WAŻNE
TERAZ

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia korupcji

Ceny paliw w Polsce już dziś są wysokie. A mogą jeszcze wzrosnąć

Polacy tankują najdrożej od ponad 8 lat. Wpływ na to mają rosnące błyskawicznie ceny ropy naftowej oraz słabnący złoty. A może być jeszcze drożej, ponieważ producenci nie kwapią się ze zwiększeniem dostaw.

Benzyna zahacza dziś o ceny 6 złotych za litr. A może być jeszcze drożej.Benzyna zahacza dziś o ceny 6 złotych za litr. A może być jeszcze drożej (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Polacy za litr benzyny płacą już w niektórych miejscowościach nawet 6 złotych. W money.pl pisaliśmy o tym, kiedy tłumaczyliśmy, co składa się na cenę benzyny. A podbijać je mogą m.in. ceny za baryłki ropy na światowych rynkach oraz galopująca inflacja w Polsce.

Nad problemem drożejącej ropy pochylił się "Puls Biznesu", który zwraca uwagę, że we wtorek za baryłkę Brent płacono w Londynie prawie 78 dolarów. To cena najwyższa od października 2018 roku. Tylko od końca maja ceny ropy w dolarach urosły o około jedną piątą.

Wysokość cen paliwa podbija w Polsce coraz słabszy złoty. Obecnie za jednego dolara płacimy około 3 złote i 80 groszy, a jeszcze miesiąc temu płaciliśmy o niemal 20 groszy mniej.

"Cud nad Orlenem". Soboń komentuje

Prosta matematyka wskazuje, że za baryłkę ropy Brent zapłacić trzeba niemal 300 złotych. Jak zwraca uwagę "PB", rodzime przedsiębiorstwa po raz ostatni tyle płaciły w latach 2011-14, kiedy to ceny ropy na światowych rynkach wahały się na poziomie ponad 100 dolarów za baryłkę.

Rosnące ceny ropy są efektem powrotu do względnej stabilności po zamrożeniu gospodarek światowych przez pandemię koronawirusa. Jeszcze przed sezonem letnim w Europie i Ameryce Południowej globalne zużycie wahało się na poziomie ponad 96 mln baryłek dziennie - wskazał amerykański Departament Energii (EIA).

Według EIA na jesieni świat powróci do zużycia sprzed pandemii, czyli dziennie ludzkość będzie zużywać 101-102 mln baryłek.

Prognozy te nie zachęcają jednak producentów do zwiększenia wydobycia. Dostawy baryłek nie rosną. Dla przykładu, USA dostarcza na rynek około 11 mln baryłek dziennie. A jeszcze w marcu 2020 roku wydobycie w Stanach Zjednoczonych sięgnęło rekordowego poziomu 13 mln baryłek dziennie.

Podobnie prezentuje się polityka krajów OPEC. Od listopada dostarczają one ponad 30 mln baryłek dziennie. Zapotrzebowanie jednak stale rośnie, dlatego też więcej ropy się konsumuje, niż produkuje. Sytuacja się komplikuje, ponieważ kraje OPEC nie porozumiały się co do zwiększenia limitu wydobycia - pisze "PB".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"