Bugaj: próba przerwania negatywnej passy

Dzisiejsza sesja zaczynała się jeszcze w minorowych nastrojach, ale kończyła w wyraźnie lepszych. Tak przynajmniej wyglądała sytuacja na głównych parkietach Europy. W przypadku Warszawy trudno mówić o podobnym zachowaniu. GPW raczej zaprzepaściła szansę jaką dała jej postawa otoczenia i ostatnie udane sesje.

Obraz

O poranku nastroje były jeszcze słabe i pozostawały pod wpływem przeceny na rynku chińskim, która zaczyna coraz bardziej martwić inwestorów. Wiąże się ona bowiem z wyraźnym osłabieniem juana, co wydaje się nową strategią Chin na walkę z handlowymi problemami wynikającymi z ceł nałożonych przez USA. Tradycyjnie psuje to klimat na rynkach wschodzących i nie jest korzystne dla Europy, która jest bardziej od innych regionów uzależniona od wymiany handlowej.

Pomagać nie mogły również doniesienia, jak na razie niepotwierdzone, że prezydent Państwa Środka przygotowuje się na „pełnowartościową” wojnę handlową z USA i w walce wykorzystać może silną broń związaną z ograniczeniem bądź nawet zaprzestaniem zakupów obligacji USA. Z drugiej jednak strony pojawiły się sygnały wskazujące, że planowane przez administrację Donalda Trumpa nowe regulacje mające na celu ograniczenie chińskich inwestycji w amerykańskie technologiczne spółki mogą być nieco łagodniejsze niż się spodziewano. Generalnie jednak do południa to niedźwiedzie miały przewagę. Później zaczęła ona wyraźnie topnieć i do głosu doszedł popyt, który zwietrzył okazję po ostatniej przecenie, szczególnie że wielkimi krokami zbliża się koniec miesiąca.

Na GPW sesja miała nieco odmienny przebieg. Porankiem uczestniczyliśmy bowiem w spadkach, ale później nie było chęci w partycypowaniu we wzrostach. Mogło to o tyle dziwić, że w ostatnich dniach nasz rynek zachowywał się lepiej od otoczenia i opierał się widocznej za granicą negatywnej tendencji.

Dzisiaj to lepsze zachowanie obecne już nie było, a pojawiła się nawet słabość, bądź raczej dość dobrze od dłuższego czasu znany marazm. Obroty bowiem wciąż nie dopisywały, małe spółki kontynuowały przecenę, a jedynie średnie podmioty próbowały łapać oddech zgodnie ze wskazówką widoczną w otoczeniu. Indeks blue chipów sesję zakończył spadkiem o 0,5 proc. i utratą psychologicznego poziomu 2150 pkt. W teorii to negatywny sygnał, ale w praktyce to jedynie potwierdzenie, że nasz rynek utartymi ścieżkami nie chodzi i w dość swobodny sposób czerpie inspirację z bazowych parkietów.

Wybrane dla Ciebie
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Wielki remont w Karkonoszach. Minister: inwestycja nie należy do łatwych
Wielki remont w Karkonoszach. Minister: inwestycja nie należy do łatwych
Waży 5,5 tys. ton i musi wejść pod tory. "Tego w Polsce jeszcze nie było"
Waży 5,5 tys. ton i musi wejść pod tory. "Tego w Polsce jeszcze nie było"
Jakie ceny paliw od wtorku? Jest decyzja
Jakie ceny paliw od wtorku? Jest decyzja
Wysokie ceny paliw u naszych sąsiadów. Będzie radykalny krok
Wysokie ceny paliw u naszych sąsiadów. Będzie radykalny krok
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.04.2026
Dziś po 16:00. Zablokują Ormuz. Twarda deklaracja już przynosi efekt
Dziś po 16:00. Zablokują Ormuz. Twarda deklaracja już przynosi efekt
Polska wołowina w Korei Płd.? Seul składa deklarację
Polska wołowina w Korei Płd.? Seul składa deklarację
Trump chce blokować Ormuz. Wielka Brytania odpowiada
Trump chce blokować Ormuz. Wielka Brytania odpowiada
Tak działa zwracanie butelek. Resort klimatu ujawnia dane
Tak działa zwracanie butelek. Resort klimatu ujawnia dane