Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
technologie
12.06.2020 09:01

Bank Światowy: Polska może zyskać na zmianach w światowych łańcuchach dostaw

W średnim okresie Polska może zyskać na przetasowaniach w ramach globalnej sieci łańcuchów dostaw, ocenia w rozmowie z ISBnews starsza ekonomistka Banku Światowego na Polskę Cristina Savescu. Według niej, Polsce może pomóc rozwój technologii produkcji w ramach Przemysłu 4.0.

Podziel się
Dodaj komentarz

Ekonomistka zwraca uwagę, że z powodu koronawirusa w największych krajach-eksporterach w Unii Europejskiej doszło do gwałtownych spadków aktywności gospodarczej, co zaburzyło łańcuchy dostaw i obniżyło popyt wewnętrzny.

"Firmom wytwórczym spadły zamówienia z największych rynków zagranicznych, również w samej Unii. Ponadto, walka z pandemią za granicą dotknęła też sektor przemysłu w Polsce, ponieważ wiele firm musiało tam zamknąć produkcję" - powiedziała Savescu w rozmowie z ISBnews.

"Ostatnie wskaźniki pokazują, że zamówienia zagraniczne pozostają na niskich poziomach" - zaznaczyła.

Majowy odczyt wskaźnika PMI dla nowych zamówień eksportowych w Polsce wyniósł 29,35, wskazując na silne spadki, pomimo lekkiego odbicia z poziomu 21,7 w kwietniu.

Ekonomistka podkreśliła, że sektor usług, w tym transport, również został dotknięty spowolnieniem.

Jej zdaniem, Polska może być beneficjentem zmian w globalnym łańcuchu dostaw.

"Obecny kryzys wywołany epidemią koronawirusa oraz tendencje protekcjonistyczne mogą nadal zaburzać globalne łańcuchy wartości, których udział w światowym handlu spadał już od kryzysu finansowego w 2009 r." - uważa Savescu.

"W średnim okresie Polska może zyskać na przetasowaniach w ramach tych łańcuchów dostaw. Z powodu zaistniałych zaburzeń w handlu i braków niektórych towarów w czasie pandemii, kraje i firmy, także firmy wytwórcze w Unii Europejskiej, mogą chcieć przenosić swoje operacje do innych, konkurencyjnych cenowo miejsc" - oceniła.

Ponadto - według ekspertki - Polsce może pomóc większe wykorzystanie nowych technologii produkcji w ramach czwartej rewolucji przemysłowej, takich jak automatyzacja, druk 3D czy internetowe kanały dystrybucji.

"To jednak wymaga inwestycji we wdrażanie technologii, infrastrukturę cyfrową i kapitał ludzki" - podkreśliła.

Ekonomistka dodała, że proces powrotu do stanu sprzed epidemii będzie przebiegał różnie w przypadku poszczególnych branż polskiej gospodarki.

"Na początkowym etapie najbardziej dotknięte zostały usługi, w tym transport i turystyka, ponieważ zamknięto granice oraz w wielu krajach ograniczono przemieszczanie się. Podobnie z restauracjami, obiektami kultury, salonami fryzjerskimi i kosmetycznymi. Wiele z nich nie miało niestety odpowiednich buforów płynnościowych, aby przetrwać nagły spadek przychodów" - powiedziała Savescu.

"Odbicie w tych sektorach będzie stopniowe w ramach znoszenia restrykcji i zależne od zachowań konsumentów" - dodała.

Ekspertka Banku Światowego zaznaczyła, że epidemia również wywarła "znaczący" wpływ na firmy będące częścią globalnych łańcuchów dostaw, ponieważ musiały one zamknąć swoją produkcję.

"Chodzi na przykład o przedsiębiorstwa w Niemczech, Czechach czy we Włoszech. Gwałtownie spadła produkcja w sektorze motoryzacyjnym. W Polsce w kwietniu produkcja przemysłowa spadła o 25% r/r" - wskazała.

"Ścieżka odbicia w sektorach nastawionych na eksport będzie zależeć od rozwoju sytuacji na poszczególnych rynkach, a także od tego, jak zachowywać się będą łańcuchy dostaw" - stwierdziła Savescu.

Tagi: technologie, media, telekomunikacja, forex, giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz