Estoński CIT. Przedsiębiorca: im więcej Estonii w Polsce, tym lepiej

Masz małą firmę? Zapłacisz CIT po "estońsku", czyli dopiero w momencie wypłaty zysku przez spółkę. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział taką rewolucję w systemie podatkowym. Przedsiębiorcy komentują: "im bardziej Polska będzie chciała zbliżyć się do Estonii, tym lepiej".

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział małą rewolucję w systemie podatkowym.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Marcin Obara
Marcin Łukasik

Niewielu mieszkańców i dużo wirtualnych biur. Niektórzy myślą, że Estonia jest rajem podatkowym. Inni, którzy przenieśli już swoje firmy do tego bałtyckiego kraju, odpowiadają: to raj dla przedsiębiorców, którzy szukają spokoju i jasnych zasad.

Wśród takich "uciekinierów" są też Polacy. Szacuje się, że w Estonii może działać nawet kilkaset firm z polskim kapitałem. To, co przyciąga przedsiębiorców, to m.in. proste zasady zakładania działalności i udogodnienia podatkowe.

Teraz podobne uproszczenia chciałby wprowadzić polski rząd. A przynajmniej tak wynika z deklaracji prezesa Rady Ministrów. Mateusz Morawiecki obiecał najmniejszym firmom podatki po "estońsku", czyli CIT płacony dopiero po podziale wypracowanego zysku.

Obejrzyj: Expose Morawieckiego. Borys: "premier zapewnił wzmocnienie przedsiębiorców"

Tomasz Kozłowski, który ma w Estonii zarejestrowaną firmę spedycyjną Eco Logistics Hub, korzystał z tego rozwiązania i bardzo je chwali.

- Jeżeli chodzi o spółki, to CIT właściwie nie występuje. Firma płaci go dopiero wtedy, gdy "wyjmuje" zysk. Może się to wydarzyć za rok czy nawet za 20 lat – mówi. - Ludzie mniej kombinują, nie ukrywają zysków, bo nie ma takiej potrzeby. Urzędy widzą, jaka jest sytuacja spółki, bo pieniądze nie są wyprowadzane w jakiś dziwny sposób. To przyciąga biznes do Estonii.

Dzięki temu firma zatrzymuje 20 proc. swoich środków. Takie rozwiązanie ma być zachętą do tego, by zarobione pieniądze były przeznaczane na inwestycje.

Czy takie podatkowe preferencje nie są szkodliwe dla budżetu państwa? Eksperci wyjaśniają: choć początkowo może się to negatywnie odbić na wpływach, to w dłuższej perspektywie pomysł jest dobry.

- Takie rozwiązanie urealnia sytuację przedsiębiorstw. Sprawia, że nie muszą kombinować z szukaniem kosztów. A państwo zarabia na tym, że może rejestrować firmy - wskazuje Artur Kuczmowski, starszy partner w kancelarii Thompson&Stein, która pomaga w zakładaniu spółek w Estonii.

Ekspert jest zwolennikiem "zamrożenia" CIT dla wszystkich firm, czyli tak, jak jest w Estonii, a nie ograniczenia tego rozwiązania tylko do małych. Powód?

- Ograniczenie do małych firm sprawi, że duże firmy będą chciały obejść przepisy, np. tworząc bardziej skomplikowane, rozdrobnione struktury, aby móc załapać się na te preferencyjne rozwiązania – komentuje Kuczmowski.

Zdaniem Kozłowskiego dobrze by było, gdyby rząd korzystając z estońskich praktyk, nie ograniczał się tylko do podatków.

- Np. w Estonii nie ma czegoś takiego, jak nieopłacona faktura. Dopiero, gdy pieniądze pojawią się na koncie, przedsiębiorca rozlicza się z urzędem skarbowym – zaznacza.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji