Zadłużenie Polski rośnie. W miesiąc przybyło niemal 47 mld zł
Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec maja wyniosło ponad 2,1 bln zł i w ciągu miesiąca zwiększyło się o niemal 47 mld zł. Choć Polska nadal nie należy do najbardziej zadłużonych państw Unii Europejskiej, tempo wzrostu długu należy do najwyższych we Wspólnocie.
Ministerstwo Finansów opublikowało wstępne dane dotyczące zadłużenia Skarbu Państwa. Wynika z nich, że na koniec maja 2026 r. jego wartość wyniosła około 2 bln 135,6 mld zł.
W porównaniu z kwietniem oznacza to wzrost o 46,8 mld zł, czyli o 2,2 proc. Resort wskazał, że zdecydowaną większość zadłużenia stanowił dług krajowy, który sięgnął około 1 bln 715,3 mld zł. Zadłużenie zagraniczne wyniosło z kolei 420,3 mld zł, co odpowiadało niespełna 20 proc. całego długu Skarbu Państwa.
Przypomnijmy, nowe dane wpisują się w trend obserwowany od kilku lat. Polska ma za sobą okres szybkiego przyrostu zadłużenia publicznego, który rozpoczął się jeszcze w czasie pandemii COVID-19 i trwa do dziś.
Majątek nie jest twój? Filozof radzi, jak żyć spokojniej
Polska wśród liderów wzrostu zadłużenia
Szacunki wskazują, że w 2025 r. dług publiczny Polski zbliżył się do poziomu 60 proc. PKB. Jeszcze pod koniec 2023 r. było to mniej niż 50 proc. PKB.
W tym czasie szybszy wzrost zadłużenia odnotowała w Unii Europejskiej jedynie Finlandia. Od 2019 r., czyli ostatniego roku przed wybuchem pandemii, polski dług publiczny zwiększył się o 14,3 pkt proc. PKB. Większy wzrost zanotowały tylko cztery państwa Wspólnoty.
Mimo tego Polska nadal pozostaje krajem o umiarkowanym poziomie zadłużenia na tle Unii Europejskiej. Według szacunków Komisji Europejskiej za 2025 r. wyższy dług publiczny miało 12 państw członkowskich, w tym Węgry, Słowenia i Słowacja.
Jak wskazywał w analizie Grzegorz Siemionczyk, bez reform ograniczających strukturalny deficyt sektora finansów publicznych Polska może stać się liderem wzrostu zadłużenia w UE.
Według tych prognoz do 2036 r. dług publiczny Polski może zwiększyć się o 47,3 pkt proc. PKB i zbliżyć do poziomu 107 proc. PKB. Oznaczałoby to, że pod względem relacji długu do wielkości gospodarki Polska ustępowałaby jedynie sześciu krajom Unii Europejskiej, w tym Hiszpanii, Francji, Belgii, Grecji i Włochom.