Zaświadczenie ZUS Rp-7. Kiedy potrzebne jest zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach?

Zaświadczenie ZUS Rp-7 potwierdza osiągnięte przez pracownika zarobki w poszczególnych latach. Wystawienie tego dokumentu jest dla pracodawcy obowiązkowe.

Zaświadczenie ZUS Rp-7 wykorzystywane jest do obliczania wysokości świadczeń emerytalno-rentowych
Źródło zdjęć: © Piotr Kamionka/REPORTER
Marlena Kostyńska

Zaświadczenie ZUS Rp-7 jest specyficznym dokumentem. To dokument, który potwierdza osiągnięte przez pracownika zarobki w poszczególnych latach. Wystawienie tego dokumentu jest dla pracodawcy obowiązkowe. W razie wszczęcia postępowania likwidacyjnego lub upadłościowego zaświadczenie to może wystawić likwidator lub syndyk.

Czym jest zaświadczenie ZUS Rp-7?

Zaświadczenie ZUS Rp-7 wydaje się, by pomóc w określeniu wysokości świadczeń emerytalno-rentowych. Kwota zarobków określona w zaświadczeniu ZUS Rp-7 decyduje bowiem o wysokości emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy.

Wystawienie takiego zaświadczenia jest obowiązkiem pracodawcy. Musi on je wystawić zarówno aktualnym, jak i byłym pracownikom. Mało tego, jeśli pracownik został zatrudniony po 1998 r. i zamierza ubiegać się o rentę z tytułu niezdolności do pracy lub gdy do końca 2014 roku osiągnął wiek wymagany do przejścia na emeryturę, to zaświadczenie ZUS Rp-7 powinno być wystawione zawsze, gdy pracownik tego zażąda.

Zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu ZUS Rp-7 wystawiane jest na podstawie dokumentacji źródłowej, np. list płac czy kart wynagrodzeń.

Obowiązek wystawienia zaświadczenia o zarobkach

Wystawianie zwykłych zaświadczeń o zarobkach nie jest obowiązkiem pracodawcy. Inaczej jest jednak w sytuacji druku ZUS Rp-7. Zaświadczenie takie potwierdza bowiem wysokość wynagrodzeń uzyskiwanych przez pracownika i ma związek z koniecznością obliczania przez ZUS świadczeń emerytalno-rentowych. Kwota zarobków wykazanych na druku ZUS Rp-7 decyduje o wysokości emerytury lub renty dla osób niezdolnych do pracy zarobkowej.

Warto przypomnieć, że po wejściu w życie reformy emerytalnej, od 1 stycznia 1999 r. ZUS na indywidualnych kontach osób ubezpieczonych zapisuje dane o podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. W związku z tym, przedsiębiorcy, którzy zatrudniają pracowników, zobowiązani są poświadczać pracownikom wynagrodzenia również za lata przypadające po 1998 roku. Dotyczy to zawsze sytuacji, gdy ma być obliczona renta z tytułu niezdolności do pracy albo emerytura liczona według tzw. starych zasad.

Jak ZUS oblicza emeryturę?

Osoba starająca się o świadczenie emerytalne powinna wskazać wynagrodzenie z 10 kolejnych lat wybranych z ostatniego 20-lecia poprzedzającego rok zgłoszenia wniosku o świadczenie albo z 20 dowolnych lat z całego okresu ubezpieczenia. I właśnie dokument ZUS Rp-7 potwierdza wysokość osiągniętych przez pracownika wynagrodzeń.

Gdy ZUS otrzyma te dane, porównuje to wynagrodzenie do przeciętnej płacy w poszczególnych latach, wyliczając procentowe wskaźniki, z których wyciągana jest średnia. Wynik ten określa, jaka będzie podstawa wymiaru świadczenia. Wskaźnik ten mnożony jest przez aktualną kwotę bazową, ustalając tym samym podstawę wymiaru emerytury lub renty.

Zaświadczenie o zatrudnieniu na druku ZUS Rp-7

Prawo mówi, że zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu na druku ZUS Rp-7 może wystawić wyłącznie ten pracodawca, który zatrudniał pracownika. Jeśli jednak w wyniku przekształceń lub restrukturyzacji przedsiębiorstwo zostało przejęte, to może być takie zaświadczenie wydane przez następcę prawnego dawnego pracodawcy.

W sytuacji, gdy wobec pracodawcy, który powinien wystawić zaświadczenie ZUS Rp-7, prowadzone jest postępowanie upadłościowe bądź likwidacyjne, to potwierdzenie dochodów na druku ZUS Rp-7 może wystawić również likwidator lub syndyk masy upadłości.

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie