Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Przemysław Ciszak
|
aktualizacja

Niepełnosprawni ratują firmy. Coraz więcej pracodawców sięga po tych kandydatów

12
Podziel się:

Bezrobocie spada do rekordowych poziomów. Poszukując pracowników na rynku, pracodawcy coraz chętniej sięgają po osoby z orzeczoną niepełnosprawnością.

Urząd pracy w Łodzi. Około 500 tys. osób niepełnosprawnych, mogłoby zasilić rynek pracy.
Urząd pracy w Łodzi. Około 500 tys. osób niepełnosprawnych, mogłoby zasilić rynek pracy. (East News, Piotr Kamionka/REPORTER)

Około 500 tys. osób niepełnosprawnych mogłoby do 2030 roku zasilić rynek pracy – ocenia na łamach "Rzeczpospolitej" Dariusz Gosk z Fundacji Aktywizacja.

Bezrobocie wśród niepełnosprawnych spadło do 7,2 proc., a według danych z IV kwartału 2018 roku pracowało 427 tys. takich osób - o 11 tys. więcej niż rok wcześniej.

- Mamy coraz więcej sygnałów, że firmy dostrzegły w osobach niepełnosprawnych niewykorzystaną rezerwę rynku pracy – wskazuje w rozmowie z "Rz" Krzysztof Kosiński wiceprezes Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych.

Jak wskazują eksperci, zatrudnienie osoby niepełnosprawnej to nie tylko sposób na problemy kadrowe, ale również korzyść finansowa dla firm. 6-procentowy wskaźnika zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami zwalnia prywatnego pracodawcę (zatrudniającego co najmniej 25 pracowników) z obowiązkowych wpłat na PFRON.

Zobacz także: Obejrzyj: Niepełnosprawni są grupą społeczną, która jest mocno omijana w benefitach płynących od PiS

Obecnie taki obowiązek spoczywa na 31,2 tys. firm w kraju – wskazuje "Rz". Zatrudniały one 77,1 tys. osób niepełnosprawnych w 2018 roku.

Jak przypomina dziennik, takie firmy, mogą się ubiegać o dofinansowanie do wynagrodzeń dla niepełnosprawnych. Kwoty zaczynają się od 450 zł przy lekkiej niepełnosprawności i sięgają do nawet 2,4 tys. zł miesięcznie przy schorzeniach specjalnych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(12)
Xxxx
4 lata temu
A ja mam 50+ i jestem pełnosprawna. I pracy dostać nie moge! W tym kraju dla wykształconych 50+ pracy nie ma, zostaje kasa w Buedronce.
Matka
4 lata temu
A kto zatrudni chlopaka z chorobą dwubiegunową, który bierze cały czas leki i nikt nie wie że jest chory, ma dwa fakultety, ale ZUS stwierdził że jest zdrowy i może pracować, dlaczego sam zus go nie zatrudni skoro wysoka komisja stwierdziła że jest zdrowy!!!!
Kroolik
4 lata temu
PFRON i Urzędy Pracy powinny robić dużo więcej w kierunku aktywizacji osób niepełnosprawnych. Jest wielu pracodawców zainteresowanych zatrudnianiem takich osób, ale to jest bardzo trudne. Wielu z nich nigdy nie pracowało, wielu w ogóle nie wychodzi z domu, mają olbrzymi deficyt samooceny, co powoduje że poddają się przy najmniejszych trudnościach. Regułą jest, że osoba zaczyna rozmowę bez żadnej wiary, że może być przydatna w pracy. Najpierw następuje długa litania czego nie może robić, gdzie ma ograniczenia, a przecież skoro zaprosiłem ją na rozmowę o pracę, to mam tego świadomość. Z osobami niepełnosprawnymi trzeba przejść regularną terapię, żeby wybudować w nich przekonanie, że są wartościowymi członkami społeczeństwa i jest to rolą instytucji państwa, oraz różnych NGO-sów, a nie pracodawców. Wiem o czym mówię, bo od wielu lat zatrudniamy w firmie osoby niepełnosprawne i chętnie byśmy ich przyjęli znacznie więcej.
Oj nie korzys...
4 lata temu
Nie ufajcie PEFRONowi. Przepisy są tak skomplikowane, że będziecie pewnie musieli zwracać kasę, jak Wam za parę lat zrobią kontrolę. Koszmar. Nie ma firmy, która dostawała kasę na niepełnosprawnych i nie musiała zwracać jakiejś części. Zapytajcie kontrolerów., czy znają przypadek kontroli bez konieczności zwrotu. Mówię o większej ilości, a nie o jednym czy dwóch niepełnosprawnych. Współpraca z państwem i pieniędzmi od państwa w jakimś celu to dla przedsiębiorcy wielkie pole minowe. Coś co wygląda uczciwie i dobrze w pierwszej chwili okazuje się bardzo zmienne i niebezpieczne.
Jacek
4 lata temu
Przepraszam, ale nie wiem czy piszący artykuł zobaczyli statystyki, ponieważ jednoznacznie one pokazują, że liczba pracujących niepełnosprawnych jest niższa niż rok wcześniej. To, że jest mniej niepełnosprawnych bezrobotnych może wynikach z innych przesłanek (np. nie muszą mieć takiego statusu, nie mają już do niego prawa, itd.) Liczba pracujących niepełnosprawnych osób wcale nie wzrosła.