszawie.

Sąd stanął po stronie ubezpieczonej i uchylił decyzję ZUS. Według adwokata Zakład będzie musiał również pokryć koszty procesu.

Ilnicki zwrócił uwagę, że podczas postępowania na sali rozpraw nie pojawił się żaden przedstawiciel ZUS.

Miliony Polaków korzystają z L4

Sprawa rozegrała się na tle dużej skali absencji chorobowej w Polsce. Przynajmniej raz w 2024 r. na zwolnieniu lekarskim przebywało 7,7 mln osób. Ubezpieczeni w ZUS stanowili 7,1 mln z nich.

Łącznie Polacy spędzili w ciągu roku na zwolnieniach ponad 290 mln dni. Dane obejmują zarówno nieobecności związane z własną chorobą, jak i opieką nad dziećmi lub innymi członkami rodziny.

Najczęściej zwolnienia wystawiano osobom między 30. a 49. rokiem życia. Grupa w wieku 30–39 lat stanowiła 26,4 proc. ubezpieczonych przebywających na L4, a osoby w wieku 40–49 lat – 24,2 proc.

Najwięcej dni absencji było związanych z chorobami układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej. Kolejne miejsca zajmowały choroby układu oddechowego, urazy i zatrucia, ciąża, poród i połóg oraz zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania.

Wybrane dla Ciebie