Ordynacja podatkowa. Skarbówka na życzenie sprawdzi transakcję, ale po latach może zmienić zdanie

W nowej Ordynacji podatkowej pojawi się możliwość, by firma zamówiła kontrolę skarbówki. Tak, by mogła się upewnić, że prawidłowo się rozlicza. O takie rozwiązanie apelowali sami przedsiębiorcy. Ale nowe prawo zostało skonstruowane tak, że na pewno nie o tym marzyły firmy.

Niczego nie możemy być pewni. Skarbówka daje sobie prawo do zmiany decyzji
Źródło zdjęć: © Idutko, shutterstock.com
Tomasz Sąsiada

W nowej Ordynacji podatkowej pojawi się możliwość, by firma zamówiła kontrolę skarbówki. Tak, by mogła się upewnić, czy prawidłowo się rozliczyła. O takie rozwiązanie apelowali sami przedsiębiorcy. Ale na pewno nie marzyli o nim w takiej formie, jaką zaproponował resort finansów.

Zgodnie z nowym projektem owszem, fiskus na życzenie wejdzie do firmy, skontroluje transakcję i wyda decyzję, czy wszystko jest zgodnie z prawem (za co zainkasuje równowartość jednego procenta wartości transakcji). Ale są dwa poważne mankamenty tego rozwiązania.

Jak pisze czwartkowa "Rzeczpospolita", po pierwsze fiskus będzie mógł w razie wykrycia potencjalnych nieprawidłowości wszcząć normalne postępowanie i wymierzyć wyższy podatek. W tym przypadku przedsiębiorca, który zamówi sobie kontrolę, de facto sam na siebie ukręci bat.

Drugi mankament nowego projektu wydaje się jeszcze bardziej absurdalny. Otóż nawet jeśli fiskus po zamówionej kontroli nie stwierdzi nieprawidłowości, to daje sobie furtkę do zmiany decyzji w przyszłości.

Zobacz też: Rząd szykuje zmiany. Podatki mają być prostsze

Jeśli bowiem kiedyś firmę nawiedzi normalna, "niezamówiona" kontrola, ma ona prawo do dowolnej interpretacji starych transakcji. I może się zdarzyć tak, że coś, co jedna kontrola uznała za zgodne z prawem, druga kontrola uzna za niezgodne - i każe płacić.

"Rz" komentuje, że Ministerstwo Finansów podkreśla, iż kluczem do sukcesu jest zaufanie pomiędzy firmami a urzędami. Ale przy tak skonstruowanych przepisach może być o nie ciężko.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"